Poczekalnia dowcipów

Przychodzą czterej mężczyźni do spowiedzi. Pierwszy podchodzi do konfesjonału.
-Zgrzeszyłem ręką.
-Ale jak ręką?
-Dotknąłem damskiego narządu i głaskałem.
-Ręka w wodę święconą, jedna zdrowaśka, i grzech będzie odpuszczony.
Podchodzi drugi:
-Zgrzeszyłem palcem.
-Jak palcem?
-Wsadziłem palec w damski narząd i ruszałem'
-Palec w wodę święconą, jedna zdrowaśka, i grzech będzie odpuszczony.
Już trzeci miał podejść, ale nagle wydarł się czwarty:
-Proszę księdza, jak on kondoma wrzuci do wody święconej, do ja z tego nie wypije!

Oceń:

- Czy odbyt to fajnie imię dla psa?
- Tak. Takie do dupy.

Oceń:

Co jest najtrudniejszego w Gotowaniu warzywa na Świętej Terrze?

Wciśnięcie Złotego Tronu do Piekarnika.

Oceń:

Wiesz dlaczego kura przeszła przez ulicę?
Ponieważ szła do sklepu
Nie bawi cię to?
Kurę też nie bawiło to, bo się okazało, że była niedziela niehandlowa.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów. Jeden opowiada drugiemu:
- Ja mam z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu chodzimy do przytulnej restauracji , trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały seks .. Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

Oceń:

Przychodzi bardzo brzydka dziewczyna do spowiedzi i pyta:
- Proszę księdza czy jak będę miała seks przed ślubem to będzie to grzech?
- Nie. To będzie cud.

Oceń:

~ Chciałbym mieć tyle pieniędzy by móc kupić słonia.
= Po co Ci słoń ?
~ Po nic. Chcę mieć tylko tyle pieniędzy.

Oceń:

~ Dlaczego urzędnicy często noszą w pracy okulary ?
= ?
~ Żeby , gdy zasną, długopis nie wbił im się w oko.

Oceń:

~ Wy też chodzicie do sklepu zoologicznego jak do bezpłatnego ZOO ?
= Ja do zwykłego sklepu chodzę jak do bezpłatnego ZOO.
- A ja do pracy chodzę jak do bezpłatnego cyrku....

Oceń:

Spotyka się dwóch kolegów.
-Słuchaj Marek, wydaje mi się że masz lekkie problemy z agresją.
-Spi*****aj k***a, nie mam!

Oceń:

Sekretne laboratorium wytwórni narkotyków.
- Nieźle mi wyszła ta ostatnia amfa.
- Dlaczego tak uważasz?
- Trochę proszku wysypało mi się na ziemie na której był ślimak.
- I co?
- Nie wiem, biega gdzieś tutaj...

Oceń:

Facet spotyka na ulicy kolegę ubranego w strażacki mundur.
-Skąd masz ten mundur ???
-To prezent od żony. Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka !!!

Oceń:

Do płonącego budynku przyjeżdża straż pożarna. Lokatorzy stoją na dachu i wzywają pomocy. Występuje dowódca i krzyczy, ludzie ratujcie się jakoś sami bo my nawet drabiny nie mamy. Znalazł się jednak jeden wielki strażak, który zaproponował żeby tych co się boją zrzucać z dachu, a on ich będzie łapał. Rzucili kobietę złapał, rzucili dziecko złapał, rzucili Murzyna strażak się odsunął. Murzyn jeb na ziemię, a ten krzyczy:

- Spalonych nie rzucajcie!

Oceń:

Jasiu pyta nauczycielki
-Czy może pani dać ocenę za coś czego się nie zrobiło?-
-Nie, można-Odpowiedziała nauczycielka.
-To dobrze bo nie zrobiłem zadania domowego.-

Oceń:

Przychodzi kobieta do lekarza, cała posiniaczona, poobijana.
~ O Boże ! Co się Pani stało ?
= Panie doktorze, ja już nie wiem co mam robić dalej, za każdym razem jak mąż popije to jak wraca do domu to strasznie mnie tłucze.
~ Znam jeden pewny i absolutnie efektywny sposób... Za każdym razem jak mąż przyjdzie pijany, niech Pani weźmie filiżankę herbaty rumiankowej i płucze sobie gardło.
Po dwóch tygodniach przychodzi kobieta, wygląda kwitnąco. - Panie doktorze, cudowna rada, za każdym razem jak mąż wraca podpity ja biorę herbatę i płucze gardło, i mnie nie bije.
~ Widzi Pani po prostu trzeba mieć zamknięty ryj !

Oceń:

Typ pyta się faceta:
- Czemu nie masz tatuaży, przecież popularne i fajne
- A po jakiego chuja obklejać ferrari?

