Poczekalnia dowcipów

Co mówi niemowa?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Nie

Oceń:

Jadą wypożyczonym od Ruska samochodem Polak i Niemiec. Polak mówi:
- To dokąd jedziemy, chłopaki?
- Do sklepu RTV-AGD. Piec nam się zepsuł.
- Jaki piec mieliśmy jeszcze raz? Gazowy?
- Gazowy, ale teraz jeszcze zamierzam dokupić do niego wtrysk.
Musimy jakoś przyspieszyć proces gazowania.

Oceń:

Jakiego państwa nie lubi Bolesław?


Prus

Oceń:

Syn wraca do domu z kolczykiem w uchu.
Ojciec to spostrzega i mówi:
~ Wiesz synu, od wieków facet z kolczykiem w uchu to był pirat albo pedał. Zaraz wyjrzę przez okno i jeśli tam nie stoi Twój statek.....

Oceń:

Rozmawia lekarz z pacjentem:
~ Dzień dobry mam dwie wiadomości dobrą i złą.
= Dzień dobry
~ Od której zacząć ?
= Od dobrej.
~ Test wykazał ,że nie ma koronowirusa
= A ta zła ?
~ Prima Aprilis.

Oceń:

Lekarz - Dzień dobry mam dla pani dwie wiadomości dobrą i złą.

Pacjent - Dzień dobry

Lekarz - Którą chce pani pierwszą usłyszeć?

Pacjent - Złą.

Lekarz - Ma pani korona wirusa

Pacjent - A ta dobra?

Lekarz - Prima Aprilis.

Oceń:

-Ekonomista wszedł do sklepu z bielizną, żeby kupić stanik dla żony.
-Choć z dumą ogłosił Sprzedawczyni, że jest ekonomistą, wyznał również, że jedyną rzeczą, którą wie o staniku jest to,że wie jak zdjąć i naprawdę potrzebował pomocy eksperta przy zakupie.
-Sprzedawczyni zapytała: "Panie, chce pan kapitalistyczny, socjalistyczny czy demokratyczny stanik?".
-Oczywiście, nasz ekonomista był zaintrygowany i zapytał: " Jakie one są?"
-Sprzedawczyni: "Panie, kapitalistyczny tłumi masy, socjalistyczny wznosi upadłe a demokratyczny czyni góry z kretowisk."

Oceń:

Rozmawia dwóch lekarzy.
~ Teraz w dobie koronowirusa sformułowania zmieniają znaczenie.
= Jakie na przykład ?
~ "Życie jak w Madrycie" albo "Zobaczyć Neapol i umrzeć".

Oceń:

Gdy mężczyzna ma 20 lat podobają mu się wszystkie kobiety.
Gdy mężczyzna ma 30 lat podoba mu się jedna kobieta.
Gdy mężczyzna ma 40 lat podobają mu się wszystkie kobiety poza tą jedną.
Gdy mężczyzna ma 50 lat podobają mu się wszystkie kobiety które mało mówią.

Oceń:

Rozmawiają dwie kobiety.
~ Jak najbardziej mąż lubi kiedy mu sprawiasz przyjemność ?
= Kiedy przestaję mówić.

Oceń:

Jaka jest różnica pomiędzy pokoikiem dziecięcym, a Bolesławem Chrobrym?
-W obydwu przypadkach dziecko Mieszka

Oceń:

TVPiSlam w związku z covid-19 według zalecenia Głównego Naczelnika Państwa zmienia nazwę serialu „Korona królów” na „Koronawirus królów”.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów.
~ Dopiero ostatnio zauważyłem prawdziwy sens w sformułowaniu "dieta odchudzająca"
= Jaki ?
~ Większość kobiet po takich dietach, wcześniej czy później, odchodzi "od chudości". A diet odgrubiających potem nie ma.

Oceń:

- Co ma wspólnego papier toaletowy z piłą?
- Jeden niewłaściwy ruch i ręka ujebana

Oceń:

Mam bardzo nietypowego fryzjera. Mianowicie za każdym razem gdy mi coś zrobi źle podczas strzyżenia opisuje to słowami. Na przykład, kiedy za mocno dociśnie maszynkę do mojej głowy to mówi,, Auć! ".Nie wiedziałem co myśleć gdy raz podczas strzyżenia mnie zaczął śpiewać" Pan Jezus już się zbliża..

Oceń:

Rozmowa kobiety z mężczyzną :
~ Zerwałam z Tobą i poszłam do innego. Musisz żyć dalej ale o mnie zapomnieć.
=Ale jak mam o Tobie zapomnieć ? Kiedy wychodzę i dosłownie wszystko mi Ciebie przypomina. I śmietnik, i psie gówno na trawniku, i dziwka przy drodze.....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ W tej chwili widzę też plusy tej epidemii koronowirusa.
= Plusy ?
~ Niektórym koleżankom w maseczkach lepiej.....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Jak sobie radzisz na tej kwarantannie w domu ?
= Na początku było ciężko ale jak zrobiłem żonie maseczkę to jest ok.
~ Sam zrobiłeś ?
= Tak , z taśmy pakowej. W dodatku jeszcze chudnie jak przez lata chciała.

