~ Moja żona rozbiła mój poprzedni związek !
= Moja tak samo i w dodatku blokuje następne !
~ Uważaj ! W gniazdku jest wysokie napięcie !
= Wysokie napięcie to jest przy wykręceniu się wargi w łańcuch od roweru.
~ Dlaczego się nie rozwiedziesz z mężem ?
= Nie lubię robić ludziom przysług, no i miałby wtedy więcej pieniędzy dla siebie ...
インターネット・エンジェルという現象は
仮定された有機交流電燈の
かわいい虹色の照明です ぶいっ
あらゆる透明なアカウントの複合体
このクソゴミカスキショキショな現実を
忘れさせてあげる 慈愛の天使
大人のみんなにはナイショだぞ
大丈夫もうなにも怖くないから
こんなSNS抜けだして二人で海を見に行くぞ!
インターネットや・め・ろ~!!!
わかる真似をして なにも知らないね アナタ
なにが悲しいの なにが寂しいの 聴こえてる?
人が恋しくて 人がイヤすぎて ループ
夜が好きなのに 一人じゃ寒くて 震えてる
ほんとうは幸せを知っているのに
不幸なフリやめられないね
アンチに負けず 信者に媚びず
どんなに努力を重ねても
一寸先は地獄行き
いやもうすでに冥府魔道
地獄の沙汰もいいね次第
偽善者トラップ蜘蛛の糸
こんなに苦しい筈なのに
インターネットがやめられないない!
発狂!
かけめぐるエクスタシー 融けるマイスリー
画面光りだすの 不安止まらないよ
誰か殺してくれ イヤだ死にたくない
朝は見たくないの
ムリだ!死ぬ!頭が割れてく!!!!!1
それでもわたしはこのカオスをオタクと歩む
ここにしかない光景を見つけに行くから
あんなにおそろしい乱れたインターネットから
この雪みたいに美しい毒電波がきたんだよ
カウンセリングを受けたの
先生から「ネットをやめろ」って言われて
もうおまえらと会えないと思った瞬間 胸が苦しくて
リアルが壊れてもココが良いって思ったの
初めてフォローされた日のこと覚えてる
こんなわたしを見て・承認してくれたヌクモリティ
もう細かいことはどうでもいいね せーのっ
インターネット最高!!!
ほとばしるエクスタシー 甘い夢をみせてマイスリー
指先で感じる 泳ぐ電子の海 インターネット・ボーイ
悲しみ舞い散る 暗い闇の中インターネット・ゲーム
アナタのとなり微笑む 忘れないでいてねインターネット・ガールきっと……
(キボンヌ! オワタ! 半年ROMれ! キタ――(゚∀゚)――!! age!
漏れ! 香具師! 逝ってヨシ! 久々にワロタ!
ぽまいら! これは 乙じゃなくてポニーテールなんだからね!
フヒヒ! ぬるぽ! 禿同!)
(無理ぽ! オマエモナー! お礼は三行! うp汁!
日本語でおk! >>1の母です!(久々にワロタ!)
キボンヌ! オワタ! 半年ROMれ! キタ――(゚∀゚)――!! age!
漏れ! 香具師! 逝ってヨシ! 禿同!)
青白いモニター越しの光を通し
オタクの孤独を癒やして回る
わたしはインターネットの天使なのだ
Babcia, dziadek i papuga jadą samochodem na chrzest wnuczka. W pewnej chwili zaczyna mocno padać. Babcia mówi:
- Ale leje!
Papuga zapamiętała. Jadą dalej, babcia i dziadek widzą jak okradają bank. Tym razem mówi dziadek:
- Jak kradną!
Papuga zapamiętała. Jadą i jadą, są już blisko celu i jest bardzo ostry zakręt. Babcia mówi:
- Kochanie, tylko uważaj na zakręcie! - Papuga zapamiętała.
Dojechali na miejsce i idą do kościoła razem z papugą. Zaczyna się msza. Ksiądz polewa wodą noworodka, a papuga krzyczy:
- Ale leje!
Ksiądz się denerwuje, ale puszcza uwagę mimo uszu. Następnie kościelny zbiera na ofiarę. Papuga komentuje:
- Ale kradną!
Ksiądz ma dość, zły zaczyna gonić papugę. Biegnie, biegnie, a papuga krzyczy:
- Kochanie, tylko uważaj na zakręcie!
- Jak się nazywają promienie, które straciły do kogoś zaufanie?
