Poczekalnia dowcipów - regun

Mąż do żony :
~ Ty to jesteś funkcjonalna analfabetka , czytać umiesz ale i tak nie rozumiesz.
= Analfabetka ? Anal wiem co to znaczy, betka też, fa - chodzi o to ,że z mydłem anal to betka ?

Oceń:

Rozmawiają dwaj koledzy :
~ Wiesz jak to mówią ? "Każda potwora znajdzie swojego amatora"
= No nie do końca, na niektóre potwory brakuje amatorów.
~ Wiem, wtedy potwora kupuje kota...
= I go kastruje....
~ Kot to nie pies, nie ma okazji by spierd...ć

Oceń:

Żona do męża :
~ Ty mnie w ogóle nie szanujesz....
= Ale kochanie , bardzo Cię szanuję, jak Cię boli głowa albo nie możesz z innego powodu to korzystam z innych kobiet abyś Ty się nie zużyła.... Zobacz jaka jesteś uszanowana.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Wiesz dlaczego teraz są zamieszki w USA ?
= Bo zabili czarnego oszusta ?
~ Nie. W związku z koronawirusem wprowadzili zakaz opuszczania domu, potem dali za darmo GTA i taki efekt....

Oceń:

Ojciec do syna :
~ Pamiętaj synu nie ufaj rudym i łysym
= Tato rozumiem rudym ale dlaczego łysym ?
~ Bo synu łysy mógł być kiedyś rudy...

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Co to jest : nie świeci i nie mieści się do dupy ?
= Nie wiem !
~ Unijny europejski przyrząd do świecenia w dupie.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Wiesz, że po ostatnich zamieszkach w USA gdy jasny policjant za bardzo przydusił ciemnego oszusta płacącego fałszywym czekiem, tak ,że ten zmarł, splądrowano wiele sklepów firmy Apple i skradziono wiele iphone'ów ?
= Słyszałem o tym, Apple opublikowało komunikat ,że walczy z rasizmem i teraz namierza i blokuje te skradzione telefony wyświetlając na nich prośbę o zwrot do sklepów.
~ Jest tylko jeden problem, lokalizacja 96% skradzionych telefonów pokazuje ,że znajdują się w dzielnicach zamieszkałych przez "jasnych inaczej"

Oceń:

Żona przymilnie do męża :
~ Może byśmy gdzieś wyskoczyli razem ?
= Razem z Tobą to ja mogę wyskoczyć jak się nam dom będzie palił....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Ostatnio zrozumiałem co czuje kobieta gdy sama znajdzie się na środku oceanu na okręcie z samymi marynarzami...
= Co się stało ?
~ Ostatnio zabłądziłem i znalazłem się pomiędzy samymi Cyganami i wszyscy chcieli nnie wyr... ać....

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Zaproś mnie chociaż na obiad.
= Jestem żonaty, nie umawiam się z kobietami.
~ Jesteś żonaty ze mną !
= Żadnych wyjątków !

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Wiesz co różni nauczyciela od nauczycielki ?
= Co ?
~ Przy swędzeniu nauczyciel drapie się po dzwonku a nauczycielka po przerwie.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Ci oszuści cyganią coraz bardziej.
= Co się stało ?
~ Okradli proboszcza metodą "na wnuczka".

Oceń:

W czasie kwarantanny żona pyta męża :
~ Masz ochotę na seks ?
= Bardzo mam ale jeszcze nie można wychodzić z domu...

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Jaka jest Twoja ulubiona pozycja ?
= Moja to 69 ale żony to chyba 96 bo nie dość ,że się plecami odwraca to jeszcze w nogach śpi....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Jaka jest Twoja ulubiona pozycja ?
= Moja to 69 ale żony to chyba 98...

Oceń:

Mąż na łożu śmierci, umiera i mówi do żony:
~ Kochanie, umieram, proszę powiedz mi czy mnie kiedyś zdradziłaś...
= Hm, a jak nie umrzesz ?

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów:
~ Od 20 lat szukam mordercy mojej żony.
= I znalazłeś ? jeszcze 5 lat i się przedawni !!
~ Nie znalazłem, nikt się nie chce podjąć....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów:
~ Wiesz dlaczego kobiety oglądają pornosy do końca ?
= No nie wiem.
~ Czekają kiedy będzie ślub....

