Jaki jest najniebezpieczniejszy...

Jaki jest najniebezpieczniejszy dzień w roku na drogach?

- Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Najczęściej śnieg i ślisko, a zawsze pora masowych odwiedzin rodziny. W efekcie mężczyźni wracając i będąc "pod wpływem" dają kierować żonom.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar darcus

25 marca 2020, 13:17

Oddałbym wszystkie wersy za jeden Magika
Dla życia za życia, by tym mógł rap oddychać
Dwudziesty szósty grudnia bro, dwa tysiące rok
I dlatego nienawidzę drugiego dnia świąt

Avatar Nalesnik_07

22 grudnia 2018, 16:48

Tak w ogóle to Wesołych Świąt :D

Avatar
Konto usunięte

20 maja 2019, 00:47

@Nalesnik_07: dzięki nawzajem

Avatar darcus

22 grudnia 2018, 01:00

Nienawidzę drugiego dnia świąt. Nieprzypadkowo - to rocznica śmierci mistrza.

Avatar SkrzydlataHusaria

22 grudnia 2018, 10:24

@darcus: że kogo?

Avatar darcus

22 grudnia 2018, 16:40

@SkrzydlataHusaria: Że wygoogluj sobie...

Avatar Ktos_

22 grudnia 2018, 18:09

@darcus: też się zastanawiałem
Chodzi o
Piotra Łuszcza

Avatar Ktos_

22 grudnia 2018, 18:10

@Ktos_: domyślam się że minusy od ludzi ograniczonych do jednego gatunku albo tych co nie wiedzieli o co chodzi

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mówi policjant, kiedy łapie złodzieja na gorącym uczynku? Jesteś aresztowany, paragraf dziesiąty, przykazanie siódme!

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty.

Zobacz cały dowcip

Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip