Poczekalnia dowcipów

-Zrelaksuj się Anna, to tylko mała operacja, nie panikuj
-Ale ja nie jestem Anna
-Wiem, to ja nią jestem

Oceń:

Pielęgniarka powiedziała, że po szczepieniu nie powinno się chodzić na siłownię przez jeden dzień. Postanowiłem nie ryzykować swoim zdrowiem i nigdy się tam nie pojawić.

Oceń:

Przychodzi pożar do lekarza. Lekarz się pyta:
- Co panu dolega?
A pożar na to:
- Cały płonę.

Oceń:

Przychodzi szkielet ze złamaną nogą do lekarza:
- Co panu jest? - pyta lekarz.
- Przewróciłem się w grobie

Oceń:

Pacjent z pretensjami do pielęgniarza :
~ Dlaczego dał mi Pan ten zastrzyk ?!
= Sam Pan powiedział : "Szczep Pan szybko" !
~ Szczepan Szybka. Przedstawiłem się !

Oceń:

Dlaczego proktologowi nie przyznali urlopu?
Bo miał już odbyty

Oceń:

~ Jestem po spotkaniu z psychologiem.
= I jak było ??
~ Słuchał, słuchał, aż w końcu się rozpłakał i oddał m pieniądze....

Oceń:

Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni :
~ Słuchaj, coś niesamowitego. Mam w gabinecie pacjentkę co ma łechtaczkę jak arbuz !
= Co ty niemożliwe.
~ No choć zobacz !
Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko neurologa łechtaczka całkiem normalna :
= No przecież normalna
~ No, ale spróbuj....

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza :
~ Co Panią najbardziej boli ?
= Zachowanie mojego męża ale przychodzę z powodu wątroby...

Oceń:

Pożar w szpitalu.
Przyjechali strażacy, zgasili. Dowódca zdaje relację ordynatorowi:
-Pożar ugaszony, ale są poszkodowani. W sumie 8 osób, 5 odratowaliśmy, 3 niestety zginęły.

Słysząc to, lekarz zemdlał. Ocucili go, dochodzi pomału do siebie i mówi:
-Jak to 5 odratowaliście? Przecież gasiliście kostnicę.

Oceń:

Lekarz do pacjenta:
-Czy ma pan jakieś niepokojące objawy?
-Tak, słyszę głosy
-Naprawdę? Kiedy pan słyszy te głosy?
-No teraz

Oceń:

- Proszę podwinąć rękaw do szczepienia.
- Och, a w pupcię można?
- Można, ale najpierw panią zaszczepię.

Oceń:

Na izbie przyjęć:
-Dzień dobry ma Pan kapcie?
-Dzień dobry mam.
-Szlafrok?
-Tak.
-Pościel jest?
-Jest.
-Poduszka, kołdra, materac?
-Tak, wziąłem.
-Dobrze, a kim jest ten pan obok w białym kitlu?
-Na wszelki wypadek wziąłem też lekarza jakbyście nie mieli.

Oceń:

~ Wiesz ,że koncern Pfizer zarabia rekordowo na szczepionkach ?
= Wcześniej viagrą zarobił na zwiększaniu ilość ludzi to teraz "szczepionkami" zarobi na jej zmniejszeniu.

Oceń:

Lekarz do pacjentki :
~ Ma Pani nadwagę.
= Cóż, w mojej sprawie chciałabym poznać jeszcze jedną opinię....
~ Jest też Pani dość brzydka.

Oceń:

Na szczepieniu :
~ Proszę podwinąć rękaw...
™ A w dupę można ?
~ Nie Panie Biedroń....

Oceń:

U lekarza :
~ Proszę o zdjęcie kręgosłupa .
= Może tylko bieliznę zdejmę ?

Oceń:

Spotykają się dwie sąsiadki:
- Jak się czuje pani mąż? Słyszałam, że był u lekarza?
- Tak, lekarz zalecił mu palić najwyżej pięć papierosów dziennie.
- I co, zastosował się do rady? Pali teraz mniej?
- Zastosował się, z tym, że wcześniej w ogóle nie palił.

Oceń:

Wychodzi kobieta od lekarza i myśli:

-Wodnik czy panna , wodnik czy panna?
-Wraca do gabinetu doktora i pyta:

-Panie doktorze a to był wodnik czy panna???
-Rak, proszę Pani, rak.

