Poczekalnia dowcipów

Kobieta do mężczyzny :
~ Nawet nie zapytasz jak się czuję...
= Jak się czujesz kochanie ?
~ Nawet nie pytaj...

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Moja żona na wadę, zawsze mówi to co myśli.
= To wada ?
~ Bo bez przerwy myśli....

Oceń:

Mąż do żony :
~ Od noszenia maseczki robią mi się odstające uszy.
= Hm, co by tu poradzić ? Mogę Ci je podociskać udami..
~ E, w sumie zacznę nosić przyłbicę..

Oceń:

Kochanie wróciłem do domu-mówi mąż.
Gdzieś ty chodził przez cały dzień-pyta zdenerwowana żona.
Jak to gdzie, na grzybach, zobacz mam pełen koszyk-mówi mąż.
Żona mu na to-żeby grzybów szukać to ty z domu nie musisz wychodzić.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Dlaczego się nie golisz ?
= Nie mam kobiety dla której byłoby warto się golić.
~ A dla siebie ?
= Dla siebie to piwo kupuję.

Oceń:

Rozmawiają dwie koleżanki :
~ Słyszałem, że chcesz wrócić do swojego eks, dlaczego ?
= Bo cholera mnie bierze, gdy widzę, jak spokojnie sobie żyje.

Oceń:

- Ładne futro. Z jakiego zwierzęcia zostało ono zrobione?
- Z małpy.
- Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła.

Oceń:

Żona pyta męża :
~ Co byś zrobił gdybyś wrócił i zastał mnie z kochankiem ?
= Wyrzuciłbym przez okno Ciebie, jego i jego laskę.
~ Jaką laskę?
= Niewidomego...

Oceń:

Żona do męża :
~ Czy ja mam jakieś wady ?
= Masę.
~ A konkretniej ?
= Powiedziałem, masę.

Oceń:

Lekarz do mężczyzny :
~ Pana żona jest w ciąży.
= Jak to ? Niemożliwe , uważałem !
~ Widocznie inni nie uważali..

Oceń:

Kopciuszek do Księcia:
- Pantofelek pasuje. Kiedy ślub?
Książe:
- To były eliminacje. Teraz finał. Będziemy mierzyć biustonosz.

Oceń:

Moja żona nosi przy sobie gaz pieprzowy na wypadek gwałtu. Nie twierdzę, że szwankuje na urodzie, ale to podobnie, jakbym ja nosił polską flagę na wypadek zwycięstwa naszej reprezentacji.

Oceń:

Mężczyzna do kobiety :
~ Musisz bardzo uważać żeby nie zajść w ciążę.
= Wiesz przecież, że mój mąż miał operację by nie mieć dzieci...
~ Właśnie dlatego Ci to mówię...

Oceń:

Rozmawiaja dwie kobiety :
~ Czym różni się mężczyzna od ET ?
= Wyglądem ?
~ ET przynajmniej chciał dzwonić do domu...

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Słyszałem, że Twój związek z Renatą jest poważny.
= Bardzo poważny, nie jest mi do śmiechu.

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Chciałabym być powodem, dla którego budzisz się co rano.
= Budzę się, bo muszę się wysikać....

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Założyłam nową sukienkę, nie zauważyłeś, pewnie masz kogoś !
= Kobieto, czy gdy ja założyłem nowe opony i nie zauważyłaś to wyrzucałem Ci,że masz kogoś ?

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Narzekasz, że długo rozmawiam przez telefon a przed chwilą rozmawiałam tylko 10 minut.
= Kto dzwonił ?
~ Pomyłka.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Jesteś bardzo podobny do swojej żony. Oprócz wąsów oczywiście.
= Ale ja nie mam wąsów !
~ No właśnie.

Oceń:

Na kolędzie ksiądz zwraca się do małżeństwa. :
~ Jak Państwo żyjecie ? Religijnie ?
= Ja proszę księdza bardzo religijna jestem i dużo się modlilam o dobrego męża i mam dobrego męża. A on się nie modlił i ma jak ma....