- UV.
jaka jest ulubiona dyscyplina sportowq sportowców którzy maja małe dzieci
Rzut dzidzią
przepraszam dzidą
Kiedy żar się leje z nieba
I kac męczy Cię nieznośnie
Wypij piwa kilka kufli
Zaraz twój optymizm wzrośnie
Jeśli w gardle masz Saharę
A żołądek się buntuje
To browarem zalej pałę
Nic tak bosko nie rajcuje
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, o
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, oKiedy rycerz Leszek Czarny
Chciał raz smoka wziąć na lancę
Gad zaprosił go do jamy
Poczęstował piwa garncem
Z uszu woja poszła para
Szybko wypluł sztuczną szczękę
Został smoka przyjacielem
I poprosił go o rękę
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, o
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, o
Ja kocham piwo
Ty kochasz piwo
On kocha piwo
My kochamy piwo
Ja kocham piwo
Ty kochasz piwo
On kocha piwo
My kochamy piwo
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, o
Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Ło, o, o
Przychodzi baba do lekarza z problemem układu moczowego, a lekarz na to "o japierdoIe, przecież on jest większy od mojego!"
A baba na to "Udowodnij"🥶✌️
Facet przyszedl do fryzjera.
- Jestem wielkim fanem Toma Cruise'a.
Pokazuje fryzerowi fryzure Toma Cruise'a.
- Prosze mnie ostrzyc wlasnie tak.
I fryzjer tak go ostrzygl.
- Ile sie nalezy?
- 1500$
- Ile?!
- No tak; jak jest pan takim fanem Toma Cruise'a to niech pan placi tak jak Tom Cruise
~ Wyglądam dzisiaj jak Catherine Zeta-Jones ?
~ Dzisiaj prędzej jak Catering Zeta-Jones
Sasiadka rozmawia z sasiadka.
- Wiesz, dzis u mnie bedzie mielony
- U mnie tez
- O, to moze sie zamienimy i zobaczymy jak bedzie smakowal naszym mezom
- Okej
Maz jednej z nich zajada sie mielonym
- Alez dobry mielony, w zyciu takiego nie jadlem, jak ty go przyrzadzilas?
Zona wsciekla w sobie.
Sasiadki spotykaja sie po godzienie
- No i jak smakowal twojemu mezowi?
- Aaa, po prostu zjadl, mowi, ze bez rewelacji
Szczam na czerwono, spermię na biało i sram na niebiesko. Niech Bóg błogosławi ameryce
~ Chciałabym by restauracje musiały mieć strefy bez dzieci.
= A ja chciałbym strefy bez brzydkich kobiet i co wtedy zrobisz ?
~ Podobają Ci się Porsche, Ferrari, Bentleye ?
= Bardzo.
~ A ich wersje z graffiti ?
= Takie to nie...
~ Mam tak samo z kobietami z tatuażami.
Maz rozmawia z zona.
- Zepsul nam sie kran. Trzeba zadzwonic po hydraulika.
- Aha, ok.
- I, skoro jestes zono femnistka, to zamowie wizyte pani hydraulik.
- Co? Nie ma mowy.
- Dlaczego?
- Ja ciebie znam, ty jestes pies na baby.
- Ahh, i tu konczy sie feminizm.
Policja dzwoni do bramy posesji.
~ Szukamy Pana żony.
= Pewnie jest w ogrodzie.
~ Nie widzimy.
= Może trzeba pokopać ?
Mąż odwiedza w szpitalu swoją ciężko chorą żonę i spotyka lekarza:
~ Jak się udała operacja Panie doktorze ?
= Pana żona przeżyła, ale niestety do końca życia nie będzie chodzić, może kiedyś odzyska przytomność. Musi jej Pan zapewnić całodobową opiekę, czyli 3 pielęgniarki dziennie, koszty koniecznych lekarstw to co najmniej parę tysięcy miesięcznie. Raz na dwa tygodnie musi być poddana koniecznym kosztowny zabiegom i być może po latach nawiążemy z nią jakiś kontakt.
Nagle lekarz klepie mężczyznę mocno w plecy i krzyczy :
= Żartowałem, zmarła podczas operacji.
Dzwoni policjant :
~ Proszę Pana, mam dla Pan dwie wiadomości.
=To proszę najpierw tę złą .
~ Pana żona nie żyje ...
= Najpierw złą prosiłem.
Rozmawia biznesmen z artysta
- Chcialbym zaprezentowac twoja rzezbe na wszystkich kontynentach swiata.
- Tylko jest jeden problem.
- Jaki?
- Ona jest z lodu.
Rozmawiaja dwaj dresy.
- Ty to mieszkasz w bloku?
- Tak
- W osiedlowym?
- Nie kuzwa, tekturowym.
Małżeństwo poszło na badania i po nich lekarz wzywa kobietę i jej mówi :
~ Pani mąż jest ciężko chory, nie może go Pani denerwować i musicie mieć regularny seks dla obniżenia poziomu stresu bo inaczej umrze.
Po wyjściu mąż zapytał żonę co powiedział lekarz ?