Oceń:

-Dzwoni rozjuszony Stalin do swojego doradcy:
-Juri, Juri! Ktoś ukradł mi moje cygaro. Znajdź ścierwo i zabij od razu.
-Tak jest towarzyszu. Dowiem się kto to!
Dwa dni później dzwoni Stalin do swojego doradcy:
-Yy, no Juri.. No bo ja y..
-Proszę się nie martwić towarzyszu. Mamy 120 000 podejrzanych, 2000 przyznaje się do winy a 25 000 już zabiliśmy. Jesteśmy bliscy prawdy.
-To dobrze, ale ja te cygaro znalazłem po łóżkiem.

Oceń:

Sierżant: Żołnierzu, stawiaj opór!
Żołnierz: Nie!
Sierżant: Bardzo dobrze.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów.
~ Wiesz dlaczego policjantki już nie kierują ruchem ?
= Sygnalizacja światłami jest tańsza ?
~ Nie, po prostu ich szkolenie było długotrwałe. Wiesz, lewa, prawa a i tak sobie potem pisały ściągi na mankietach.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Moja znajoma nie żyje.
= Co się stało ?
~ Zawsze mówiła "Zobaczyć Neapol i umrzeć" .Udało się jej.

Oceń:

Mężczyzna :
~ Gdzie Pani kupiła tę cielistą maseczkę z zaworkiem ?
= Nie mam maseczki....

Oceń:

Woła studentka: "Panie docencie! Panie docencie!"
A docent na to: "Doceniam, doceniam."

Oceń:

Piosenka z weekendowej imprezy:

"Wirus, wirus w Zakopanem
Zarażamy się nawzajem
Pacjentem jestem ja, a Ty wirusem mocy
COVID patrzy w Twoje oczy
Rozjebany jak leukocyt
Hej, wypijemy cały spiryt aż do DNA"

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~Dlaczego Twoja żona chodzi zimą w okularach przeciwsłonecznych ?
= Pewnie dlatego by nie kłamać w żywe oczy.

Oceń:

Jak politycy obiecywali ,że Polacy będą masowo wracać z zagranicy nie wierzyłem.
A tu koronawirus.
Przypadek ?

Oceń:

Trzech gości urządziło sobie posiadówkę, ale mieli tylko 2 butelki fresco. Nagle jeden zdejmuje spodnie i schyla się zadem w stronę pozostałych.
-Co ty odpierdal***? - pytają zdziwieni.
-Kto wypina, tego wina!

Oceń:

Dzwoni jąkała na straż pozarną i krzyczy:
-Pa, pa, pa...
-Że co? - pyta szef straży.
-Pa, pa, pa...
-Wyraźniej, proszę!
-Spa, spa, spaliło się.

Oceń:

Rozmawiają dwie koleżanki.
~ Kupiłam w necie test na koronowirusa.
= Test online ?
~ Tak, pytania czy mam gorączkę, kaszlę, czy byłam za granicą ?
= Ile czekałaś na wynik ?
~ Był od razu jak zapłaciłam 360 zł. To taniej niż maseczki.
= I jaki wynik ?
~ Negatywny. I dostałam jeszcze darmowy link do ich płatnej wróżki.

Oceń:

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę, rzekł do nich:
"Mam dla Was jeszcze tylko dwa prezenty:
Pierwszym z nich jest sztuka sikania stojąc ..... "
Adam zatrzymał go i krzyknął:
"Dla mnie !!! Dla mnie !!! Dla mnie !!!
Proszę, proszę Panie, chcę ten prezent! Proszę!
To znacznie ułatwi mi życie! Proszę!!! Daj mi to!!!"

Ewa kiwnęła głową, dodając, że nie ma to dla niej znaczenia.

Bóg ofiarował ten dar Adamowi, który zaczął krzyczeć z radości!
Biegał wszędzie w ogrodzie Eden, sikał na wszystkie drzewa i krzewy, chodził na plażę, gdzie rysował na piasku rysunki ...
Nie przestał pokazywać swojego ogromnego szczęścia!

Bóg i Ewa spojrzeli na człowieka, który oszalał z radości.
Ewa zapytała:
"Panie, jaki jest inny dar?"
A Bóg odpowiedział:
"Mózg, Ewa! Mózg! I to dla Ciebie !!!!