Oceń:

Rozmawiają dwaj koledzy:
~ Wczoraj premier mówił ,że krzywa zachorowań na koronowirusa się wypłaszcza.
= À propos wypłaszcza, jak tam Twoja żona ?

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów.
~ Mam dwie córki. Nazywają się Marianna i Rosanna. Jeśli ta izolacja się nie skończy i urodzi mi się kolejna nazwę ją Kwarantanna.

Oceń:

W sądzie do oskarżonej :
~ Mieszkała Pani z małżonkiem prawie od 50 lat, a potem go zabiła. Dlaczego ?
= Cóż Wysoki Sądzie, jakoś tak odkładałam, odkładałam....

Oceń:

Żona do męża :
~ Dlaczego nosisz obrączkę nie na tym palcu co trzeba ?
= Bo za żonę wziąłem nie tę kobietę co trzeba !

Oceń:

Na spacerze żona do męża :
= Ty jeż, zobacz...
~ A Ty ? Ty jesz i tyjesz...

Oceń:

W czasie epidemii i kwarantanny rozmawia na czacie dwóch kolegów.
~ Jak się skończy ta izolacja to zapraszam 2-3 piwa.
= Poprawnie w języku polskim pisze się "23 piwa"

Oceń:

Rozmawiają dwaj przedsiębiorcy :
~ Słuchaj , potrzebuję jakiegoś eksperta od RODO, znasz kogoś wartego polecenia ?
= Tak.
~ Super, daj mi na niego namiar....
= Nie mogę.

Oceń:

Żona mówi do męża :
~ Zbigniewie, będziesz ojcem.
= Eh, to jednak Ci powiedziała....

Oceń:

Rok 2042.
Sebastian skorzystał z toalety i sięga po papier toaletowy.
Nie byłoby w tym czegoś nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Seba właśnie rozpoczyna ostatnią rolkę papieru z zapasów , które jego rodzice zgromadzili w 2020 roku.

Oceń:

Mąż do żony :
~ Kochanie idziemy na kolację do restauracji czy zabrać Cię na zakupy ?
= No ale przecież jest kwarantanna...
~ Och zapomniałem, ale pamiętaj, proponowałem.

Oceń:

Mężczyzna mówi do nowo poznanej kobiety :
~ Jakie masz zalety Pani Ładna ?
= Potrafię robić dobrze ustami.
~ Umiesz milczeć ?

Oceń:

Natasza Rostowa mówi do porucznika Rżewskiego
~ Poruczniku, mam dla pana zagadkę, co to jest: chowa się w dziurce?
= Chuj !
~ Poruczniku ! Fuj ! Jaki pan... prostolinijny ! - spłoniła się Natasza
~ To myszka
= Myszka w piździe??? ! - bez sensu !

Oceń:

Jedzie mąż z żoną i ziewnął, a żona na to :
~ Dobrze, że mnie nie połknąłeś...
= Małp nie połykam..
~ Dziwię się bo świnia wszystko zje.

Oceń:

Na spacerze dziewczyna mówi do chłopaka:
~ Och, kochany, nie mogę wprost wyrazić uczucia, które porusza moje wnętrze.
= Ze mną to samo. Nie powinniśmy tych śliwek piwem popijać.

Oceń:

Matka pyta córkę wracającą z kina.
~ Jak ci się podobał film ?
= Świetna komedia ! Aż się chłopakowi zesikałam na rękę !

Oceń:

Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi niezła laska. Jadą tak, a zakonnica rozgląda się po samochodzie:
~ Ładny samochód, pewnie męża ?
= Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
~ Śliczną ma pani biżuterię, pewnie mąż kupił ?
= Nie to od innego kochanka.
Zakonnica na chwilę zamilkła, ale widzi futro z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
~ Śliczne futerko, pewnie mąż kupił ?
= Nie, to od trzeciego kochanka
Resztę drogi zakonnica już nic nie mówi, tylko rozmyśla. Podjeżdżają pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i myśli. Nagle słychać cichutkie pukanie do drzwi:
- Siostro Łucjo, to ja ksiądz Marek, niech siostra mnie wpuści.
Na to siostra wybucha:
~ Niech sobie ksiądz te bombonierki w dupę wsadzi!

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza z córką.
~ Stań prosto żeby pan doktor zobaczył, jaka jesteś krzywa.

Oceń:

Młoda para idzie przez park.
Jest ciepło, kładą się na trawie.
~ Słyszysz te świerszcze ?
= To nie świerszcze, to zamki błyskawiczne....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Po co kobietom kolczyk w pępku ?
= Też tego nie rozumiem...
~ Żeby miały jak zawiesić choinkę zapachową.... ?

