Poczekalnia dowcipów

Żył sobie w latach 50 w Związku Radzieckim Sasza. Sasza łowił ryby i złowił złotą rybkę. Rybka mówi mu, że spełni jedno jego życzenie jeśli ją wypuści. Sasza na to, że spoko. Rybka pyta więc czego Sasza chce. Sasza na to, że no daczę ma, dobrą posadę w fabryce butów ma, ma piękną żonę i zdrowe dzieci no ale nie ma żadnego medalu i chciałby medal "Za odwagę". Rybka na to, że spoko. No i nagle Sasza stracił przytomność. Gdy się obudził to już nie nad rzeczką w 1958 a w 1943 na Łuku Kurskim, z dwoma granatami przeciwpancernymi w łapach i z "Tygrysem" jadącym na niego. "Blyat, pośmiertny mi dała."

Oceń:

~ Panie premierze Morawiecki, jak Pan może tak kłamać ?
= Lata, lata praktyki...

Oceń:

~ W tym roku w Polsce dzieci najczęściej otrzymają imiona Iza i Ania.
= Bo będziemy się stało w kolejkach i za tanim masłem i za węglem i za chrustem ?
~ A nie będzie ani taniego masła, ani węgla, ani chrustu.

Oceń:

Lot samolotem z USA do Londynu, nagle wyciek paliwa i jeden z pilotów idzie oznajmić ludzi o zaistniałej sytuacji.
~ Proszę wszystkich o uwagę, chciałbym wszystkim pasażerom oznajmić, że nastąpiła awaria zbiorników z paliwem. W wyniku zaistniałej sytuacji musimy wyrzucić z samolotu wszystkie niepotrzebne bagaże, aby dolecieć do najbliższego lotniska. Bagaże zostały wyrzucone z samolotu. Po chwili przychodzi pilot.
= Niestety, wyrzucone bagaże nie wystarczyły do dostatecznego oszczędzenia na paliwie. Mamy dwie możliwości, albo ktoś się poświęci i wyskoczy z samolotu, lub wszyscy zginiemy.
* Murzyna wyrzucić, murzyna ! - Krzyczą pasażerowie wskazując palcem na murzyna w pierwszym rzędzie.
Pilot stanowczym głosem odpowiada,
= Apeluję o spokój proszę państwa, nie jesteśmy przecież rasistami! Zrobimy tak: będziemy wyskakiwać w kolejności alfabetycznej. I tak najpierw wyskakują Albańczycy, Arabowie, Biseksualiści, czarni, Cyganie i geje..

Oceń:

~ Po zjedzeniu czego kobieta przestaje robić lody ?
= Tortu weselnego.

Oceń:

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
~ Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych ?
= "Dzień dobry TVN"

Oceń:

~ W czym polscy emeryci prześcignęli Polańskiego ?
= Mieli więcej trzynastek i czternastek.

Oceń:

Po obejrzeniu Pucharu Narodów Afryki wiem ,że kiedyś o handlu czarnymi ludźmi mówiło się niewolnictwo, a teraz jest to transfer.

Oceń:

~ Pragnę, aby po śmierci moje szczątki zostały rozrzucone nad sosnowcem. Aha, no i pamiętajcie, że nie chcę być skremowany.

Oceń:

~ Ubezpieczyłem sklep od pożaru, kradzieży i gradobicia !
- Aj waj ! A gradobicie, to jak zrobisz ?

Oceń:

~ Co Pan lubi ?
= Palić Panie doktorze.
~ No dobrze, ale co jeszcze Pan lubi ?
= C*pki Panie doktorze jeszcze lubię. Najchętniej to bym wszedł w taką po szyję...
~ No ale czemu po szyję ?
= Żebym mógł jeszcze papierosa zapalić...

Oceń:

~ Chory z zespołem Downa jest kiedyś sam ?

Oceń:

~ Tato, a co to urzędnicy ?
= Urzędnicy to tacy, którzy za nasze pieniądze kradną nasze pieniądze.

Oceń:

~ Co jest po drugiej stronie deski ?
= Łopatki.

Oceń:

~ Zawsze mi mówili, że do wszystkiego trzeba dochodzić samemu.
= I dlatego jesteś gdy dochodzisz ?

Oceń:

Mój kolega jest bardzo dziwny, po wypadku zaczął indentyfikować się jako roślina. Teraz tylko leży i oddycha i często sam się podlewa. Jakieś rady?

Oceń:

Zima w Polsce.
~ Nudzi mi się ! Prądu nie ma. Tablet się rozładował a rodzice zabrali mi laptopa.
= Co mają powiedzieć biedne dzieci w Afryce, które umierają z głodu, a żeby zabić nudę nie mają tabletów czy innych tylko bawią się kamykami i patykami ?
~ Ale mają za to cieplutko.

