Poczekalnia dowcipów

Kupił se facet długopis i żona mu mówi że się popisał

Oceń:

Jakby zebrać wszystkie skały i góry i zbudować z tego jedną wielką górę oraz zebrać wszystkie wody rzek, jezior i oceanów; i jakby ta góra wpadła do tego wielkiego jeziora, to byłby plusk, że ja pierdolę

Oceń:

Pewna czarna Amerykanka ma 5 synów.

Tyrone, Tyrone, Tyrone, Tyrone i Tyrone.

Jak ich rozróżnia?

Po nazwiskach

Oceń:

Zrobienie mema normalnie (zwykły mózg)
Zrobienie mema w programie graficznym(świecący mózg)
Zrobienie mema i wstawienie na stronę(jasny mózg)
Wstawienie mema w dowcipach a potem wstawienie normalnie( rozświetlony explodujący mózg)

Oceń:

Byłem raz w Moskwie i pewien szczegół zwrócił moją uwagę. Przez większość czasu kiedy spacerowałem w pobliżu Kremla pewien jegomość w szarym płaszczu usilnie próbował zrobić mi zdjęcie starym analogowym aparatem, na 100% zenitem. Za każdym razem kiedy dyskretnie chciałem dać do zrozumienia że sobie tego nie życzę on się uśmiechał i udawał że zrezygnował z wcześniej zaplanowanego ruchu. Po kilku takich sytuacjach nie wytrzymałem i powiedziałem ojcu że przecież wie że nie lubię kiedy mi robi zdjęcia i żeby przestał udawać agenta.

Oceń:

Pewien mężczyzna przyglądał się strzelającemu z łuku i widział, jak jego strzały kierowały się na prawo i lewo od celu. Usiadł więc na środku celu mówiąc:
- Nie widzę bezpieczniejszego miejsca.

Oceń:

Pewien król obiecał hojne wsparcie mieszkańcom miasteczka zrujnowanego przez wojnę. Stawili się oni tłumnie przed pałacem, lecz straż przyboczna wpuściła ich dopiero, gdy obiecali, że podzielą się z nią po połowie tym, co otrzymają. Jeden mieszkaniec tego miasteczka, stanąwszy pierwszy przed królem, padł na kolana i zawołał:
- Wasza Wysokość! Błagamy cię, rozkaż, aby każdemu z nas wyliczono po sto kijów.

Oceń:

- Co było najpierw - noc czy dzień?
- Noc. o jeden dzień wcześniej.

Oceń:

Pewien turecki filozof zwrócił się z mównicy w meczecie do wiernych:
- Czy wiecie, o czym wam chcę dziś powiedzieć?
- Nie, nie wiemy.
- Skoro nie wiecie, to po co będę wam mówił - rzekł filozof i zszedł z mównicy. Następnym razem zadał to samo pytanie, a wierni powiedzieli: "Wiemy"
- Skoro wiecie, to po co będę wam powtarzać - i zszedł z mównicy. Wierni zmówili się i gdy ponownie usłyszeli to pytanie, część stwierdziła, że wie, a część, że nie wie. Filozof spojrzał na nich z mównicy i rzekł:
- Wspaniale! To niech ci, którzy wiedzą, powiedzą tym, co nie wiedzą.
I zszedł z mównicy.

Oceń:

W sklepie:
-Jest Snickers?
-Jest.
-A Kitkat?
-Też jest.
-To poproszę Liona.

Oceń:

W czasie okupacji hitlerowskiej, hiszpański malarz przebywał we Francji. Często odwiedzali go Niemcy. Każdemu, kto zjawił się, malarz wręczał kopię słynnego obrazu przedstawiającego zniszczenie przez hitlerowców hiszpańskiego miasta Guenrica. Zaznaczał przy tym, że to pamiątka. Pewnego razu przyszedł niemiecki generał. Wyjąwszy z portfela kopię obrazu zapytał:
- Czy to pańskie dzieło?
- Nie, wasze - odpowiedział malarz.