Oceń:

Kobieta przechodzi ulicą i widzi sikającego mężczyznę chłopa i mówi:
~ Bydlę !
= Spokojnie, spokojnie, Pani Ładna, mocno go trzymam.

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza z nogą w gipsie:
~ Czy ja mogłabym już zacząć chodzić po schodach, panie doktorze?
= A dawno pani nosi gips?
~ Już trzeci miesiąc. Ale mieszkam na czwartym piętrze, doktorze. I znudziło mi się, ciągłe włażenie po rynnie.

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza...
~ Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną co niedobrego.
= Cóż takiego?
~ Wyrastają mi włosy na ciele.
= No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
~ Ach, to kamień spadł mi z serca.
= A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają ?
~ Na jądrach, panie doktorze.

Oceń:

Dziewczyna mówi do natrętnego adoratora.
~ Ile razy mam ci powtarzać, że moje serce jest już zajęte ?
= Zadowolę się resztą !

Oceń:

W jadącym autobusie stoi kobieta z nieogolonymi włosami pod pachami i trzyma się za górną rączkę tak, że ma rękę w górze.
Podchodzi do niej wstawiony facet i pijackim bełkotem mówi do niej:
~ Proszę pani, a ta nóżka to nie za wysoko?

Oceń:

Dwie dziewczyny stoją przed kinem.
Jedna mówi:
~ Nie wpuszczą nas na ten film od 18 lat.
= Nie szkodzi i tak bym nie poszła - nie mam z kim zostawić dziecka.

Oceń:

Rozmawiają farmaceuci.
~ Dlaczego sprzedałeś panu, który miał kaszel środek na przeczyszczenie?
= Popatrz przez okno - stoi teraz na ulicy, bo boi się kaszlnąć !

Oceń:

Mężczyzna do kobiety:
~ Słuchaj, zdecydowałem: musimy się rozstać.
= Znalazłeś sobie lepszą ? !
~ Lepszą może nie, ale tańszą.

Oceń:

Podchodzi ojciec do syna i mówi:
~ Podobno całujesz dziewczyny w klasie ?
= Tak.
~ Dlaczego ?
= Bo nauczycielki mi się znudziły.

Oceń:

Dziewczyna mówi do kierującego:
~ Czy umiesz prowadzić jedną ręką ?
= Oczywiście !
~ To masz jabłko.

Oceń:

Mężczyzna wsiada do windy w której jedzie kobieta
Mężczyzna się pyta:
~ Na drugie?
= Beata.

Oceń:

Ojciec namawia syna do poślubienia bogatej dziewczyny.
~ Tato przecież ona jest prawie ślepa!
= Dzięki temu będzie łatwo Ci przed nią ukryć wiele rzeczy.
~ Jest prawie głucha.
= Chociaż nie będzie podsłuchiwać twoich rozmów telefonicznych.
~ Ona kuleje.
= Nie będzie Cię szukać po restauracjach
~ Jest garbata.
= Synu, bądź wyrozumiały, jedną wadę to ona może mieć.

Oceń:

~ Córko, pan Nowak poprosił o twoją rękę, ale ze ślubem będziecie musieli poczekać, aż twoja starsza siostra wyjdzie za mąż.
= To niesprawiedliwe ! Przecież zawsze jako młodsza musiałam pierwsza iść do łóżka !

Oceń:

Przychodzi baba do ginekologa i okazuje się oblepiona gównem
Lekarz się pyta:
~ Co pani stało ?
= A gówniany interes.

Oceń:

Kiedy miałem 14 lat miałem nadzieje, że kiedyś będę miał dziewczynę.
Kiedy miałem 16, miałem dziewczynę, ale była beznamiętna.
Więc zdecydowałem, że potrzebuję dziewczyny z uczuciami.
Jak miałem 18 lat spotykałem się z dziewczyną, która była bardzo namiętna.
Jednak była zbyt uczuciowa, o wszystko płakała, łatwo się denerwowała.
Ciągle groziła samobójstwem.
Postanowiłem, że muszę znaleźć jakąś "stabilną" dziewczynę.
Jak doszło do 25 znalazłem dziewczynę stateczną, ale było to strasznie nudne, wszystko można było przewidzieć, nie cieszyła się z życia.
Życie stało się przygnębiające.
Trzeba było znaleźć dziewczynę z którą można byłoby przeżyć coś podniecającego.
W wieku 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią nadążyć.
Wciąż się spieszyła, nigdzie nie zagrzała miejsca.
Ciągle z kimś flirtowała.
Z początku było zabawnie i ciekawie.
Ale był to związek bez przyszłości.
Więc postanowiłem znaleźć dziewczynę z ambicjami.
Kiedy już miałem 31 lat spotkałem mądrą, ambitną dziewczynę stojącą twardo na ziemi.
Ożeniłem się z nią.
Ale niestety była tak ambitna, że się ze mną rozwiodła i zabrała wszystko co miałem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.