Oceń:

Wychodzi rano baca. Spogląda na stadko owieczek pasących się na łące. Przeciąga się i uśmiecha.
- Jak sułtan, normalnie jak sułtan...

Oceń:

~ Halo, tak, to ja. Oddzwonię później, teraz nie mogę przeklinać.

Oceń:

Jak się nazywa odwrócony egzorcyzm?
Kiedy demon prosi księdza aby wyszedł z małego chłopca

Oceń:

~ Rząd da pieniądze Polakom.
= Może dać tylko gdy je wcześniej im zabierze albo gdy wydrukuje pieniądze nic nie warte i wymiesza je z tymi coś wartymi. Uda się bo wyglądają tak samo ;-)

Oceń:

~ Inflacja i ceny tak poszły w górę, że moja kobieta wróciła do kochania się ze mną bo jej nie stać na baterie.

Oceń:

~ Przeczytałem, że Polska kupuje z Korei "niezniszczalne wozy piechoty"
= To literówka. Miało być "niezniszczone".

Oceń:

~ Gdy było ciepło to mi się chociaż pić chciało. Teraz to mi się nic nie chce.

Oceń:

~ Nie mam co robić.
= To się rozbierz i ubrań pilnuj.

Wersja śląska :
~ Niy mom co robić.
= To się seblycz na łachy kukej.

Oceń:

Żona do męża w restauracji :
~ Okropne to jedzenie.
= To prawda, równie dobrze mogliśmy zjeść w domu.

Oceń:

Dziewczynka na wózku do mamy :
~ Mamusiu, czy jak umrę to pójdę do nieba ?
- Taaaa, pobiegniesz.

Oceń:

~ Idealna żona powinna być jak karaluch.
Widzisz ją albo w nocy, albo w kuchni.

Oceń:

Pewna dziennikarka udała się do małego miasteczka gdzieś w Afryce, aby przeprowadzić wywiad z mieszkańcami:
~ Przepraszam Pana, co można robić w takim miejscu ja te ? Jakie tu macie rozrywki ?
= Ugabuga. U nas można robić dwie rzeczy: r*chać albo biegać.
~ Czy może Pan to rozwinąć ?
= Oczywiście. Jeżeli zachce się komuś r*chać, to wystarczy podejść do jakiejkolwiek kobiety, rzucić ją na ziemię i zrobić co trzeba.
~ Jak Pan może tak mówić! ? Przecież takie coś jest karalne ! A co, jeżeli zauważy pana ktoś z rodziny kobiety, albo policja ?
= Wtedy trzeba biegać.

Oceń:

~ Zdecydowaliśmy się z żoną nie mieć dzieci. Dzieciom się ta decyzja nie spodobała.

Oceń:

~ Tato, dlaczego nie możemy mieć psa ani kotka ?
= Tłumaczyłem ci przecież. Twoja starsza siostra jest bardzo, uczulona na sierść....
~ Ale ja bym bardzo chciała mieć jakieś zwierzątko, jakiekolwiek....
= Tak ? A pamiętasz jak w przedszkolu miałaś wszy ? Wcale ci się nie podobało.

Oceń:

~ Małżeństwo jest jak granat. Ściągasz obrączkę i dom znika.

Oceń:

Stary ożenił się z młodą dziewczyną. Po ślubie nadszedł czas na noc poślubną. Więc dziewczyna zdecydowała, żeby spali w oddzielnych pokojach, a jak będzie mu się chciało kochać to niech przyjdzie i zapuka w drzwi. Więc mu się zachciało - no i poszedł. Potem wyszedł. Po piętnastu minutach znowu przyszedł. I tak 4 razy. Po piątym, dziewczyna mówi:
- Zrobiliśmy to już tyle razy i wiesz co? Robisz to lepiej niż niektórzy w moim wieku. I nawet możesz to robić kilka razy w nocy ! Tak, jak dzisiaj...
Dziadek patrzy zakłopotany i mówi:
- To ja już tu byłem?

Oceń:

Korwin :
~ Nic nie da wymiana świń przy korycie. trzeba zlikwidować koryto.
Rząd :
= Wykopiemy nowe koryto kanału przez Mierzeję Wiślaną.

Oceń:

~ Co mam zrobić by być bardziej atrakcyjna ?
= Milcz.

Oceń:

Facet zmęczony po pracy postanowił iść się napić. Wszedł do lokalu z muzyką. Zamówił jednego drinka, drugiego, zauważył samotną kobietę przy stoliku. Po paru drinkach zaczęła mu się podobać. Podszedł, zapytał się czy może się przysiąść. Zgodziła się, zamówił dla nich kolejkę, potem następną i następną. Muzyka grała, zaproponował :
~ Zatańczymy ?
= Wiesz , ja nie mogę, jestem na wózku, nie chodzę...
~ Oj tam, damy radę.
Zabrał ją z wózkiem na parkiet, tańczyli aż opony piszczały gdy kręcił wózkiem. Wrócili do stolika, kolejna kolejka, kolejny taniec i tak parę razy.
Gadka szmatka i facet zobaczył, że kobieta nie jest mu niechętna, spróbował ją pocałować a ona :
= Ludzie patrzą....
~ To wyjdźmy, gdzie nie ma ludzi.
Wyjechał z nią przed lokal ale tam tłumek.
Odjechali kawałek, w boczną uliczkę, nie ma nikogo, na niebie księżyc, gwiazdy. Facet zaczyna ją całować, ona się nieco opiera :
= Ja chyba nie mogę, zobacz sam, wózek, nie chodzę....
~ Spokojnie. Przewieszę cię przez plot, poradzimy sobie, dam radę...
Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wrócili do stolika. Zamówił znowu drinki. Ale kobieta zaczyna płakać.
~ Co się stało ? Zrobiłem Ci krzywdę ?
= Nie, ale to pierwszy raz..
~ No mogłaś powiedzieć ,że jesteś dziewicą..
= Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu.

Oceń:

> Zaczęło się od dzieci na podwórku
> Jedno założyło koszulkę przodem do tyłu
> "XD Ale z ciebie debil!" koledzy się śmieją
> "Tak, jestem debilem i jestem z tego dumny"
> Dumny debil wraca do domu
> "Mamo, tato, muszę wam coś powiedzieć. Jestem debilem"
> "Jesteś pewien? Dobrze ci z tym?"
> "Tak, czułem to już od dłuższego czasu... ale czemu płaczecie? Chcieliście mądre dziecko?"
> "Nie, akceptujemy cię i cieszy nas twój debilizm. Po prostu dobrze, że tak nam ufasz żeby powiedzieć"
> Debilizm robi się modny. Coraz więcej ludzi identyfikuje się jako debile
> Powstaje flaga debilizmu. Dużo pasków przeszywających zarys pustej bani
> Debile wychodzą na ulice manifestować swój debilizm. Rzucają się pod samochody i potykaja o krawężniki
> Oficjalnie smianie się z debilizmu jest zakazane. Debile to też ludzie, ich inność jest cudowna
> Powołany zostaje minister do spraw debilizmu. Również debil, bo mądry mówiący debilowi co ma robić do dyskryminacja
> Społecznie aprobowane jest jeśli debil wyśmieje mądrego. Ludzie mądrzy w zasadzie nie powinni brać ról społecznych przez wzgląd na swoją debilofobię
> Na lekcji pani nauczycielka pyta na samym początku, czy ktoś w klasie identyfikuje się jako debil
> Nikt się nie zgłasza
> "Nie wstydźcie się dzieci. Debile to bardzo bogaci emocjonalnie ludzie. Myślą inaczej. Sama jestem debilką"
> Aby ośmielić dzieci, nauczycielka wyskakuje przez okno i łamie nogi oraz prawą rękę
> Edukacja jest debilofobiczna bo niszczy debilizm i każe wszystkim się uczyć. Szkoły zostają zniesione

Oceń:

~ Ja rozwiązałem mój problem z węglem. Kupuję w aptekach węgiel aktywowany i od razu wrzucam do pieca całe opakowania po 1kg. Wychodzi dwa razy taniej niż węgiel opałowy.
= Aktywne rozwiązywanie problemów.

Oceń:

Rozmawiają dwie sąsiadki:
-Wie pani, ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek. Cały swój dorobek przekazał sierocińcowi.
-A dużo tego było?
-Osmioro dzieci!

Oceń:

Rozmowa o pracę :
~ Ile chce Pan zarabiać ?
= Średnią krajową.
~ Ale my płacimy minimalną.
= To będę minimalnie pracował.

Oceń:

~ Ksiądz mówił, że ludzie po śmierci zmieniają się w proch.
= A niektórzy palą na cmentarzu. Jak to wszystko zdetonuje...

Oceń:

~ Unia nakazała by płaca minimalna wynosiła teraz nie 40% średniej płacy a 50% średniej.
= No to jeśli minimalna 50% średniej jest lepsza niż 40% średniej, to 60% jest jeszcze lepsze. No to zróbmy, że płacą minimalna to 100% średniej i od razu miejmy ten komunizm.

Oceń:

~ Panie doktorze, mam ciągłą erekcję i mi nie opada !
= Niech się Pan rozbierze.
= Wszystko jest ok. Nie opada bo jest taki mały.