Oceń:

Żona mówi do męża:
-Kochanie, powiedz, co sądzisz o mnie w tej sukience?
-Szczerze?
-Szczerze
-Jesteś plotkara i źle gotujesz

Oceń:

Zona mówi do męża:
- Chcesz coś zjeść?
- A co jest do wyboru?
- Tak albo nie.

Oceń:

Rozmawiają dwie koleżanki :
~ Mój mąż przepija wszystkie pieniądze.
= E tam, nie wszystkie , przecież macie piękny dom z ogrodem, samochody, jacht....
~ Te rzeczy kupiliśmy z kaucji za butelki....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów:
- Wczoraj się pokłóciłem z żoną tak, że na końcu przyszła do mnie na kolanach...
- Twoja żona? Niemożliwe, znam ją!
- Na kolanach i mówiła: "Wychodź spod łóżka tchórzu"

Oceń:

Rozmowa z małżeństwem obchodzącym kolejny jubileusz :
~ Niech Pan zdradzi tajemnicę Waszego długiego pożycia.
= Przed zawarciem małżeństwa umówiliśmy się ,że decyzje w ważnych sprawach podejmuję ja a w pozostałych żona.
= Hm, teraz patrzę i nie przypominam sobie żadnej ważnej decyzji....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Zawsze chciałem mieć owczarka niemieckiego i zacząłem żonę namawiać na pieska...
= I jaki efekt ?
~ Wracam po pracy do domu a żona na czworakach...

Oceń:

Rozmowa dwóch kolegów :
~ Wczoraj z żoną posprzeczaliśmy się trochę. Daliśmy sobie po liściu. Potem było ostrzej. Głupio tak się bić, więc po chwili uprawialiśmy sex.
= I jak było ?
~ Mi było dobrze, a żona w dalszym ciągu jest jakaś nieprzytomna.

Oceń:

Spotyka się dwóch kumpli.
Jeden pyta drugiego:
- kto Ci podbił oko?
- żona kurczakiem.
- jak to?
- normalnie, ona schyliła się do lodówki po kurczaka a ja ją od tyłu.
- to ona nie lubi od tyłu?
- lubi, ale nie w Tesco.

Oceń:

Mężczyzna do kobiety :
~ Przepraszam, czy mogę się do Pani przytulić ?
= Ale dlaczego ?
~ Dziś takie upały a z Pani taka zimna suka.....

Oceń:

Rozmawiają dwie psiapsiuły:
- Ten twój mąż to często w delegacje jeździ. Nie boisz się, że będzie skakał na bok?
- A gdzie tam. Pakuję mu wyłącznie dziurawe gacie i skarpetki.

Oceń:

Mężczyzna do kobiety :
~ Kochanie, co dziś na obiad ?
= Nic .
~ Jak to nic ? Wczoraj nic ? Dzisiaj nic !
= Na dwa dni nagotowałam.

Oceń:

- Doktorze, z moim przyrodzeniem jest chyba coś nie tak. Jak tylko zdejmuję bokserki przed stosunkiem, moja żona się z niego śmieje.
- Nie ma się co martwić, to dość powszechne.
- Naprawdę?
- Tak, ona na wszystkich tak reaguje.

Oceń:

Mąż idzie pod prysznic, spod którego chwilę wcześniej wyszła żona.
Nagle dzwoni dzwonek od drzwi. Po kilku sekundach sprzeczki o to kto powinien otworzyć, żona poddaje się, ciaśniej zawija ręcznik i biegnie po schodach na dół. Kiedy otwiera drzwi, widzi, że to sąsiad z naprzeciwka. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, sąsiad składa jej propozycje: da jej 1000 złotych jeśli odwinie ręcznik i rzuci go na podłogę.
Żona po chwilowym namyśle zgadza się, pozbywa się ręcznika i staje przed sąsiadem naga.
Sąsiad po kilku sekundach daje jej pieniądze i odchodzi bez słowa.

Zdziwiona, ale uradowana zarobkiem, owija się ręcznikiem i wraca do łazienki dokończyć suszenie włosów.
Mąż pyta:
- Kto to był?
- Sąsiad.
- A oddał może w końcu mojego tysiaka?

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Wiesz, żona mi nie odpowiada.
= Chłopie , to raj ! Moja mówi nie pytana, non stop nawija ..

