Poczekalnia dowcipów - regun

~ Chodź skarbie do domu, zaraz będzie deszcz padał..
= Już idę kochanie.
~ TO BYŁO DO PSA...

Oceń:

Kobieta do mężczyzny przed wyjazdem na wakacje :
~ Za tydzień wyjeżdżamy, dlaczego się nie pakujesz ?
= Wszystko co potrzebne mam w spodniach....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Oglądałem tv, wszyscy nam wciskają ciemnotę.
= To prawda a najbardziej murzyni.
~ Przecież Ty nie masz tv....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Moja kobieta mi nie odpowiada.
= Szczęściarz, moja nawija nie pytana.

Oceń:

Pytanie :
~ Czy goli Pani pi×dę ?
= Nie, Andrzej sam się goli...

Oceń:

Rozmowa dwóch osób :
~ W życiu zawsze lepiej jest mieć trochę więcej niż inni.
= Chcesz dodatkowy chromosom ?

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Moja żona nie ma żadnych zdolności.
= Moja gorzej, jest zdolna do wszystkiego...

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Jak Twoja nowa kobieta ?
= Nie taka nowa. Ktoś jej wcześniej używał...

Oceń:

Żona do męża :
~ Zachowuj się tak jakbyś chciał żebym i ja Ciebie traktowała...
= Przecież loda Ci nie zrobię ?

Oceń:

Rozmawia dwóch studentów :
- Powtarzałeś coś przed egzaminem ?
= Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze....

Oceń:

Żona do męża :
~ Czym się zaszczepimy ? Może Astrą Zenecą ?
= Nie, mieliśmy opla astrę, nie byłem zadowolony. Może Pfizer ? Z viagry byłaś zadowolona....

Oceń:

Rozmawia dwoje dzieci :
~ Dlaczego mówisz, że Twoja mama tańczy na rurze a nie prawdę, że jest posłanką ?
= Ze wstydu....

Oceń:

Rozmawiają dwie osoby :
~ W marcu 2020 baliśmy się wirusa a w marcu 2021 boimy się i wirusa i szczepionki.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Moja żona zmieniła się po ślubie. Przed ślubem budziła pożądanie a teraz budzi do pracy.
= A moja to był skarb a teraz skarbonka...

Oceń:

Mężczyzna przywiózł z wojaży ośmiornicę i trzymał ją w akwarium. Przez lata ośmiornica mu rosła i uciekała to facet zmieniał akwaria na większe, i tak w koło.
Pewnego dnia gdy wrócił do siebie a ośmiornica znowu mu uciekła i przyssała się do posadzki starał się ją włożyć do akwarium. Zaczął wkładać ją za macki do akwarium, pierwsza noga, druga, trzecia.. Ale ośmiornica znowu wyjmowała pierwszą, potem drugą tak, że nie dał rady i się poddał.
Zrezygnowany zadzwonił do ZOO:
~ Proszę Państwa uciekła mi z akwarium ośmiornica i nie mogę jej ponownie włożyć...
= No Panie, bo ją trzeba łopatą...
~ Dziękuję za radę, tak nie próbowałem.
Mężczyzna przyniósł łopatę i zaczął podważać ośmiornicę, jedna noga, druga, trzecia....ale dalej bez efektu bo wtedy wyjmowała pierwszą, drugą....
Zadzwonił ponownie do ZOO:
~ Panowie, próbowałem łopatą ale dalej bez efektu, nie daję rady, pomóżcie.
= Ok, przyjedziemy do Pana.
Pracownicy ZOO przyjechali, przyjrzeli się jak mężczyzna próbuje się uporać z ośmiornicą i mówią:
= Panie, daj Pan tę łopatę.
Ośmiornicę łopatą walnęli w głowę a ta wszystkimi kończynami się za nią złapała....

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Rząd bez przerwy wprowadza nowe podatki i opłaty. Ostatnio od oddychania.
= W jakiej wysokości ?
~ Oddychanie w maseczce, opłata w cenie maseczki, oddychanie bez maseczki w cenie 500 zł

Oceń:

Lekarz ortopeda do pacjenta :
~ Ma Pan takie krzywe nogi od małego ?
= Nie, od kolan.

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ My nowoczesne kobiety patrzymy naprzód i nie oglądamy się wstecz.
= To prawda, widać podczas parkowania...

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Przestań ziewać kiedy do Ciebie mówię !
= Nie ziewam, otwieram usta by coś odpowiedzieć....

Oceń:

Turysta chodzący po górach natrafia na malutki drewniany domek. Puka w drzwi i slyszy dziecięcy głosik :
~ Kto tam ?
= Dziecko, jest tam Twój tata ?
~ Tata poszedł.
= Dziecko a jest Twoja mama ?
~ Mama też poszła.
= A spotykasz się ze swoimi rodzicami ?
~ Tak, ale nie w wychodku.

Oceń:

Kobieta do mężczyzny :
~ Wiesz że, nazywają mnie kopciuszkiem ?
= Szukasz księcia z bajki ?
~ Nie. Tyle palę.

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza :
~ Panie doktorze, czy ja wyzdrowieję ?
= A wie Pani, że sam jestem ciekaw ?

Oceń:

Spotykają się dwie żony polityków partii rządzących :
~ Co robisz ?
= Nic.
~ A w jakiej spółce ?

Oceń:

Kobiety tracą więcej czasu na myślenie o czym mężczyźni myślą, niż mężczyźni w ogóle myślą.

