Poczekalnia dowcipów

Moja babcia zawsze twierdziła, że droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. No i dlatego ją w końcu wywalili z kardiochirurgii.

Oceń:

Pytanie reportera :
~ Mieszka Pani koło stadionu . Nie przeszkadza to Pani ?
= Nie, nie, nienienie, nienienienie, nie, nie.

Oceń:

Siedzi dwóch nieźle podpitych facetów w barze. Nagle jeden pyta:
~ Stefan, ruchałeś kiedyś pedała ?
= No, bezpośrednio to nie.
~ Jak to ?
= Ruchałem kolesia, który ruchał pedała...

Oceń:

~ Tato, czym różni się mężczyzna od kobiety ?
= Synku, u mnie, mężczyzny rozmiar nogi 45, u mamy 36. Tak więc, widzisz...między nogami różnica.

Oceń:

Stalingrad, zima 1941. ****** jak w Kieleckim.
Z płonącego czołgu wyskakuje ranny Niemiec.
Leży sobie chwilę, leży po czym wskakuje z powrotem do czołgu.

Oceń:

Mężczyzna do kobiety :
~ Zrobimy to na "urząd skarbowy" ?
= A jak to jest na "urząd skarbowy" ?
~ Ty będziesz miała związane ręce, a ja dobiorę ci się do dupy...

Oceń:

Aby sprawdzić, kto kradnie gaz, Gazprom wpuścił do sieci gaz paraliżujący.
Na Ukrainie I Białorusi spokój.

Oceń:

Przychodzi baba do okulisty żeby wzrok zbadać.
No to lekarz bierze tablicę z literkami i każe czytać.
Największą - baba czyta dobrze.
Mniejsze - baba czyta bez problemu.
Pokazuje najmniejsze, te też czyta dobrze.
Lekarz zdziwiony.
- Po co pani do mnie przychodzi skoro pani wszystko dobrze przeczytała?
Baba zmartwiona.
- A bo wie pan panie doktorze. Ja nie widzę tego dobrobytu o którym w telewizji mówią.

Oceń:

Pewna dziewczyna miała piersi różnej wielkości. Wzięła udział w konkursie mokrego podkoszulka... zajęła pierwsze i trzecie miejsce !

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów:
~ Wierzysz w życie po śmierci ? Bo ja nie wierzę, a Ty ?
= No, ja też nie wierzyłem, ale odkąd umarła moja żona, znowu zaczynam żyć...

Oceń:

Mówi kobieta która się odchudzała ( a raczej odgrubiała ).
~ Wiesz wczoraj się obżarłam i mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
= Mów.
~ Od wczoraj przytyłam.
= A ta dobra wiadomość ?
~ Będę się odchudzać.

Oceń:

Przychodzi ksiądz do agencji towarzyskiej i wita się :
~ Niech będzie pochwalony.
= Lony dziś nie ma, może być Anastazja ?

Oceń:

Kynolog odwiedza znajomych, którym urodziły się trojaczki. Przygląda się uważnie dzieciom po czym stwierdza:
~ Ja bym zostawił tego...

Oceń:

Wpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie pomyślał, "Muszę stworzyć, coś, co w życiu tobie pomoże" Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.
Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.
Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga wybranym.
Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myślach mężczyzny, marzenia nieczyste. Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.
Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających
I para błękitnych oczu, zawsze czułych i wielbiących. Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało. Dodał jeszcze usta. Wszystko się zjebało..

Oceń:

"Stepy Calradyjskie"
Wpłynąłem w maślanego przestwór oceanu,
Wóz nurza się w Calradię i jak Harlaus brodzi,
Śród fali łąk swadiańskich, śród Nordów powodzi,
Omijam stepowe tereny Khanatu.
Już mrok zapada, nigdzie miasta ani zamku;
Patrzę w mapę, bydła szukam, dla marszałka krowa;
Tam z dala błyszczy armia - tam znów uczta nowa;
To błyszczy Tihr, to weszła lampa Ahmerradu.
Stójmy! - jak cicho! - słyszę bandytów stepowych,
Których by nie dościgły źrenice sokoła;
Słyszę trzask rhodockich drzwi antywłamaniowych,
Gdy Swiadianin garncem masła dotyka się czoła.
W takiej ciszy - tak ekran powiększam ciekawie,
Że widzę oblężenie. - Narra, nikt nie woła.