Oceń:

Na szpitalnym łóżku leży pacjent.
Podchodzi do niego lekarz i mówi:
- Proszę pana, mam w końcu diagnozę, jest pan chory na raka. Zostało panu niewiele ponad tydzień życia.
Na to pacjent, widać domyślający się, że taka będzie ta diagnoza mówi:
- Panie doktorze, mam jednak do pana ogromną prośbę, jak przyjdzie moja rodzina, to powie im pan, że umieram na AIDS.
- Dobrze - mówi lekarz. - Ale jest w tym jakiś cel?
- Oczywiście, panie doktorze. Jak pan tak powie, to będę pierwszym w mieście, który umrze na tę chorobę. Po drugie, nikt już nie dotknie mojej żony. A po trzecie, wszyscy Ci, którzy ją do tej pory mieli powieszą się.

Oceń:

Pacjent do lekarza :
~ Czy po wyleczeniu złamanego nadgarstka będę grał na skrzypcach ?
= Już po tygodniu.
~ Świetnie, wcześniej nie potrafiłem !

Oceń:

- Jak się czuje ten pacjent spod 3?
- Lepiej, już zaczął mówić.
- I co powiedział?
- Że czuje się gorzej.

Oceń:

Przychodzi facet do psychologa:
- Panie doktorze, jestem zdołowany. Życie jest okrutne i bez sensu, czuję się sam i zagubiony na tym podłym świecie.
Lekarz z uśmiechem na to odpowiada:
- Lekarstwo na to jest proste. Niedawno do miasta zawitał klaun Pagliacci. Obejrzy pan jego występ. Zapewniam, że poprawi panu humor.
Na to facet zalewa się łzami.
- Panie doktorze, to ja jestem Pagliacci!

Oceń:

Niby pandemia, porada zdalna psychiatry dla kobiety:
- Panie doktorze, mam ogromny stres i strasznie się przejmuję, że moje dziecko, w nocy, wypadnie z łóżeczka, a ja nie usłyszę!
- Niech pani zwinie dywan.

Oceń:

W gabinecie stomatologa.
- Panie doktorze, czy to prawda, że pan potrafi bezboleśnie wyrwać zęby?
- Niestety nie zawsze. Wczoraj na przykład podczas wyrywania zwichnąłem sobie rękę.

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, czy ja wyzdrowieję?
- A wie pani, że sam jestem ciekaw?

Oceń:

Lekarz do pacjenta :
~ Od kiedy ma Pan obsesję na punkcie bycia psem ?
= Odkąd byłem szczeniakiem, doktorze.

Oceń:

W szpitalu:
- Panie doktorze, co się dzieje po śmierci?
- Zmieniamy pościel.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Robiono mi test na covid. Nie wykryto go, ani śladów narkotyków.
= To chyba dobrze ?
~ Częściowo, mój diler mnie oszukuje.

Oceń:

Rozmowa w gabinecie:
- Czy ktoś w pani rodzinie cierpiał na zaburzenia psychiczne?
- Nikt nie cierpiał, wszyscy dobrze się bawili...

Oceń:

Jeśli nie wiesz, jak rozdzielić zasoby między szanse życiowe, na ratunek przyjdzie matematyka: wyrażenie nieoznaczone 0/0 rozwiązuje się za pomocą reguły L'Hospitala.

Oceń:

Do gabinetu lekarskiego wchodzi mężczyzna z bombonierką, kwiatami i koniakiem.
~ Panie doktorze, przyszedłem Panu podziękować !
= Przepraszam, a Pan to pacjent czy spadkobierca ?

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (630)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Pewna kobieta kupiła sobie w aptece podpaski.
Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta zaczerwieniony po uszy odpowiada...
- Pani wybaczy, ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!

Zobacz cały dowcip

Tonący statek. Członek załogi mówi do kapitana:
- Kapitanie, statek tonie, musimy uciekać!
Na co kapitan:
- Kapitan idzie na dno ze swym statkiem... A więc mianuję cię kapitanem tego statku!

Zobacz cały dowcip

Jasiu prosi mamę:
- Mamusiu, kup mi rower.
- Nie, synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupię ci. A poza tym byłeś niegrzeczny i nie zasłużyłeś.
- Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną.
- No, pobawić się możemy. A w co chciałbyś się bawić, Jasiu? - pyta mama.
- Pobawmy się w mamusię i tatusia. Idź do sypialni i czekaj na mnie.
Zaintrygowana mama przebrała się w piżamę i leży w łóżku. Wchodzi Jasiu z rękami złożonymi z tyłu, chodzi z kąta w kąt i w pewnym momencie mówi:
- Wstawaj, stara, idziemy małemu rower kupić.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Żona do męża :
- Powiedz mi jakiś komplement.
- Kobieto, masz naprawdę wspaniałego męża.

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Chcę oddać swoje stare ubrania głodującym.
- Ktoś na kogo będą pasować na pewno nie głoduje.

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Kochanie! Zjesz dzisiaj kanapkę ze swoim ulubionym pasztetem?
- Nie, dzisiaj zjem sam w salonie.

Zobacz cały dowcip