Oceń:

Nowy dozorca roznosi lokatorom zawiadomienia. Pod piętnastką pytają go:
– Pan tu nowy?
– Tak.
– I teraz idzie pan pod szesnastkę?
– Tak.
– To niech pan uważa, na kogo tam trafi. Bo sąsiad to złoty człowiek; uczynny, pogodny, grzeczny, ale jego żona… Wredna jędza, jakich mało, koszmarny babsztyl!

Urzędnik dzwoni do mieszkania 16, otwiera mu kobieta:
– Pan tu nowy? Co, pewnie już panu o mnie nagadali, jaka ze mnie hetera!
– No, cóż – odpowiada zmieszany. – Coś mówili, że mąż to miły człowiek…
– Właśnie! A wie pan, dlaczego? Bo ja całe życie modliłam się o dobrego męża, a on o dobrą żonę – nigdy!

Oceń:

- Powiedz mi, jak reaguje twoja żona, kiedy wracasz pijany do domu?
- Nie jestem żonaty.
- Więc dlaczego pijesz?

Oceń:

- Sara, jak się poznaliście z Mosze?
- Pracowałam w aptece, a on przyszedł po prezerwatywy i poprosił o rozmiar XXXL. I dopiero po ślubie dowiedziałam się, że ten xuj się czasami jąka....

Oceń:

Pewien facet miał żonę, dzieci, psa i kota ale strasznie popijał. Zawsze wypijał butelkę wódki i w nocy wchodził z hałasem do domu budząc całą rodzinę, psa i kota.
Żona w tej depresji znalazła sobie kochanka, który przed powrotem męża po cichu opuszczał sypialnię.
Pewnej nocy facet za dużo wypił i godzinę wcześniej wraca do domu podwójnie pijany. Otwiera drzwi i nadeptuje kotu na ogon. Kot miałczy wniebogłosy, pies wystraszony do szaleństwa szczeka jak opętany. Żona drze się nie swoim głosem, dzieci tak samo. Kochanek próbuje na czworaka wydostać się z domu, ale mąż nadeptuje mu na palce.
Kochanek nie może wytrzymać z bólu i piskliwym głosem krzyczy:
- Zdzichu, ty pijaczyno! Zabieraj te golenie, bo ci zaraz jaja odgryzę! - i wyrąbał Zdzichowi w ryj z bani.
Facet pada na ryj nieprzytomny i śpi tak do rana.
Rano się budzi, bierze prysznic, idzie do pracy a wieczorem wraca zupełnie trzeźwy. Żona nic nie rozumie, myśli że mąż doznał urazu mózgu, dzwoni do brata, brat przyjeżdża i próbuje się dowiedzieć, co oznacza ta zmiana.
- Zdzichu, dobrze się czujesz? Chcesz klina?
- Nie no, łeb mi rozsadza, chyba wczoraj przesadziłem z alkoholem. Bo wiesz, wracam nawalony jak zwykle do domu, nadeptuję kotu na ogon, kot drze się, żona, dzieci w panice ale to jeszcze nic. Podbiega do mnie pies i drze się ludzkim głosem "Zdzichu, ty pijaczyno, zabieraj golenie, bo ci jaja odgryzę! " I gdybym nie wywinął orła to bym już jaj nie miał! No więc od dzisiaj nie piję...
..

Oceń:

~ Córeczko, dlaczego nie chcesz wyjść za niego za mąż ?
= Mamo, przecież on jest rudy !
Ojciec z kanapy :
- Spokojnie, pożyje z Tobą rok i osiwieje.

Oceń:

Spłonęła stodoła pewnego rolnika. Firma ubezpieczeniowa poinformowała go, że zamiast odszkodowania w gotówce zbudują mu nową stodołę. Facet na to:
- W takim razie anuluję ubezpieczenie mojej żony.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów:
- Słyszałem o mężczyźnie któremu przeszczepiono serce samobójcy który się zastrzelił. Potem poznał jego żonę, ożenił się z nią i po czasie też się zastrzelił. Co ich łączyło?
- To samo serce?
- Ta sama kobieta...