Oceń:

Miły mieszkaniec się wyprowadza i żegna z innymi sąsiadami.
Od jednego sąsiada dostaje pudełko cygar.
Od drugiego butelkę dobrej wódki.
W kolejnym otwiera mu skąpo odziana, ponętna kobieta i zaciąga go do sypialni. Jeden raz, dwa...pięć . Spragniony mężczyzna prosi o wodę i dostaje od kobiety wspaniały obiad, potem kawę, deser i banknot 10 złotowy.
Facet totalnie zdziwiony wszystkim mówi :
~ To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te dziesięć złotych ?
= Zastanawiałam się co Panu dać, w końcu mąż mi doradził: " pierdol go i daj mu dychę ! " . A posiłek to już sama wymyśliłam.

Oceń:

Rozmawiają dwaj medycy.
~ Sprzedam używany respirator w dobrym stanie, od pierwszego właściciela.
= Właściciel mówił dlaczego zdecydował się na sprzedaż ?
~ Mówił tylko "HHHrrrrrrr"

Oceń:

Mężczyzna wchodzi do apteki i mówi do aptekarza :
~ Czy jest viagra dla kobiet ?
= Jubiler jest na przeciwko.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów.
~ Od tej kwarantanny i przymusu zamknięcia wielu biznesów ludziom odwala. W Kanadzie dentysta przebrany za policjanta strzela do ludzi .
= Ja do fryzjera wyślę najpierw żonę.

Oceń:

Żyd złapał złotą rybkę.
~ Jesteś Żydem ?
= Tak
~ To już mnie lepiej zjedz.

Oceń:

Mężczyzna zabłądził w lesie. Deszcz pada, wiatr dmie, noc czarna. Zmarzł cały, patrzy - stoi samochód.
Podszedł, zagląda do środka - nikogo, drzwi otworzył, wsiadł na tylne siedzenie chroniąc się przed deszczem.
Nagle samochód ruszył, facet zgłupiał.
Samochód jedzie, on siedzi sam, za kierownicą nikogo. Nagle pojawia się owłosiona ręka, kręci kierownicą i znika...
Facet w coraz większym strachu, patrzy wystraszony, pojawiają się pierwsze zabudowania.
W końcu samochód zatrzymuje się przed zapuszczonym domem na skraju wsi.
Drzwi się otwierają, zarośnięty mężczyzna zagląda do środka i widząc wkulonego ze strachu w najdalszy kąt facia pyta:
~ Co tu kurwa robisz ? !
= Eeee... nic... jadę...
~ No kurwa można ochujeć !!! Ja pcham a ten kurwa sobie jedzie....

Oceń:

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (337)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Czym się różni mąż od narzeczonego?
- Narzeczony po drodze z pracy kupuje kwiaty, mąż warzywa.

Zobacz cały dowcip

Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
- "Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci."
Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
- Nie chce mi się pić!

Zobacz cały dowcip

- Kupiłem nowe Audi na raty.
- Ile wyciąga?
- Ty to zawsze musisz człowieka zdołować... Dwa tysiące plus odsetki.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Co to znaczy jak daltoniście nie smakuje marchewka?
Kolejna pierniczona pietruszka!

Zobacz cały dowcip

Świeżo upieczony kierowca wziął dziewczynę na przejażdżkę, pod warunkiem że ona usiądzie z tyłu, by go nie rozpraszać. W pewnej chwili on odwraca się w jej kierunku. Ona krzyczy:
- Nie gap się na mnie! Patrz na drogę! Chcesz mnie zabić?!
- Po prostu cofam - odpowiada chłopak.

Zobacz cały dowcip

Co mówi dresiarz w kosmosie? "Houston, macie jakiś problem?"

Zobacz cały dowcip