Oceń:

Czego boją się geje podczas seksu?
.
.
.
Biegunki

Oceń:

- Dlaczego kobiety żyją dłużej?
- Bo nie mają żon.

Oceń:

Pielęgniarka powiedziała, że po szczepieniu nie powinno się chodzić na siłownię przez jeden dzień. Postanowiłem nie ryzykować swoim zdrowiem i nigdy się tam nie pojawić.

Oceń:

Jak się nazywa stary żart o krasnoludach?

Kawał z brodą

Oceń:

Co łączy siekierę i podcieranie du*y?
Chwila nieuwagi i palec ujeba*ny

Oceń:

-Jesteś chory psychicznie?
-Niiii

Oceń:

Co robi Hiroszima w 1945?
.
.
.
Cziluje bombę

Oceń:

Pani w szkole mówi do dzieci:
- Dziś porozmawiamy o ciekawostkach farmaceutycznych. Ktoś zna jakieś?
Zgłasza się Jaś.
- Viagra.
Zdziwiona pani pyta?
- Jasiu, a wiesz na co to lek?
- Wiem. Na sraczkę.
- Skąd Ci to przyszło do głowy?
-Słyszałem jak wczoraj mama mówiła do taty: weź to,a może to gówno w końcu stwardnieje.

Oceń:

Hostessa :
~ Polecam tę szczoteczkę, myje zęby w trudno dostępnych miejscach.
= Ja nie mam zębów w trudno dostepnych miejscach.

Oceń:

~ Co robi Pani mąż ?
= Jak to co robi ? Co mu każę...

Oceń:

~ Poproszę jakieś pieczywo.
= Jasne czy ciemne ?
~ Obojętnie. To dla niewidomego.

Oceń:

Narzeczona do wybranka :
~ Po ślubie będziemy się dzielić wszystkimi problemami...
= Ale ja nie mam żadnych !
~ Bo jesteś kawalerem.

Oceń:

~ Kolacja przy świecach, jesteś kochany !
= Podziękuj dostawcy prądu..

Oceń:

Kłótnia sąsiadów :
~ Niech Pan coś zrobi z tym psem. Pana nie ma a on ciągle szczeka.
= Czy ja mam pretensje, że jak Pana nie ma łóżko cały dzień trzeszczy ?

Oceń:

Rozmawiają dwie koleżanki :
~ Pięć lat spotykasz się z Januszem. Wspomniał coś o małżeństwie ?
= Tak.
~ Świetnie. A co ?
= Że ma żonę i dzieci.

Oceń:

Przed 1 listopada 2021 r. występuje premier:
- Uspokajamy, nie planujemy znów zamknięcia cmentarzy. Jest tak dobrze, że otworzymy nowe!

Oceń:

Zdenerwowana teściowa dzwoni do zięcia:
- Powiedz mi szybko, co mam zrobić, bo w moim domu czuć ulatniający się gaz!
- Jako osoba głęboko wierząca, niech mamusia zapali gromnicę i się pomodli...

Oceń:

Rozmawiają 3 faceci. Co jest najszybsze na świecie?
- Światło, bo zapalisz i już.
- Myśl, bo pomyślisz i już.
Na to trzeci:
- Sraczka, bo zanim pomyślisz i zapalisz światło to już.

Oceń:

W pewnej firmie pojawił się napis: "Dział kadr przypomina pracownikom o obowiązkowych badania krwi i kału. Celem badania jest ustalenie czy pracownik ma pracę we krwi czy w dupie".

Oceń:

Marian zawsze po seksie palił papierosa.
Pomału, pomału Marian rzucił palenie.

Oceń:

- Bądź mną.
- Level 15.
- Miej jednego najlepszego kumpa- Adama.
- Adam poleca Ci zagrać w ac3.
- Adam co Ty pierdolisz mp3.
- Kumpel namawia Cie cały czas do zagrania.
- Daj mi spokój mp3.
-mówi że dzieci można wrzucać do wody
- No dobra tym mnie przekonał.
- Pobierz z jakiejś pirackiej stronki.
- Gra ma 10,8 GB.
- Ja pierdole mp3.
-obejrzyj 4 filmy na yt ze streszczeniami poprzednich części
- W końcu gra sie pobrała.
- Włącz ją.
-jestes w jebanej operze-
-zabijasz typa
-nagle na jakims jebanym statku
-kurwa sztorm
-ok dopływacie
-wychodzisz na ląd
-patrzysz czy jest coś do robienia
-patrzysz kundel jakis
-klikasz interakcje
-o kuwra mp3
-można głaskać
- Podchodzisz dalej.
-patrzysz kurwa knur na ulicy
-klikasz interakcje
-o chuj świnie karmic można
-kurwa sszczur
-szczur na ulicy
-no dobra, ze szczurami nic sie nie da
- Patrzysz dalej a tam kot.
- Patrzysz w interakcje.
-omg bawisz sie z kotkiem
-30 letni pirat głaska małego kotka na ulicy
-- Idziesz dalej a tam koza.
Nie wiesz na chuj tam koza.
- Ale jebać to.
-o chuj ale czochrać można
- Ale zajebista gra.
-polecam znajomym i rodzinie
-psu też
- Potem patrze na godzine.
- O kurwa 23.
- Gre zaczoles o 15.
- Jebać to gram dalej.
- Rano dzwoni budzik.
- Czyli jest 7.30 i czas isc do jebanej szkoly.
- A walic szkole,zagrasz sobie w ac3.
- Przez kilka dni ignorujesz szkole, zamiast tego
=grasz w ac3.
-wyjebali cie
-chuj. grałeś w ac3
- Ktoregos dnia znowu siedzisz przy grze,gdy slyszysz dzwonek do drzwi.
- Okazuje sie,ze to dyrektor.
- Strach.jpg
- Pyta czemu nie jestes w szkole.
- Opowiadasz mu o ac3.
- On twierdzi,ze jestes uzalezniony od gier.
-mówisz mu
-jebać templariuszy jebany kurwiu
-ostrze w żebra chujowi
-wygrałeś

Oceń:

Do baru wchodzą Polak, lisek i Niemiec
-Czego byś się napił? - pyta się barmanka liska
- Nie wiem, ja tu jestem z powodu autokorekty - odpowiedział lisek

Oceń:

Przychodzi gość do baru i widzi przy ladzie świnię. Pyta się barmana:
- Jak ta świnia tu weszła?
- Na krzywy ryj.

Oceń:

Przychodzi pożar do lekarza. Lekarz się pyta:
- Co panu dolega?
A pożar na to:
- Cały płonę.

Oceń:

Przychodzi szkielet do dentysty, a dentysta mówi:
- Co się pan tak szczerzysz?

Oceń:

Przychodzi szkielet ze złamaną nogą do lekarza:
- Co panu jest? - pyta lekarz.
- Przewróciłem się w grobie

Oceń:

Pani w przedszkolu ocenia rysunki dzieci :
~ Co rysujesz Januszku ?
= To drzewo.
~ No brawo, śliczne drzewo drzewo. A Ty co rysujesz Julciu ?
= To domek.
~ No super, idealny domek. A Ty co rysujesz Jasiu ?
= To kobieta.
~ No brawo. Idealna kobieta. Śliczna. A dlaczego ona nie ma ust ?
- Bo jest idealna.....

Oceń:

~ Kochanie, potrącił mnie samochód i spadłem z motoru. Nie martw się, chyba nic mi się nie stało, ale żeby to sprawdzić helikopterem zabierają mnie do szpitala na rentgen.
= A pizza ?!

Oceń:

Rozmawia dwóch kumpli. Nagle jeden z nich kaszle a drugi mówi:
-Mój dziadek przed śmiercią tak kaszlał
-I jak zmarł?
-Przejechał go samochód

Oceń:

Jak się nazywa córka informatyka?
Partycja

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Wiesz, moja żona w ogóle mnie nie rozumie. A Twoja ?
= Nie wiem, nie rozmawiamy o Tobie.

Oceń:

~ Jest takie miejsce gdzie ludzie modlą się żarliwie, prawdziwie i z całego serca.
= Kościół ?
~ Kasyno.

Oceń:

~ Sytuacje o których mowa można policzyć na palcach jednej ręki.
= Jednej ręki stolarza.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (598)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

- Czy jest tu doktor?
- Tak.
- Jaka specjalizacja?
- Doktor matematyki.
- Bo mój przyjaciel nie oddycha!
- Minus jeden.

Zobacz cały dowcip

- Kochanie życz mi czegoś miłego na noc!
- Smacznego! Tylko lodówkę domknij...

Zobacz cały dowcip

Jeśli jesteś zmęczony i bardzo śpiący, a masz bardzo hałaśliwe dzieci, powiedz im, żeby cię obudziły po 30 minutach drzemki, aby razem sprzątać dom. Zrobią dosłownie wszystko, żeby cię nie obudzić.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Mężczyzna i kobieta po spotkaniu:
- Wymienimy sie telefonami?
- Nie. Ja lubię swój.

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Chcę oddać swoje stare ubrania głodującym.
- Ktoś na kogo będą pasować na pewno nie głoduje.

Zobacz cały dowcip

Facet kręci się nocą koło ulicznej lampy. Podchodzi do niego mężczyzna i pyta:
- Co robisz?
- Szukam klucza.
- Zgubiłeś go?
- Tak.
- Tutaj go zgubiłeś?
- Nie.
- To czemu tu go szukasz?
- Bo tu jest jaśniej.

Zobacz cały dowcip