Poczekalnia dowcipów

Przychodzi zięć do domu i słyszy teściową:
- Nie obchodzi mnie jak to zrobisz, kogo przekupisz, kogo zastraszysz, ale ja chcę mieć pogrzeb na Wawelu!
Mija parę dni i wpada zięć:
- Nie obchodzi mnie kogo mama przekupi, kogo zastraszy, ale masz być gotowa na czwartek!

Oceń:

Pewien pan trzyma teściową za nogi przed przepaścią i mówi:
- Mój tata swoją teściową utopił, mój dziadek swoją teściową udusił, a cię lubię i puszczę cię wolno.

Oceń:

Co to jest? W dzień się nie zamyka, aw nocy pływa w wodzie?
Szczęka teściowej.

Oceń:

Cmentarz. Pogrzeb. Grabarze niosą trumnę bokiem.
Jeden z załobników pyta :
- Czyja to jest teściowa?
Na co grabarz:
- Tego tu obok Zenka, co niesie
-No dobrze,a dlaczego niesiecie trumnę bokiem?
- Bo jak niesiemy ją na plecach,to chrapie.

Oceń:

Zdenerwowana teściowa dzwoni do zięcia:
- Powiedz mi szybko, co mam zrobić, bo w moim domu czuć ulatniający się gaz!
- Jako osoba głęboko wierząca, niech mamusia zapali gromnicę i się pomodli...

Oceń:

Kowalski pyta szefa:
- Da mi szef urlop? Teściowa przyjeżdża.
- Nie ma mowy.
- Wiedziałem ze z szefa dobry człowiek

Oceń:

Idzie sobie karawana ludzi ubranych na czarno, a na jej czele idzie facet z psem. Z naprzeciwka wychodzi inny facet i pyta się:
- Co się stało, ktoś umarł?
- Tak, moja teściowa.
- A co się stało, ktoś ją zabił?
- Tak, ten pies.
- Ej, pożycz pan tego psa.
- To się ustaw do kolejki.

Oceń:

-Słuchaj, zrzuciłem na teściową beton
-Co ty mówisz?! I co, jak?
Musiałem sprzątać beton...

Oceń:

Teściowa pierwszy raz widzi wnuka :
~ Nic a nic niepodobny do mojego syna !
Synowa zadziera sukienkę :
= Mamo , to jest pizda a nie ksero.

Oceń:

- Synku, przynieś babci krem do ust.
- Tato, ale który?
- Ten z napisem "Kropelka"...

Oceń:

- Słuchaj stary, dzięki teściowej przestałem pić!
- Niemożliwe! Jak cię namówiła?
- Jak za dużo wypiłem, to widziałem ją potrójnie.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (810)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Co korniki jedzą na obiad?
- Stół szwedzki.

Zobacz cały dowcip

Szpital. Poranny obchód. Pacjent zwraca się do ordynatora:
- Pacjent z lewej umarł przedwczoraj, pacjent z prawej - wczoraj... Nie możecie zrobić osobnej sali dla dogorywających?
- Panie pacjent, coś panu powiem w sekrecie. Mamy taką salę.

Zobacz cały dowcip

Jasiu pyta nauczycielkę:
- Proszę panią, czy można ukarać kogoś za coś czego nie zrobił?
- Oczywiście że nie można, Jasiu.
- Więc ja zgłaszam, że nie zrobiłem pracy domowej...

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Trzech hakerów i trzech graczy wybrało się w podróż pociągiem. Gracze kupili trzy bilety, a hakerzy jeden.
W pewnym momencie widzą, że zbliża się konduktor, hakerzy wzięli bilet i zamknęli się w toalecie.
Konduktor sprawdził bilety graczy i poszedł dalej. Przechodząc obok toalety zauważył, że ktoś tam jest, więc zapukał.
Hakerzy wysunęli swój bilet przez szparę, konduktor sprawdził, podziękował i poszedł dalej.
W drodze powrotnej gracze wzięli przykład z hakerów i kupili jeden bilet, a hakerzy nie kupili ani jednego.
Zbliża się konduktor, gracze zamykają się w pierwszej toalecie, a hakerzy w drugiej.
Zanim pojawił się konduktor jeden z hakerów wyszedł i podszedł do drzwi podszedł od pierwszej toalety, zapukał i powiedział:
- Bilet poproszę.

Zobacz cały dowcip

*dzień babci*
- Jasiu, zadzwoń do babci i złóż jej życzenia.
- Mamo, ale ja nie wiem co powiedzieć.
- Zadzwoń i powiedz jej coś ciepłego
- Halo, babciu. Kaloryfer

Zobacz cały dowcip

Kojarzycie te zabawkowe, interaktywne karabiny?
Miały z 50 dźwięków takie jak:
- Piu, piu, piu
- Pif pif pif
- Paf paf paf
I inne. Był jeszcze jeden, dodatkowy który brzmiał tak:
- Mateusz wypie*dol ten karabin przez okno!
Ale on się włączał jak się nim za długo bawiłem

Zobacz cały dowcip