Oceń:

~ Mamo, dzisiaj w przedszkolu porównywaliśmy siusiaki i mam największy !
= Synu, nic dziwnego. Jesteś tam katechetą.

Oceń:

Umiera mąż, parę miesięcy później umiera żona. Trafiła do nieba, kiedy tylko zobaczyła męża, od razu biegnie do niego i krzyczy :
~ Kochanie, jak się cieszę, że znowu cie widzę !
= O nie ! Było jasno powiedziane: "Dopóki śmierć Was nie rozłączy" !

Oceń:

Premier Morawiecki :
~ Zawsze gdy mówię to głos mi się kłamie...

Oceń:

~ Ta moja nowa młoda żona jest bardzo religijna. Bez przerwy namawia mnie na rozmowę o Nowym Testamencie.

Oceń:

Dyrektor ZOO do pracownika :
~ Jak to Panu żółw uciekł ??
= Paaaaaanieee tooooo byyyyylł moooommeeeennnnt.

Oceń:

~ Ale teraz ławeczki za 130 tys zł brutto namokły i się rozpadają po 10 dniach !
= Teraz zrobi się protokoły zniszczenia. Czego nie rozumiesz ?

Oceń:

~ Gdzie byłeś, nie widziałem Cię z miesiąc, miałeś jakiś wyrok ?
= Miałem zapalenie opon.
~ Za palenie opon teraz nie ma kar, kłamiesz.

Oceń:

~ Co łączy amerykańskiego policjanta z polskim budowlańcem ?
= Obaj lubią w robocie strzelić sobie małpkę.

Oceń:

~ Chcę zamówić nagrobek dla męża. Był krawcem. Lubił Lindę.
= Co na nagrobku ?
~ "A kto umarł ten nie szyje".

Oceń:

Witamy w schowku Gboard. Tu będzie przechowywany każdy tekst, który skopiujesz.Kliknij element, by go wkleić w polu tekstowym.Użyj ikony edycji, by przypiąć, dodać lub usunąć elementy.Naciśnij i przytrzymaj element, by go przypiąć. Nieprzypięte elementy są usuwane po godzinie.

Oceń:

Królowa Elżbieta Druga
Nie jara szluga

Oceń:

Dlaczego Elżbieta II nie może zjeść hamburgera?
.
.
.
Bo nie żyje

Oceń:

~ Jaki jest Twój najlepszy wynik w biegu na 1000 metrów ?
= 400 metrów.

Oceń:

~ Podobno gdy Chińczycy zalali Tamę Trzech Przełomów to Ziemia zaczęła się wolniej kręcić...
= To dlatego dzień mi się dłuży...

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza :
~ Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem dzwonkiem.
= Proszę brać tabletki z recepty a w razie potrzeby proszę dzwonić.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (220)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Wiecie, że dorośli jedzą więcej cukru niż dzieci?

To prawda, kiedy ostatnio widzieliście aby ktoś jadł dziecko

Zobacz cały dowcip

Izaak zauważył, ze nie zapłacił dwóch rachunków: za prąd i za leczenie. Niestety, pieniędzy wystarczy tylko na jeden. Radzi się więc żony:
- Golde, który rachunek zapłacić - za światło, czy za doktora?
- Oczywiście, że za światło - doktor ci krwioobiegu nie odetnie!

Zobacz cały dowcip

Informatyk wyjmuje masło z lodówki. Patrzy 82% i mówi:
- Dobra, poczekam aż załaduje się całe.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Do baru wchodzą Polak, lisek i Niemiec
- Czego byś się napił? - pyta się barmanka liska
- Nie wiem, ja tu jestem z powodu autokorekty - odpowiedział lisek

Zobacz cały dowcip

Skręcałem szafkę z ojcem i wywiązał się taki dialog:
- Synek, podaj mi śrubokręt.
(obok leżało 10 śrubokrętów)
- Jaki?
- Krzyżakowy.
(wszystkie były krzyżakowe)
- Ale który?
- *sapnięcie, bo tata trzymał te szafkę* Ten większy!
- Ale większy od czego?
- OD TEGO MNIEJSZEGO, k... a!

Zobacz cały dowcip

Synek mówi do tatusia:
- Tatusiu, zrób żeby słoniki biegały.
- Syneczku, słoniki są zmęczone.
- Tatusiu błagam, zrób żeby słoniki biegały.
- Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na Twoją prośbę.
- Tatusiu proszę! Ostatni raz...
- No dobrze, ale to już ostatni raz bo słoniki padną! Kooompaniaaaaaa! Maski włóż!!! Trzy okrążenia dookoła poligonu!

Zobacz cały dowcip