Oceń:

> Kiedy byłem młodszy nie wiedziałem kim chce zostać.
> Wtedy ktoś powiedział mi: Człowieku, żyj aby spełnić marzenia. Nigdy nie wiesz czy któregoś dnia nie potrąci cię autobus.
> Właśnie wtedy zdecydowałem.
> ZOSTANE KIEROWCĄ AUTOBUSU.

Oceń:

Czego słucha Europejski Komputer?
Eurobitów!

Oceń:

Reporter przeprowadza wywiad z mężczyzną: „Proszę pana, mieszka pan przy tej autostradzie od 20 lat, czy ma pan poczucie, że w jakiś sposób na pana wpłynęła?”

Mężczyzna: „NIEUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU"

Oceń:

Naprawdę nie mogę znieść, kiedy bezdomni potrząsają przede mną kubkami z pieniędzmi. Czy oni naprawdę muszą się przechwalać, że mają więcej gotówki ode mnie?

Oceń:

Dlaczego małpy noszą swoje dzieci na plecach?

Trochę trudno byłoby ciągnąć wózek przez całą drogę po drzewach…

Oceń:

Rozmowa dwóch przyjaciół:

- Więc jak nowa praca?

- Naprawdę jak w raju.

-Nie żartujesz? Jak to?

- To tylko kwestia czasu zanim mnie wyrzucą.

Oceń:

Jakiś irytujący rozmówca próbował mi sprzedać luksusową trumnę. Mogłem tylko powiedzieć: „Stary, to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuję”.

Oceń:

Co robi walizka na siłowni?


Pakuje

Oceń:

PIWO
KOCHAM PIWO
KOCHAM PIWO
KOCHAM PIWO
PIWO
KOCHAM PIWO
KOCHAM PIWO
KOCHAM PIWO

Oceń:

Dowcip jest zbyt podobny do dowcipu, który już jest w serwisie, w archiwum. Jeśli uważasz, że niesłusznie - napisz do nas. Dziękujemy!

Starszy dowcip , w archiwum:
Seks


Dowcip musi mieć co najmniej 20 znaków

Oceń:

dowcip jest wymagany

Oceń:

Mąż do żony :
~ Brzuch mnie boli.
= To dlatego, że masz pusty żołądek.
~ Już wiem dlaczego ciągle boli Cię głowa.

Oceń:

Maksymilian Królikiewicz
Stoją górale po dwóch brzegach rzeki. Halny wieje, więc ledwo co słychać. Pierwszy chce wejść do wody, ale woli się upewnić co do bezpieczeństwa, więc krzyczy do drugiego:
- Głęboka? -
Jako, że przez warunki atmosferyczne ledwo co słychać, drugi w wyniku nieporozumienia odpowiada:
- To nie Oka, to Dunajec! -
Pierwszy góral wchodzi do wody i po przejściu paru kroków wpada po szyję. Z trudem wydostaje się na brzeg i krzyczy do drugiego:
- Ja ci, pieronie, dam "do jajec"! -

Oceń:

~ Wszystkie choroby biorą się ze stresu....
= Nieprawda, bo weneryczne nie :-)

Oceń:

~ Zatrzymali mnie policjanci i pokazali film jak wyprzedzam na ciągłej.
= Dali mandat ?
~ Pokazałem im mój film jak ich koledzy biorą w łapę.