Oceń:

Sherlock Holmes i Doktor Watson wybrali się na biwak. Rozstawili namiot pod gołym niebem i poszli spać. W pewnym momencie Holmes budzi Watsona i pyta:
- Watsonie, popatrz w górę, na gwiazdy i powiedz, co widzisz.
Watson odpowiedział:
- Widzę miliony milionów gwiazd.
Holmes powiedział:
- I co z tego wydedukowałeś?
Watson odpowiedział:
- Cóż, jeśli tam są miliony gwiazd i jeśli niektóre z nich mają swoje planety, jest całkiem prawdopodobne, że są tam też planety takie jak Ziemia. A jeśli są tam planety takie jak Ziemia, zapewne istnieje tam życie.
Na co Holmes odpowiada:
- Watson, idioto, to znaczy, że ktoś podpieprzył nasz namiot.

Oceń:

Idzie królik przez las i mówi
- pomylone misie, pomylone misie
Nagle wyskakuje miś, a królik na to
-pomyliło mi się, pomyliło mi się.

:)

Oceń:

Pewnego razu egzaminator zapytał studenta:
– Jak można zmierzyć wysokość budynku za pomocą barometru?
– To bardzo łatwe – odpowiedział student – trzeba wejść na dach budynku, przywiązać barometr do długiego sznura i opuścić go tak, że dotknie powierzchni gruntu; potem wystarczy wciągnąć go, mierząc długość sznura – będzie ona dawała szukaną wysokość.
– Czy to jedyna metoda, jaką pan zna? – zapytał zaskoczony profesor.
– Ależ nie, można jeszcze, na przykład, zrzucić barometr z dachu budynku, mierząc czas jego spadku na ziemię; potem wystarczy tylko skorzystać ze szkolnego wzoru na drogę w spadku swobodnym.
– I to już wszystko , co pan wie na ten temat? – rzekł coraz bardziej zdenerwowany egzaminator.
– Znam jeszcze inne metody wyznaczania wysokości budynku za pomocą barometru – odpowiedział ze spokojem student.
– Proszę więc je podać – wykrzyknął zniecierpliwiony profesor.
– Można, na przykład, wchodząc po schodach na dach, przykładać niesiony barometr do ścian klatki schodowej i zaznaczać kolejne jego długości; potem wystarczy tylko policzyć te znaczki i to daje wysokość budynku w jednostkach długości barometru. Można też, jeżeli dzień jest słoneczny, zmierzyć długość barometru i jego cienia, a następnie długość cienia budynku, skąd przez prostą proporcję obliczamy wysokość budynku. Jeśli ktoś woli bardziej wyrafinowane metody, to może przywiązać barometr do kawałka sznurka, żeby zrobić proste wahadło, a potem zmierzyć okres wahań tego wahadła na powierzchni gruntu i na dachu budynku. Wykorzystując wzór na okres wahadła, można wyznaczyć z tych pomiarów efektywne wartości przyspieszenia ziemskiego, a stąd – posługując się prawem grawitacji Newtona – w zasadzie obliczyć wysokość budynku. Ale ja uważam, że najdokładniejszy wynik otrzymałbym, zanosząc ten barometr do biura zarządcy budynku i powiedzieć «Jak powie mi pan ile wysokości ma ten budynek, to dam panu barometr».
– Czy naprawdę nie zna pan konwencjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie? – wyszeptał zrezygnowany egzaminator.
– Ależ znam, tylko to takie nudne, więc chciałem wymyślić coś bardziej oryginalnego.

Oceń:

– Co mówi Batman do Robina, żeby ten wsiadł do batmobila?
– Robin, wsiadaj do batmobila!

Oceń:

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (137)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato... Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
- Wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za 10.000 dolców? Jak wy będziecie żyć? Jak ty ją utrzymasz?
- Bóg pomoże...
- A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
- Bóg pomoże...
- Ona jeździ tylko Ferrari i Porsche, i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak ty sobie wyobrażasz życie z nią?
- Bóg pomoże...
Gdy narzeczony poszedł, córka pyta biznesmena:
- I jak, tato, spodobał ci się?
- Burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem.

Zobacz cały dowcip

Do kasy w hipermarkecie podchodzi para z dwoma wózkami wyładowanymi po brzegi. Wykładają zakupy na taśmę, kasjerka skanuje, pakują. Kasjerka zauważyła, że między zakupami nie ma papieru toaletowego, postanowiła więc zażartować:
- No, wszystko państwo wzięliście, ale o papierze toaletowym, to zapomnieliście.
Na co mężczyzna niemal miotając iskry z oczu:
- A po jaką cholerę, jak paragon będzie miał z 50 metrów!?

Zobacz cały dowcip

Chciałem kupić alkohol, ale zażądali dowodu tożsamości.
- Wyglądam za młodo?
- Nie. Za staro. Według GUS-u pan już swoje wypił...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Różnica między chorobą fizyczną a psychiczną:
Jedna załatwi ci zwolnienie lekarskie, druga dyscyplinarne

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się dom egipskiego Boga słońca?
- Radom.

Zobacz cały dowcip

Nie ufaj chudym kucharzom, czystym mechanikom i komputerowcom, którzy mają dziewczynę.

Zobacz cały dowcip