Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może zdawać. Egzaminator był litościwy, wiec stwierdził, że nie widzi przeszkód i na rozgrzewkę kazał studentowi narysować sinusoidę. Student wziął kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną sinusoidę. Egzaminator na to:
- No widzi pan, jednak pan umie.
Na co student:
- Niech pan profesor poczeka, to dopiero układ współrzędnych.
W Polsce 45% ludzi chodzi na wybory.
Kiedy znowu nie będzie wam się chciało iść na głosowanie, pamiętajcie, że w Gambii frekwencja wynosi 65%, a 60% mieszkańców to analfabeci.
Co to jest agresja?
- Jest to każda wojna nieuzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi albo Unią Europejską.
W fizyce czarnej dziury jest coś takiego - horyzont zdarzeń. Przekraczając go, nigdy nie będzie wiadomo, co się za nim dzieje.
U ludzi odpowiednikiem jest litr wódki na łeb.
Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa
Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.
Komentarze
Odśwież22 lipca 2018, 23:15
Na jakiej uczelni są takie pytania na egzaminach?:P Może jednak tam bym inżyniera robił...
Odpisz
29 lipca 2018, 16:59
@chupacabra001: zapraszam do nas dostajesz pytania nie ze swojego kierunku
Odpisz
Edytowano - 29 lipca 2018, 23:36
@Niewieszomnie: Phi... To to norma, wszędzie są tak zwane dupo-przedmioty. Wiesz ilu niedoszłych inżynierów informatyków uje**no z prawa? I to na zaocznych studiach.
Odpisz
14 lipca 2018, 17:52
super smiesne;)
Odpisz
17 lipca 2018, 19:46
@songsi: Masz rację
Odpisz