Oceń:

Przychodzi starsza kobieta do lekarza, i mówi:
-Panie doktorze, mojego męża jeb*e w krzyżu
-Mają państwo aktywne życie seksualne-Odpowiada doktor

Oceń:

Policjanci w szkole szukali paczki bo ponoć było podejrzenie o bombie. Żebyście widzieli ich szczęśliwą a następnie rozczarowaną minę, kiedy przyszedł kurier z paczką w której były nowe laptopy do szkoły

Oceń:

Nauczycielka pyta się uczniów:
-Czemu w tej klasie jest tak duszno?
-Uczniowie czekali z zapartym tchem z nadzieją na piątek i zużyli całe powietrze

Oceń:

Jak się wita głowa z głową?
-Czołem

Oceń:

Dwóch wrogów roznawia ze sobą:
-Powiesz jak twoje dzieci mają na imię?
-Nie
-Czemu?
-Bo będziesz wiedział jak swoich nie nazwać

Oceń:

Mieszkanie, środek nocy. Włamywacz ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi gospodarza
Gospodarz = Kim pan jest?
Włamywacz - Włamywaczem
Gospodarz = Czemu mnie pan budzi?
Włamywacz - Chciałem pana o coś zapytać
Gospodarz = Słucham
Włamywacz - *Oświetla latarką mieszkanie*
Włamywacz - Pan tak żyje?

Oceń:

- Gdzie stoi Korwin?
- Po prawej.

Oceń:

Kiedy otworzyłeś temu cichemu dzieciakowu drzwi i nagle dostałeś 15 asyst

Oceń:

Co jest małe i niebezpieczne?
Wróbel z karabinem maszynowym

Oceń:

Wiesz, jak się robi potwory? Nie? To zapytaj ojca

Oceń:

Angry Birds to prosta gra.
Naciąga się ptaka i strzela się żywym ptakiem w płot

Oceń:

How do you call a man without body and a nose?

Nobody nose

Oceń:

Kaczor ze swoim kierowcą jadą przez miasto.
Patrzy na szyld i mówi: garnitur 40zl, spodnie 30zl, suknia 45zl, a ludzie marudzą, że jest drogo
Kierowca: panie prezesie, to pralnia

Oceń:

Naukowcy w najnowszych badaniach odkryli inteligentne geny u kobiety!
Niestety, większość je wypluwa...

Oceń:

Dawno, dawno temu, na terenie dzisiejszych Chin, pewien mały chłopiec bawił się w lesie niedaleko swojej rodzinnej wioski. Jednak w pewnym momencie zabawę zepsuła mu gałąź, spadając na jego rękę.
Ponieważ ręka go piekła, chłopczyk postanowił udać się do swojego ojca, który był tutaj szamanem, z nadzieją, że uda mu się usunąć ból.

- Tato, ręka mnie boli – powiedział żałośnie.
- Wbijemy ci igłę w stopę i zapomnisz o ręce – odpowiedział ojciec.

I tak właśnie wynaleziono akupunkturę.

Oceń:

Pewien arabski szejk wysłał swojego syna do szkoły do Niemczech.
Po miesiącu za granicą syn pisze do ojca list:
Ojcze, dziękuję Ci, że opłaciłeś mi tą szkołę, jest świetna, ale czuję się dziwnie podjeżdżając pod nią moim złotym Lamborghini, gdy inni uczniowie jeżdżą pociągiem.
Po jakimś czasie otrzymał odpowiedź :
Synu już przelałem na Twoje konto 10000000$, przestań hańbić naszą rodzinę i też kup sobie pociąg.

Oceń:

~ Dlaczego kobiety oglądają filmy porno do końca ?
= ?
~ Czekają kiedy będzie ślub .

Oceń:

I have so many jokes about unemployed people.

Sadly, none of them work.

Oceń:

-Mogę zadać ci pytanie?
-Cipy tanie? Gdzie?!

Oceń:

~ Dlaczego kobiety żyją dłużej ?
= Hm, może Bóg im w ten sposób rekompensuje czas stracony na parkowaniu ?

Oceń:

~ Dotarła do mnie informacja, że 25% kobiet bierze leki na różnego rodzaju zaburzenia psychiczne.
= Wstrząsające. To oznacza, że 75% kobiet nie otrzymuje żadnej pomocy.!

Oceń:

~ Dotarła do mnie informacja, że 25% kobiet bierze leki na różnego rodzaju zaburzenia psychiczne.
= Wstrząsające. To oznacza, że 75% kobiet nie otrzymuje żadnej pomocy.!

Oceń:

Nauczycielka pyta Artura

-Gdybym dała ci 2 koty, kolejne 2 koty, i kolejne 2 koty, ile miałbyś kotów?
-Siedem
-Słuchaj dokładnie, Gdybym dała ci 2 koty, kolejne 2 koty, i kolejne 2 koty, ile miałbyś kotów?
-Siedem
-Dobra to może tak, jakbym dała ci 2 jabłka, kolejne 2 jabłka, oraz kolejne 2 jabłka, ile miałbyś jabłek?
-Sześć
-To dlaczego gdy pytałam o koty, mówiłeś że siedem?
-Już mam jednego kota

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (655)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

W samolocie pasażerskim lecącym nad oceanem pasażerowie przeglądają gazety:
- Czytał pan informacje na pierwszej stronie? Piszą o jakiejś katastrofie lotniczej.
- Tak, przeczytałem. Jesteśmy na liście ofiar.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet z sanepidu na kontrolę do szpitala psychiatrycznego, a tam wszyscy z kierownicami biegają. Idzie więc do odrynatora i pyta:
- Co się stało, że tam wszyscy z kierownicami biegają?
Ordynator wyjmuje z szuflady kierownicę i mówi:
- Jedziemy sprawdzić!

Zobacz cały dowcip

Przyszła kura do wielkiego bossa mafii, Dona Corleone i mówi:
- Chcę do mafii.
A Don jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
To poszła kura do doradcy Dona, Consiliera Pietro i mówi:
- Chce do mafii.
A ten jej na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wtedy poszła kura do kapitana mafii, Długiego Joego i mówi:
- Chcę do mafii.
A Długi Joe na to:
- Nie ma żadnej mafii.
Wkurzyła sie kura i wróciła do kurnika. Otoczyły ją koleżanki i pytają:
- Jak tam było? Wstąpiłaś do mafii? Wzięli cię?
Na wszystkie pytania kura odpowiadała:
- Nie ma żadnej mafii.
I wtedy kury zrozumiały.
I zaczęły się jej bać...

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Sławny wynalazca Thomas Edison osobiście przyjmował kandydatów do pracy w swoim laboratorium. Lubił z nimi pogadać, wybadać, jakie mają projekty i co ich najbardziej w pracy pociąga.
- Mam pewien pomysł - rzekł do Edisona pewien młodzieniec. - Pragnę wynaleźć uniwersalny rozpuszczalnik. Płyn, który by rozpuszczał wszystko. Czuję, że jestem na dobrej drodze, ale nie mam środków na zrealizowanie swego pomysłu.
- Uniwersalny rozpuszczalnik? - zdziwił się Edison. - A w jakim naczyniu będzie pan go trzymał?

Zobacz cały dowcip

- Jasiu, jak się nazywają mieszkańcy Warszawy?
- A skąd mam wiedzieć?! Przecież to prawie dwa miliony ludzi!

Zobacz cały dowcip

W dniu ślubu mąż i żona postanowili, że każde z nich przygotuje specjalny kubeczek, do którego za każdą zdradę będą wrzucać ziarnko grochu. Po 20 latach nadszedł czas konfrontacji. Żona pyta męża:
- Kochanie, już tyle lat minęło. Powiedz mi proszę szczerze, ile masz ziarenek grochu w swoim kubeczku?
- Wiesz, że bardzo cię kocham. Dlatego wstyd mi, ale muszę być z tobą szczery. Mam trzy ziarenka z chwil słabości. Przepraszam cię
- Wybaczam ci, mój kochany. Nie ma, co tego roztrząsać.
- A ty? Ile ziarenek uzbierałaś?
- Mówię, że nie ma, co tego roztrząsać. A teraz siadaj do stołu. Dziś na obiad grochówka.

Zobacz cały dowcip