W branży restauracyjnej najbardziej wk*rwiają mnie slogany: "obiad jak u mamy".
Jakbym chciał zjeść domowy obiad, tobym został w domu. Jeszcze brakuje, żeby w reklamach burdeli pisali: "seks jak z żoną"
Czemu informatyk podrywa kobiety?
Bo w Internecie nikt nie wie kim jesteś.
Nauczycielka: Pani syn ciągle ściąga na sprawdzianach i kartkówkach.
Mama: Nic na to nie poradze. Zdiagnozowano u niego zespół torrenta.
W metrze...
Człowiek: Halo! Zapomniał pan walizki.
Ten pan: ALLAH AKBAR!
Boje sie 2020 bo 2+0+2+0=4 czyli tyle sutków ile miał by Hitler gdyby posiadał o 2 więcej.
Jak trzej policjanci otwierają konserwę?
Siadają wokół stołu, jeden puka w puszkę i głośno mówi: Policja! Otwierać. Jesteście otoczeni!
Wędkarz Wiesław nie kupił żonie kwiatów od 20 lat, wyznając zasadę, że złowionej ryby nie ma sensu nęcić.
Reklamy kłamią już drugi tydzień smaruje brzuch ludwikiem a tłuszcz nie znika.
Rozmawiają dwa koguty:
- Po co gonisz za tymi kurami?
- Dla jaj.
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.