Oceń:

Premier Morawiecki pociesza Polaka:
~ Gdybym nie był premierem to byłbym przedsiębiorcą.
= Gdyby Pan nie był premierem też byłbym dalej przedsiębiorcą.

Oceń:

Rozmawia mężczyzna z kobietą :
~ Muszę auto kupić, diesla albo benzynę. Myślę też i hybrydach.
= Miałam hybrydy ale są drogie. Wolę naturalne paznokcie.

Oceń:

Spotykają się kombatanci po latach i jeden mówi do drugiego:
~ Wiesz mam taką sklerozę, że już nie wiem czy byłem w szóstej kompani siódmego pułku, czy w siódmej kompani szóstego pułku
= To jeszcze nic, ja nie wiem czy dostałem kulkę między łopatki, czy łopatką między kulki !
A na to babcia:
- A ja to nie wiem czy Niemców wystrychnęłam na dudka, czy mnie Niemcy wydudkali na strychu.

Oceń:

Przychodzi baba do lekarza i mówi :
~ Włosy łonowe mi nie rosną.
= A jak często pani uprawia seks ?
~ Pięć razy dziennie. Ale czasem więcej.
= Proszę pani, na autostradzie trawa też nie rośnie.

Oceń:

Do Kraśnika przyjechał cyrk. Jedna z atrakcji - wielki Gabinet Śmiechu. Leokadia, stara panna, dorabiająca korepetycjami z rosyjskiego postanowiła się nieco rozerwać. Wchodzi do pomieszczenia, a tam... szok. Pusto. Nie ma krzywych luster, tylko na środku pokoju stoi stół. Podchodzi Leokadia do stołu, kładzie na blacie ręce. Nagle - myk - wysuwają się kleszcze i unieruchamiają ręce Leokadii. Natenczas wchodzi wielki chłop, z wyglądu nieco przypominający goryla, podchodzi do Leokadii, zadziera spódnicę, ściąga majtki i zaczyna ją posuwać, ta stęka :
~ Panie, co pan robisz? Przecież miał to być Gabinet Śmiechu !
= Ot, kurde skleroza ! Zapomniałem cię lala, połaskotać !

Oceń:

Przeglądająca się w lustrze żona do męża:
~ Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz ?
~ Za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę ?
= Za poczucie humoru - odparł mąż.
Rodzinna, ostra awantura. Żona cała czerwona ze złości:
~ Mam dość życia z Tobą...
Mąż dość spokojnie:
= To się wyprowadź do matki.
~ Przecież wiesz, że moja mama dwa lata temu umarła.
= Dokładnie.

Oceń:

Rozmawiają owoce egzotyczne:
~ Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
= Jestem cytryna. Lubi mnie rodzina.
- Jestem marakuja. Nie wiem, co powiedzieć....

Oceń:

Żona, o siódmej rano, podaje urzędnikowi śniadanie, kawę, gazetę. Jedzą śniadanie, on czyta gazetę, milczą. Trzy godziny później on nadal siedzi, przysypia nad gazetą. Nagle żona pyta :
~ Dzisiaj idziesz do biura później ?
= O boże, myślałem, że już tam od dawna jestem !

Oceń:

Kiedy premiera Morawieckiego, w sądzie, zobowiązano do mowienia prawdy, całej prawdy i tylko prawdy, złożył trzy sprzeczne zeznania.

Oceń:

Dziewczynki interesują się lalkami a chłopcy żołnierzykami. Jak dorosną to odwrotnie ;)

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (486)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Wchodzi do domu mąż o trzeciej nad ranem, a tu stoi w przedpokoju żona i zaczyna:
- No wiesz, pijany i o trzeciej nad ranem wracasz do domu...
On jej przerywa i mówi:
- A kto powiedział o wracaniu?, po gitarę przyszedłem.

Zobacz cały dowcip

Upał w bawarskiej wiosce. Termometry pokazują prawie 40 stopni. Dwaj umęczeni gospodarze rozmawiają w cieniu drzewa.
- Trudno wytrzymać ten skwar - żali się Alois.
- Dobrze, że przynajmniej nie ma śnieżycy. Kto chciałby w takie gorąco odśnieżać drogę? - pociesza go Sepp.

Zobacz cały dowcip

W czasie "oblężenia" sejmu Marszałek zszedł do sejmowych piwnic. Po ciemku zobaczył parę jadowicie świecących oczu.
- Szczur... - wyszeptał z obrzydzeniem.
- Sam jesteś szczur! - krzyknął obrażony prezes.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Do mężczyzny w więzieniu pisze matka:
- Synku, tak ciężko mi bez ciebie. Ogród nieprzekopany, ziemniaki nieposadzone. Muszę wszystko robić sama.
Syn wysyła jej list:
- Mamo, nie kop w ogrodzie, bo znajdziesz coś za co wsadzą ciebie i mnie przedłużą wyrok.
Po otrzymaniu listu przez kobietę do jej domu przyjeżdża policja i postanawia przeszukać ogród.
Syn ponownie wysyła list do matki:
- Mamo, zrobiłem co mogłem, ziemniaki musisz posadzić sama.

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Jaką byś wolał kobietę: szczupłą, mądrą czy piękną?
- Żadna, ty mi się najbardziej podobasz.

Zobacz cały dowcip

Do egzaminatora lubelskiego WORD-u (Wojewódzki Ośr. Ruchu Drogowego) podchodzi facet:
- Wie pan, jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy. Ale pewnie nie zda.
- A zakłada się pan o trzy tysiące, że zda? - odpowiada egzaminator

Zobacz cały dowcip