~ Wyglądam dzisiaj jak Catherine Zeta-Jones ?
~ Dzisiaj prędzej jak Catering Zeta-Jones
~ Chciałabym by restauracje musiały mieć strefy bez dzieci.
= A ja chciałbym strefy bez brzydkich kobiet i co wtedy zrobisz ?
~ Podobają Ci się Porsche, Ferrari, Bentleye ?
= Bardzo.
~ A ich wersje z graffiti ?
= Takie to nie...
~ Mam tak samo z kobietami z tatuażami.
Policja dzwoni do bramy posesji.
~ Szukamy Pana żony.
= Pewnie jest w ogrodzie.
~ Nie widzimy.
= Może trzeba pokopać ?
Mąż odwiedza w szpitalu swoją ciężko chorą żonę i spotyka lekarza:
~ Jak się udała operacja Panie doktorze ?
= Pana żona przeżyła, ale niestety do końca życia nie będzie chodzić, może kiedyś odzyska przytomność. Musi jej Pan zapewnić całodobową opiekę, czyli 3 pielęgniarki dziennie, koszty koniecznych lekarstw to co najmniej parę tysięcy miesięcznie. Raz na dwa tygodnie musi być poddana koniecznym kosztowny zabiegom i być może po latach nawiążemy z nią jakiś kontakt.
Nagle lekarz klepie mężczyznę mocno w plecy i krzyczy :
= Żartowałem, zmarła podczas operacji.
Dzwoni policjant :
~ Proszę Pana, mam dla Pan dwie wiadomości.
=To proszę najpierw tę złą .
~ Pana żona nie żyje ...
= Najpierw złą prosiłem.
Małżeństwo poszło na badania i po nich lekarz wzywa kobietę i jej mówi :
~ Pani mąż jest ciężko chory, nie może go Pani denerwować i musicie mieć regularny seks dla obniżenia poziomu stresu bo inaczej umrze.
Po wyjściu mąż zapytał żonę co powiedział lekarz ?
= Umrzesz.
Nowy sprzedawca zwraca się do klientów:
~ Po jakiego ch**a tu przyszliście ?
= Dlaczego tak witasz klientów ?
~ Wcześniej pracowałem w sexshopie.
Dr Kacprzyk wsiada do taksówki :
~ Do szpitala.
= Do którego ?
~ Obojętnie, w każdym pracuję.
~ A wiesz, że mój mąż mnie wczoraj zdradził ?
= Okropne ! Zemściłaś się ?
~ Tak, tydzień temu .
~ Takie upały mają swoje plusy...
= Jakie ? Jest ponad 30 stopni ?
~ Zgarniam blachary z chodnika słowami "Hej kobito, mom klima nabito".
~ Proszę mi wytatuować muszelkę na udzie.
= Dlaczego wybrała Pani muszelkę ?
~ Ktoś przyłoży uszko i poczuje morze.
~ Polsce przydałaby się taka wojna z USA jaką miał Iran. Zlikwidowaliby nasz rząd, dali 300mld$ a Polska nie blokowałaby cieśniny Pilawskiej.
= Przecież nie blokuje.
~ To tym bardziej.
~ Czy macie Państwo jakieś krzesła by usiąść ?
= Mamy kilka na stanie.
~ Dziękuję, wolę takie do siedzenia.
~ Widziałem film w którym czarny haker walczył z kosmitami.
= To chyba film klasy B ?
~ Bliżej klasy N.
~ Stereotypy są pożyteczne. Na przykład o Cyganach.
= Nieprawda, szkodzą uczciwym i zatrudnionym Cyganom.
~ Nie szkodzą bo takich nie ma.
Przychodzi baba do lekarza a lekarz .... pojechał swoim porsche na sesję rady miasta Ursusa.
~ Czy patrzy Pan żonie w oczy podczas seksu ?
= Jeśli akurat zaglądnie przez okno...
Lech Wałęsa :
~ Przyszłem do Was...
= Przyszedłem Panie prezydencie !
~ Miałem blisko to przyszłem a gdybym miał dalej to bym przyszedł.
Brytyjczyk, Francuz i Rosjanin poszli obejrzeć obraz "Adam i Ewa w rajskim ogrodzie".
- Spójrzcie na nich - mówi Brytyjczyk - Są tacy powściągliwi, opanowani. Na pewno są Brytyjczykami.
- Nonsens - nie zgodził się Francuz - Są nadzy, piękni... Na pewno są Francuzami.
- Brak ubrań, brak schronienia - wylicza Rosjanin - Mają tylko jabłko do jedzenia i wmawia im się, że to raj - na pewno są Rosjanami.
Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta:
- Co to jest, co to ma znaczyć?!
Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
- W czym mogę pomóc?
- Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek?
Pracownik:
- Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej.
Klient:
- Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i nie mogę teraz wypłacić pieniędzy!
Jasiu przychodzi spóźniony do szkoły.
Nauczycielka pyta się Jasia: Jasiu, dlaczego się spóźniłeś?
Jasiu odpowiada: Dzwonek jest dla nauczyciela, nie dla ucznia.
Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa