Dowcipy z kategorii Zagadki

Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą pracę w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu monopolowego jest 13 minut biegiem.
Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?

Oceń:

Jak się nazywa czworonożny przyjaciel człowieka?
- Tapczan

Oceń:

Jaka jest ulubiona przyprawa filozofów?

- Kminek.

Oceń:

Dlaczego na plecy mówimy plecy, skoro mamy tylko jeden plec?

- Bo istnieją dziewczyny, które z przodu też mają plec.

Oceń:

Ulubiona herbata judoków?

- Yebna mate.

Oceń:

- Dlaczego ludzie z Alzheimerem nie chcą mieć innych chorób?
- Bo demencja starcza

Oceń:

Dlaczego dzieci z Afryki opowiadają sobie wstydliwe historie?

- Żeby najeść się chociaż wstydu.

Oceń:

Jak nazywa się DNA Seby i Karyny?
Patogeny.

Oceń:

Dlaczego w Krakowie ludzie często kupują chipsy?
Żeby poodchychać świeżym powietrzem

Oceń:

Jakie jest ulubione zajęcie Donalda Trumpa?

- Skakanie na trumpolinie!

Oceń:

Dlaczego Kubica przejeżdża ostatni na metę?

- To element umowy z Orlenem. Zapłacili, by ich logo było jak najdłużej widoczne.

Oceń:

Skąd wiadomo, że hipis włamał się do twojego domu?
- Wciąż tam jest.

Oceń:

Gdzie przeprowadzane są najlepsze operacje kolan?

- W Dolinie Pięciu Stawów!

Oceń:

Jak inaczej nazywa się para duchów po ślubie?

Pożycie małżeńskie!

Oceń:

Jak odgadnąć wiek ryby po oczach?
- Im dalej od ogona tym starsza.

Oceń:

O czym myśli zawałowiec przed seksem?

- Co mu pierwsze stanie.

Oceń:

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (245)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Fiaskiem zakończyła się próba wprowadzenia wyścigu psich zaprzęgów do programu zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Żaden z zawodników nie odważył się przyjechać ze swoimi psami.

Zobacz cały dowcip

- Córuś, idź do sklepu po kisiel.
- A dobre słowo, tatusiu?
- Internet odłączę!
- Już lecę!

Zobacz cały dowcip

Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku:
- Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku!
- No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Stoi chemik na kabaretowej scenie i opowiada kawały, jednak publiczność wyraźnie się nudzi. Ludzie nie śmieją się, ziewają i przysypiają. W końcu chemik sięga po swojego asa w rękawie:

„Widzę, że jesteście szlachetną publicznością, bo w ogóle nie reagujecie.”

Zobacz cały dowcip

Zakonnica przychodzi do lekarza z skargą na nieustające czkawkę. Lekarz zbadał ją i mówi:
- Siostra jest w ciąży.
Zakonnica ucieka z przerażeniem. Po pewnym czasie opatka wzywa tego lekarza:
- Doktorze, powiedziałeś siostrze Marii, że jest w ciąży?
- Widzisz, chciałem tylko pozbyć się jej czkawki. Nie pomogło?
- Pomogło, tylko ojciec Aleksy spadł z dzwonnicy.

Zobacz cały dowcip

Pijany gość wsiada do taksówki i mówi:
- Pod pałac kultury!
Taksówkarz ze zdziwieniem:
- Ale my jesteśmy w Łodzi.
- No to wiosłuj.

Zobacz cały dowcip