= Umrzesz.
Nowy sprzedawca zwraca się do klientów:
~ Po jakiego ch**a tu przyszliście ?
= Dlaczego tak witasz klientów ?
~ Wcześniej pracowałem w sexshopie.
Dr Kacprzyk wsiada do taksówki :
~ Do szpitala.
= Do którego ?
~ Obojętnie, w każdym pracuję.
~ A wiesz, że mój mąż mnie wczoraj zdradził ?
= Okropne ! Zemściłaś się ?
~ Tak, tydzień temu .
~ Takie upały mają swoje plusy...
= Jakie ? Jest ponad 30 stopni ?
~ Zgarniam blachary z chodnika słowami "Hej kobito, mom klima nabito".
~ Proszę mi wytatuować muszelkę na udzie.
= Dlaczego wybrała Pani muszelkę ?
~ Ktoś przyłoży uszko i poczuje morze.
~ Polsce przydałaby się taka wojna z USA jaką miał Iran. Zlikwidowaliby nasz rząd, dali 300mld$ a Polska nie blokowałaby cieśniny Pilawskiej.
= Przecież nie blokuje.
~ To tym bardziej.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
- Czy macie Państwo jakieś krzesła by usiąść?
- Mamy kilka na stanie.
- Dziękuję, wolę takie do siedzenia.
~ Widziałem film w którym czarny haker walczył z kosmitami.
= To chyba film klasy B ?
~ Bliżej klasy N.
~ Stereotypy są pożyteczne. Na przykład o Cyganach.
= Nieprawda, szkodzą uczciwym i zatrudnionym Cyganom.
~ Nie szkodzą bo takich nie ma.
Przychodzi baba do lekarza a lekarz .... pojechał swoim porsche na sesję rady miasta Ursusa.
Jakub dzwoni na infolinię i dostaje informację:
Jesteś drugi w kolejce.
- O szybko pójdzie!
Po 15 miunutach:
Jesteś drugi w kolejce.
-To chyba błąd..
Kolejne 10 minut:
Jesteś drugi w kolejce.
-Nie no coś się zacięło. Jeszcze raz dzwonię.
Po ponownym zadzwonieniu: Jesteś dwudziesty w kolejce.
-SZLAG
Dziewczyna siedzi na ławce w parku.
Podchodzi bezdomny i pyta, napijesz się ze mną ślicznotko? Jest pan bezczelny, jak pan śmie. On odpowiada: kto jest bezczelny, sama wlazłaś mnie do łóżka!
Jaka jest ulubiona dyscyplina sportowa informatyków
Rzut dyskiem
- Tato, a co to znaczy "zboczeniec"?
- Dość tych pytań, a teraz chodź tu i zapnij mi stanik!
Natalia Jaresko, minister finansów Ukrainy, powiedziała, że Ukraina będzie jak Szwajcaria w ciągu 25 lat. Teraz wszyscy siedzą i myślą: czy miała na myśli powierzchnię, czy populację.
Po sukcesach w Niemczech Stirlitza przerzucono do powstającego państwa Izrael. Niestety, spalił się już pierwszego dnia; wyrzucił saszetkę herbaty ekspresowej po pierwszym parzeniu.
Do tramwaju wpada ksiądz i już od drzwi krzyczy:
- Krzyżyki do kontroli!
Wszyscy posłusznie okazują, tylko jeden facet w kącie nie.
- No a pan? - pyta się ksiądz.
Facet zdejmuje koszulę i oczom wszystkich ukazał się wielki różaniec zawieszony na szyi.
- Co to jest? - dopytuje się zdziwiony ksiądz.
- Miesięczny.
Kontrolna wizyta ciężarnej u ginekologa:
- Ojciec będzie przy porodzie?
- Nie sadzę, nie przepada za moim mężem.
Wysłano żołnierzy amerykańskich do Polski w ramach wymiany NATOwskiej.
Jeden z amerykańskich żołnierzy pisze do domu:
- Kochana mamo pozdrawiam Cię serdecznie. Pokrótce opowiem Ci jak wygląda tydzień w polskiej jednostce:
Poniedziałek: koledzy przywitali nas wódką.
Wtorek: umieram.
Środa: jeden z kolegów polskich miał urodziny.
Czwartek: umieram.
Piątek: dostaliśmy przepustkę - poszliśmy na dyskotekę.
Sobota: dlaczego nie umarłem we wtorek??
Rosyjski dowódca oddziału zebrał swoich żołnierzy i mówi:
- Jutro jedziemy na ćwiczenia. Nie zmieścimy się wszyscy do autobusu, więc zostanie do niego podłączona przyczepa. Zbiórka jest o 8:00, autobus odjeżdża o 8:20. Są pytania?
- O której odjeżdża przyczepa?
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.