Oceń:

W sądzie :
~ Proszę o podanie stanu cywilnego. Czy jest Pan żonaty ?
= Nie, prosze Wysokiego Sądu. Ja po prostu tak wyglądam.

Oceń:

- Sara, pożyczysz mi pieniądze?
- Icek, 40 lat temu pożyczyłam pieniądze Abramowi i do tej pory się ze mną nie rozliczył.
- Ale on jest twoim mężem!
- Wtedy nie był.

Oceń:

- Ech, przez 10 lat małżeństwa znużyło mnie ono, jest nudne, szare, nijakie...
- A próbowałeś urozmaicić swoje intymne pożycie? Np. kajdanki, knebel, pejcz, takie tam....
- A wiesz, spróbuję.
Za jakiś czas:
- Widzę, że promieniejesz radością; moja rada podziałała?
- O, tak. Jak żona jest przykuta do łóżka i zakneblowana to nie łazi za mną i nie biadoli, że zmarnowała na mnie najlepsze lata swego życia.

Oceń:

Kiedy moja żona odeszła, było mi bardzo ciężko. A kiedy wróciła, stało się to całkowicie nie do zniesienia.

Oceń:

Magik idzie na przesłuchanie do pokazu talentów.
Pierwszy juror zadowolony,drugi też.
Natomiast ten pokrzywdzony przez życie daje 1 punkt. Wszyscy się pytają dlaczego to zrobił,przecież występ był świetny.
Na to on odpowiada:
-Mój brat też był magikiem,zmienił moją dziewczynę w swoją żonę

Oceń:

Na spacerze żona do męża :
= Ty jeż, zobacz...
~ A Ty ? Ty jesz i tyjesz...

Oceń:

Mąż do żony:
- Kochanie idziemy na kolację do restauracji czy zabrać cię na zakupy?
- No ale przecież jest kwarantanna...
- Och zapomniałem, ale pamiętaj, proponowałem.

Oceń:

W sądzie świadek zeznaje od dłuższego czasu.
Sędzia się do niego zwraca :
~ Nie jest Pan zmęczony tymi pytaniami ?
= Skądże Wysoki Sądzie , mam za sobą kilkanaście lat małżeństwa....

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (369)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Starszy psychiatra dzieli się swoim doświadczeniem ze swoim młodym kolegą:
- Mam długoletniego pacjenta z manią wielkości. Przygnębiony brakiem zrozumienia przez innych, wielokrotnie próbował się zastrzelić.
- Jak to "wielokrotnie"?
- Za każdym razem strzelał jakieś 15-20 centymetrów ponad swoją głową.

Zobacz cały dowcip

Dzwoni kierowca tira do szefa:
- Szefie rozjechałem psa
- Auto całe?
- Całe
- To go zakop i jedź dalej
To go zakopał, ale za chwilę znów dzwoni
- Szefie zakopałem go
- No to po co znowu dzwonisz?
- Nie wiem co z radiowozem zrobić

Zobacz cały dowcip

Dzwoni pacjent:
- Dzień dobry, chciałbym się zapisać do specjalisty.
- Najbliższy wolny termin mam, na... za 14 miesięcy.
- Proszę pani, za 14 miesięcy mogę już nie żyć!
- Hmm, hmm, co ja tu mogę zrobić? Wie pan co, zapiszę pana ołówkiem, a w razie czego najwyżej pana wygumkuję.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Para poznała się wirtualnie, w końcu umawiają się na spotkanie w realu. Facet pyta dziewczynę:
- Słuchaj, żadnych zdjęć mi nie chcesz wysłać, jak cię mam rozpoznać?
- Wyobraź sobie, jak patrzysz na ulicę i tam idzie kobieta. Ale taka, że modlisz się po cichu "Żeby to nie była ona, żeby to nie była ona..." - i to będę ja.

Zobacz cały dowcip

- A czemu hrabia Suworow nic nie je?
- On jest z klasy średniej, jadł już wczoraj.

Zobacz cały dowcip

- Mam złe przeczucia co do drugiej fali koronawirusa.
- Czemu?
- Rząd ogłosił historyczną szansę na radykalne rozwiązanie problemu mieszkaniowego.

Zobacz cały dowcip