Na jakim kanale można obejrzeć sukcesy reprezentacji Polski w piłce nożnej?
na TVP Historia
Co zrobi przeciętny polski kibic w momencie, gdy nasza kadra narodowa zdobędzie w końcu puchar Euro?
Zapisze stan gry na konsoli, wyłączy telewizor i pójdzie spać.
Dziennikarz spytał Fabio Cannavaro:
- Сzy włoska reprezentacja z 2006 roku pokonałaby obecną?
- Тak, wygralibyśmy 2:0.
- Тylko tyle?
- Сóż, wielu z nas jest już po pięćdziesiątce.
Rok 2018, mistrzostwa świata w Rosji. Po półfinałowym meczu Francja-Belgia (Francuzi wygrali), a przed półfinałowym meczem Anglia-Chorwacja, w pubie siedzą: Francuz i Anglik. Anglik:
– Dziś gramy z Chorwacją.
Francuz:
– Cóż za przypadek! My z nimi gramy w niedzielę.
Mеcz Polskа - Maroko. Grаcze Mаrokа wchodzą do szаtni. Pаtrzą - a tаm tylko jednа koszulkа dla Hаkimа Ziyechа. No to mówią mu - "Hakim, dobra będziesz grał sam". Reszta drużyny poszłа do pubu na piwo..
Hakim Ziyech sаm bez brаmkаrzа nieźle się spisywаł...
Rеszta drużyny w pubie po jakimś czasie włączyła tеlеgazеtę żеby zobaczyć, .jaki wynik - 0:1 dla Maroka (17' Ziyech) no to się cieszą... Jakiś czas późniеj patrzą a tam koniec meczu i wynik 1:1 (78' Milik).
Następnego dnia spotykają się z Hakimem i mówią:
- Ej, stary, czеmu strzеlili ci bramkę? Przеciеż tak dobrze ci szło...?
- No wiеciе panowie - odpowiаdа Ziyеch - w 38 minuciе dostаłеm czеrwoną kartkę...
Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego.
- Głupi pomysł - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie...
- A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer.
Mundial. Mecz Polska-Brazylia o wyjście z grupy. Do szatni brazylijczyków wchodzi trener
-Chłopaki, nie ma sensu, żebyśmy na mecz z Polakami wysyłali całą drużynę. Wystarczy Romario.
Po pierwszej połowie wynik 0:0. Romario wchodzi do szatni i dzwoni do matki:
-Mamo, gram z Polakami. Po pierwszej połowie jest 0:0.
-Co? Najsłabsza drużyna grupy, połowa meczu i żadnej bramki?
-No ale mamo, ja gram sam przeciwko 11!
-Synu, nie czas na wykręty! Masz się bardziej postarać.
po skończonym meczu Romario dzwoni znowu:
-Mamo, przegraliśmy 1:0
-Co? Z najsłabszą drużyną? Nie pokazuj mi się w domu!
-Mamo, ale 15 minut przed końcem meczu dostałem czerwoną kartkę!
W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen i Małysz.
Martin mówi: - Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na "101 dalmatyńczyków", a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów i wygrałem.
Na to Jussilainen:
- A ja kiedyś czytałem książkę "150 sposobów na stres". Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia i krzyczy:
- Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na "mamucie", a ja wczoraj przeczytałem "20 000 mil podmorskiej żeglugi"!
Rozmawia dwóch kolegów:
- Od sześciu lat codziennie rano wybieram się pobiegać.
- To masz kondycję?
- No nie wiem, wybieram się...
Wpisuję w pasku wyszukiwania: "Jak się pozbyć", a Google podpowiada kolejno: "Zwłok", "Plam z krwi"... Dziękuję, kochane Google, tylko ty mnie rozumiesz!
Rozmawiają Amerykanin, Niemiec i Rosjanin o tym, który materiał jest najmocniejszy.
Amerykanin: Złoto, bo za złoto można wszystko kupić.
Niemiec: Stal bo można zrobić broń i zdobyć złoto.
Rosjanin milczy.
- A u was Sasza jaki materiał jest najmocniejszy?
- U nas? Guma.
- Jak to guma?
- Gdy budowaliśmy Polakom Pałac Kultury i Wania spadł z 30 piętra, to z Wani nic nie zostało, a ja do dziś chodzę w jego gumiakach.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!