Dowcipy z kategorii Różne

Siedzi gość w barze, późna godzina. Siedzi zamyślony, coś go wyraźnie dręczy. Zaniepokojony barman raz po raz napełnia jego kieliszek, w końcu zbiera się w sobie, żeby zapytać:
- Co się stało, przyjacielu?
- Spotkałem tę kobietę, rozumiesz, dziesięć na dziesięć, wcale nie przesadzam, dziesięć na dziesięć!
- W porządku, kolego, wierzę ci... I co dalej?
- Ale nie powiesz nikomu, prawda?
- Nigdy nie zdradzam tajemnic moich klientów, słowo barmana.
- Bo widzisz, obserwowałem ją... Dowiedziałem się, że nie ma chłopaka. Dowiedziałem się, gdzie można ją spotkać. W końcu do niej zagadałem, wszystko szło nieźle i w końcu spytałem wprost czy chciałaby czegoś więcej. Odpowiedziała "prędzej umrę, niż się z tobą prześpię", rozumiesz to?
- Tak, rozumiem - wzdycha barman. - Odrzucenie może zaboleć...
- Nie, nie o to chodzi... Rzecz w tym, że... SKĄD ONA WIEDZIAŁA?

Oceń:
4.82 (17) Zobacz ten dowcipSiedzi gość w barze, późna...

Wśród męskiej części gminy żydowskiej Saratowa zapanowała panika. Okazało się, że 150 obrzezań przeprowadzonych przez rabina Zylbermana jest nieważnych! Wyszło mianowicie na jaw, że w roku 1991 uczestniczył on w Żytomierzu w święcie "Sała (boczku) w czekoladzie", ukraińskiego przysmaku narodowego, i zjadł tam nie mniej niż 150 g sała. Nie odbył on wymaganej przez prawo talmudyczne w takich przypadkach pokuty, nie odbył wymaganego oczyszczenia ani siedmioletniego postu, w związku z czym wszystkie obrzezania przeprowadzone przezeń od owej chwili uważa się za niebyłe, a osoby nim poddane nie mogą być uważane za żydów. Konieczne jest w związku z tym ponowne obrzezanie. Główny rabin Saratowa Wajnsztajn uspokoił jednak zainteresowanych, że będzie ono bezpłatne.

Oceń:
4.85 (21) Zobacz ten dowcipWśród męskiej części gminy...

Najlepsza metoda, żeby nie przytyć, to spożywać posiłki nago przed lustrem. To działa, bo wyrzucą cię z restauracji, zanim dokończysz swoją porcję.

Oceń:
4.90 (31) Zobacz ten dowcipNajlepsza metoda, żeby nie...

U mechanika.
- Słucham, w czym mogę pomóc?
- Mój samochód nie chce ruszyć.
- To jest koń.
- Bo samochód nie chce ruszyć!

Oceń:
4.67 (37) Zobacz ten dowcipU mechanika. - Słucham, w czym...

Koledzy między sobą:
- Dlaczego masz obwiązane oko?
- Sąsiadka mieszkająca w przyległym pokoju ukłuła mnie szpilką.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurke od klucza.

Oceń:
4.59 (20) Zobacz ten dowcipKoledzy między sobą: - Dlaczego...

Cena benzyny to ponad 5 zł za litr.
Cena marchwi to mniej niż 1 zł za kilogram.
Czas osiodłać konie.

Oceń:
4.84 (32) Zobacz ten dowcipCena benzyny to ponad 5 zł za...

Przed chwilą do moich drzwi dobijało się jakichś dwóch religijnych fanatyków. Gdy otworzyłem, zaczęli coś mamrotać, że spłonę, jeżeli mnie nie uratują. Oczywiście ich olałem. Nie kumam tylko, dlaczego byli przebrani za strażaków.

Oceń:
4.96 (83) Zobacz ten dowcipPrzed chwilą do moich drzwi...

- Cześć, wnusiu! Jak tam twoja wagina?
- Babciu, tyle razy ci mówiłam... Mój chłopak to nie wagina, tylko weganin!

Oceń:
4.82 (51) Zobacz ten dowcip- Cześć, wnusiu! Jak tam twoja...

Według statystyk, słowa "Kocham cię!" mężczyźni słyszą po zakupie futra pięciokrotnie częściej niż po seksie.

Oceń:
4.61 (49) Zobacz ten dowcipWedług statystyk, słowa Kocham...