Oceń:

Pewien król, gdy jeszcze chodził do szkoły, na religii bardzo dużo broił. Ksiądz się do niego surowo odezwał:
- Niech Wasza Królewska Wysokość nie zapomina, że jest jeszcze ktoś mocniejszy od króla.
- Wiem - zawołał młody król. - As.

Oceń:

Żona jednego mężczyzny spytała się go, czemu tak dużo pije.
on odpowiedział:
- Nauczyciel na studiach mówił: "Pij, gdy jesteś szczęśliwy".
Wtedy usiadł na kanapie, włączył telewizor i wziął piwo do ręki.
- A czemu teraz pijesz, skoro wylali cię z pracy?
- Bo w końcu nie będę musiał słuchać twoich krzyków - powiedział dając żonie list rozwodowy.

Oceń:

- Dlaczego w niektórych państwach można się koronować na króla w wieku czternastu lat, a żenić się dopiero w wieku osiemnastu lat?
- Bo łatwiej jest rządzić państwem, niż kobietą.

Oceń:

Spotyka mało znany malarz jednego z najsławniejszych malarzy na świecie.
- Mistrzu - mówi - potrafię namalować obraz w jeden dzień, ale sprzedaje on się po roku. Czy masz jakąś radę, żeby szybciej sprzedawać?
- Maluj obraz cały rok, to sprzeda się w jeden dzień.

Oceń:

Umarł pewien znany mężczyzna. Czytano jego testament. "Na budowę nowego drapacza chmur przekazuję 100 tysięcy..." Dalsza część była na drugiej stronie. "Gwoździ".

Oceń:

Idzie mężczyzna przez pustynię. Spotyka Araba. pyta się go
- Mogę pożyczyć wielbłąda?
- Oczywiście. Ale muszę panu powiedzieć jak się nim steruje. Jeżeli chce pan ruszyć , musi powiedzieć "ho ho".Jeżeli pan chce, żeby wielbłąd stanął, musi powiedzieć "amen".
Jedzie mężczyzna na wielbłądzie.
"Jeżeli jeszcze raz powiem "ho ho" to chyba wielbłąd przyspieszy" - pomyślał. Nie mylił się i wielbłąd gwałtownie przyspieszył. po kilku minutach zobaczył w oddali przepaść. Zapomniał hasła zatrzymującego wielbłąda. Zaczął się modlić. Gdy wypowiedział "amen", wielbłąd zatrzymał się na krawędzi przepaści. Wtedy mężczyzna powiedział:
" Ho ho, było blisko".

Oceń:

Idzie dwóch biedaków przez cmentarz. Zauważają grób pewnego bogacza. Jeden mówi do drugiego:
- To się nazywa życie.

Oceń:

Ponoć po wojnie popularna była mniej więcej taka konwersacja:
A: Skąd jesteś ?
B: Mieszkam we Wrocławiu
A: O fajnie, ja też ze Lwowa

Oceń:

Czemu kurczak przeszedł przez wstęgę Möbiusa?
Żeby przejść na drugą.. eeee.....

Oceń:

Jak nazywają się budynki w USA?
Ściany zjednoczone

Oceń:

Trzech więźniów siedzi w gułagu
Jeden pyta się drugiego

- "A ty za co tu jesteś?"

- "Mój zegarek się śpieszył, więc pomyśleli, że jestem szpiegiem"

- "Ja za to, że mój zegarek się późnił, więc ustalili, że prowadzę antyrządową propagandę w domu"

Na to trzeci się odzywa

- "Ja za to, że przychodziłem na czas, więc wywnioskowali, że zegarek mam z zachodu"

Oceń:

Wchodzi koleś do Sex shopu:
-Dzień dobry!
-Dzień dobry- odpowiada ekspedientka
-Czy mógłbym coś kupić?
Ekspedientka patrzy na zegarek:
-Wybaczy Pan, lecz jest 10:47
-I co z tego?- odpowiada ze zdziwieniem klient
-To z tego, że są godziny dla seniorów. Proszę przyjść trochę później

Oceń:

Córka mówi do mamy
- Mamo jestem w ciąży
- Ok
- Co, nie jesteś zła?
- Ile masz lat?
- No piętnaście
- A ja ile mam lat?
- Trzydzieści
- Właśnie

Oceń:

Śmianie się z czyjegoś nazwiska jest nie tylko niegrzeczne. Świadczy to również o niedojrzałości śmiejącego się, oraz wyraża całkowity brak szacunku do posiadacza owego nazwiska. Śmiejąc się z tego, jak ktoś się nazywa, obrażamy również jego pochodzenie, negujemy jego tożsamość. Śmianie się z imion i nazwisk na nagrobkach jest ogromnym brakiem szacunku dla zmarłych oraz ich rodzin. Dziękuję i dobrego dnia, pozdrawiam Leszek Kurwiec

Oceń:

Wiecie co jest najlepsze w amnezji?




Zapomniałem.

Oceń:

Tania była tak oziębła, że komar, który napił się jej krwi, złapał zapalenie gardła.

Oceń:

Teraz zrozumiałem, dlaczego jaskiniowcy przeżyli upadek asteroidy, ale dinozaury nie. Było to tak: dinozaury żyły na jednej stronie płaskiej Ziemi, a ludzie na drugiej. Meteoryt uderzył w środek od strony zamieszkałej przez dinozaury tak mocno, że krawędzie zostały wygięte i całość została zgnieciona w kulkę, jak pieróg. W rezultacie dinozaury udusiły się pod ziemią, gdzie wciąż je wykopują, a ludzie pozostawali na powierzchni.

Oceń:

Niedawno wyszedłem z więzienia w którym byłem wielokrotnie gwałcony.
Wtedy zdałem sobie sprawę z faktu, że moja rodzina zbyt poważnie traktuje grę w Monopoly

Oceń:

Kobiety wprost uwielbiają buty!
Dlaczego?
Niezależnie od tego ile przytyją, te zawsze będą pasowały.

Oceń:

Szpieg szukał kontaktu, ale natknął się na wtyczkę.

Oceń:

>miej na imię Nadzieja
>Nadzieja umiera ostatnia
>profit

Oceń:

Co robi fotograf po powrocie do domu?

Zdjęcie butów

Oceń:

Mamusiu, nie mam przyjaciółek. Muszę trochę przytyć.
Dlaczego, wyglądasz świetnie !
Właśnie dlatego.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (481)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Starzec poślubił młodą dziewczynę. Noc poślubna.
- Czy twoja matka nie powiedziała ci, co masz robić tej nocy?
- Nie.
- Ja też zapomniałem.

Zobacz cały dowcip

Na granicy ZSRR i Mongolii stoją dwaj strażnicy i obaj myślą jak by tu drugiemu dogryźć. Mongoł wymyślił, więc powiedział:
– U was cukru nie ma!
– A u was rząd do kitu! – odgryzł się Rusek.
– To my wam rząd porwiemy! – krzyknął Mongoł.
– To u was też cukru nie będzie!

Zobacz cały dowcip

- Tato, jaki jest sekret udanego małżeństwa?
- Nie bądź idiotą.
- To cały sekret?
- Nie, po prostu się nie żeń.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Kobieta na siłowni podnosi sztangę.
- Jeden, dwaaa, ttttrzy, czzzztery, piiiięć..
Zwraca sie do instruktora:
- Może mi Pan pomóc?
- Sześć

Zobacz cały dowcip

Jaka jest najbardziej królewska cześć trójkąta?
Jego wysokość

Zobacz cały dowcip

- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor...

Zobacz cały dowcip