Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień.
Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co byście chcieli za złotówkę?!
Rozmawia dwóch informatyków:
- Nasza praca ma swoje cienie.
- To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
- Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Komentarze
Odśwież19 listopada 2025, 18:22
O matko😅
Odpisz
26 października 2025, 12:14
Trafiony, zatopiony! Mosz Pan piątaka!
Odpisz
23 września 2025, 10:10
A coś Pan oczekujesz? Jajka na boczku i młode r....weczki?
Tu jezd tylko oczywista rzeczywistość, więc będzie wymiąt do trupiarni na dole!
Odpisz
22 września 2025, 22:11
Ej ale jak to w dowcipach mają wdółgłosy nie
Odpisz