- Tato, a co to takiego "dysonans poznawczy"?
- To jest coś takiego, jak ulicą sobie jedzie beemka, w środku łysy kark, za burtą zimny łokieć, a ze środka zamiast standardowego umcs-umcs-umcs dobiega II koncert fortepianowy Rachmaninowa.

Oceń:
4.82 (62) Zobacz ten dowcip- Tato, a co to takiego dysonans...

Żaden facet nie przyzna, że ma problemy z erekcją. Ale każdy ma takiego kolegę, który ma podobny problem.

Oceń:
4.80 (71) Zobacz ten dowcipŻaden facet nie przyzna, że ma...

Są cztery typy kobiet:
Damy - temu damy, temu damy, tamtemu nie damy.
Pantery - pan tera, pan później, pan to nigdy.
Kocice - ten miał, ten miał, tamten nigdy nie będzie miał.
Iwonki - raz i won!

Oceń:
4.74 (85) Zobacz ten dowcipSą cztery typy kobiet: Damy -...

Wchodzi student do żeńskiego akademika.
- Ty do kogo, młody człowieku? - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?

Oceń:
4.86 (52) Zobacz ten dowcipWchodzi student do żeńskiego...

Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak.
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?!
- Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany...
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek!
- Ach, dobry człowieku! To żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze:
- Cholera! Jak mam denaturat przez to dziadostwo przesączyć?

Oceń:
4.91 (71) Zobacz ten dowcipPukanie do drzwi. Otwiera pani...

Pewien młody dworzanin w czasie panowania Króla-Słońce przechadzał się korytarzami Wersalu i zobaczył jakąś damę wychylającą się przez okno, która nieświadomie pokreśliła swoje niebanalne kształty. Niewiele się namyślając, klepnął ją w tyłek, używając swojej młodzieńczej krzepy w maksymalnym zakresie. Kiedy dama się wyprostowała, młodzieniec z przerażeniem stwierdził, że to Madame de Pompadour. Blady ze strachu rzekł:
- Madame, jeśli pani serce jest tak twarde jak pani wdzięki, to moja kariera jest skończona.
Na co Madame odpowiedziała:
- Młodzieńcze, jeśli pana wdzięki są tak twarde jak pana ręka, to pańska kariera dopiero się rozpoczyna.

Oceń:
4.91 (99) Zobacz ten dowcipPewien młody dworzanin w czasie...
Dodaj dowcip Poczekalnia (398)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrząc na niego z pogardą mówi:
- Aleś się pan uchlał!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro będę trzeźwy!

Zobacz cały dowcip

Żona w środku nocy mówi do męża:
- Kazik, mam problem. Nie mogę spać...
- Zło nigdy nie śpi! - odpowiada mąż.

Zobacz cały dowcip

Jak się nazywa rozmowa wędkarzy?

Pogawędka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi pomodlić się. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek.
- Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - Coś tam ostatnio nagrzeszył?
- Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi. Chcesz, rabbi, to ci go oddam.
- Nie. Trzeba go zwrócić temu, do kogo należy.
- A jeśli on go nie chce?
- W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.

Zobacz cały dowcip

Mały chłopiec bawił się piłką na ulicy. W pewnym momencie kopnął piłkę tak niefortunnie, że wybił okno w jednym z mieszkań. Kobieta, która tam mieszkała to zobaczyła, a chłopiec uciekł. Ale po jakimś czasie zapragnął odzyskać piłkę. Zapukał do drzwi, kobieta mu otworzyła, a młody mówi:
- Za kilka minut mój ojciec przyjdzie wymienić pani szybę.
I rzeczywiście, po chwili przychodzi facet z szybą i narzędziami, kobieta oddaje chłopcu piłkę, ten zmyka. Facet wymienia szybę i mówi:
- 1000 rubli się należy.
- To pan nie jest ojcem tego dzieciaka?!
- To pani nie jest jego matką?!

Zobacz cały dowcip

- Och, twój malutki synek jest cudny! Gdy dorośnie, będzie łamał serca!
- Łał, dziękuję!
- Będzie je kruszył seriami...
- To miłe.
- Będzie niszczył, miażdżył i deptał.
- Wystarczy...
- Będzie wypruwał flaki, piłą obcinał kończyny, wydłubywał oczy i zjadał wątrobę.
- Skończ!
- Żartuję. To anioł.
- Dzięki.
- Będzie im zwiastował śmierć.

Zobacz cały dowcip