Poczekalnia dowcipów

Dlaczego niewidoma osoba jest pesymistą?

Bo czarno to widzi

Oceń:

Na wiec feministek przychodzi facet. Prowadząca zadaje pytania, a wybrane osoby odpowiadają:
- Czy miejsce kobiety w domu to wyłącznie kuchnia?
Zgłasza się facet:
> Zdecydowanie nie.
- A dlaczego?
> Bo trzeba też posprzątać resztę mieszkania.

Oceń:

Dlaczego najpierw powinno się zabić żonę a dopiero później teściową?
Bo najpierw obowiązek a potem przyjemność.

Oceń:

Rozmawia dwóch kolegów :
~ Po alkoholu przeżywam wiele niezapomnianych momentów których nie pamiętam....

Oceń:

Przychodzi mężczyzna do korporacji i mówi:
-Dzieńdobry,chciałbym tutaj pracować
-Ok,bierz miotłe i zamiataj
-Ale ja mam magistra z matematyki!
-a to poczekaj,pokaże.....

Oceń:

Wchodzi niewidomy do sklepu z psem. Łapie go za ogon i kręci psem w powietrzu.
Ekspedientka pyta :
~ Co Pan robi ? !
= Rozglądam się....

Oceń:

Dobrze wychowany pionier Gienia ustąpił babuszce miejsca w autobusie.
A babuszka zajmując je mruknęła pod nosem:
- Chociaż jeden pedał ustąpił....

Oceń:

Na lekcji języka polskiego uczniowie mieli za zadanie narysować obrazek, który kojarzy im się z dziełami polskich pisarzy. Później cała klasa miała odgadniąć o jaki utwór chodzi.
Basia narysowała skrzypce. Dzieci krzyczą:
- To ''Janko Muzykant''.
- Bardzo dobrze - mówi nauczycielka.
Nastepny jest Tomek, który narysował dzbanek malin.
Dzieci krzyczą:
- Chodzi o ''Balladynę''.
- Doskonale - mówi nauczycielka.
Kolejny jest Jasiu, który narysował milion złotych.
- O co chodzi Jasiu? - pyta się pani.
- ''Powrót taty'' - odpowiada Jaś.

Oceń:

Jak zrobić skoczną imprezę w Afryce? Przykleić kanapkę na sufit

Oceń:

Rozmawia dwóch studentów :
- Powtarzałeś coś przed egzaminem ?
= Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze....

Oceń:

Wiedzieliście o tym, że Queen był tak dobrym zespołem muzycznym, że nawet królowa po angielsku znaczeła oznacza Queen.

Oceń:

- Kiedy synoptyk ma choć trochę racji?
- Jak go powiesić - przynajmniej będzie pokazywał prawidłowy kierunek wiatru.

Oceń:

Co mówi brygadzista do swoich podopiecznych w Anglii w piątek po skończonej robocie?

Me we go, we can do

Oceń:

Wchodzi pederasta do meczetu, patrzy i mówi :
~ O, szwedzki stół !

Oceń:

Poszedł facet do lekarza po jakieś leki bo czuł że go zaczyna jakaś grypa łapać.
Lekarz go obejrzał, osłuchał i zaczyna przepisywać receptę.
Facet się pyta czy te tabletki co mu przepisuje będą skuteczne, ale lekarz mówi ze najskuteczniejsze to będą czopki.
Gościu się trochę zmartwił na myśl o wkładaniu czegokolwiek w tyłek, no ale co zrobić.
Lekarz zauważył że facet nie jest zadowolony, zaproponował że pierwszą dawkę mu sam zaaplikuje bo ma już doświadczenie i że facet niczego nie poczuje.
No to facet się wypiął, opuścił spodnie i trochę zdenerwowany czeka. Nagle coś delikatnie chlupnęło.
- No i już po strachu, nawet pan pewnie nic nie poczuł.
Gość uradowany ze wszystko tak gładko poszło, wrócił do domu. Wieczorem poprosił żonę że by tez tak delikatnie załatwiła sprawę.
Wypięty, spodnie na kostkach. Żona położyła jedną dłoń na ramieniu i ciśnie.
Facet nagle na cały głos:
- O rzesz ku**a m*ć!!!
Żona wystraszona co się stało, pyta czy go zabolało.
A facet na to:
- Właśnie sobie przypomniałem ze ten lekarz położył obie ręce na moich ramionach!

Oceń:

Jaki jest najlepszy prezent dla Anglika?
Present Simple

Oceń:

Idzie mężczyzna przez pustynię. Spotyka Araba. pyta się go
- Mogę pożyczyć wielbłąda?
- Oczywiście. Ale muszę panu powiedzieć jak się nim steruje. Jeżeli chce pan ruszyć , musi powiedzieć "ho ho".Jeżeli pan chce, żeby wielbłąd stanął, musi powiedzieć "amen".
Jedzie mężczyzna na wielbłądzie.
"Jeżeli jeszcze raz powiem "ho ho" to chyba wielbłąd przyspieszy" - pomyślał. Nie mylił się i wielbłąd gwałtownie przyspieszył. po kilku minutach zobaczył w oddali przepaść. Zapomniał hasła zatrzymującego wielbłąda. Zaczął się modlić. Gdy wypowiedział "amen", wielbłąd zatrzymał się na krawędzi przepaści. Wtedy mężczyzna powiedział:
" Ho ho, było blisko".

Oceń:

Dlaczego blondynka mieszka w okrągłym domu?
Żeby pies nie sikał jej po kątach!






Wcale nie chcę nikogo obrażać, sama jestem blondynką, i sorry za suchar.

Oceń:

Rozmawiają dwie koleżanki :
~ Chyba przytyłaś ?
= Schudłam, tylko bezobjawowo !

Oceń:

Jaki jest ulubiony dżem Beara Gryllsa ?
Dżem z biedronki

Oceń:

Kupił se facet długopis i żona mu mówi że się popisał

Oceń:

Z cyklu: Infolinia
---------------------------------------------------------------------------------

Witaj na Zautomatyzowanym Teście Trzeźwości. Zautomatyzowany Test Trzeźwości wykorzystuje różnorodne pytania naukowe i staranne analizy matematyczne, aby wywnioskować, czy osoba dzwoniąca jest trzeźwa, podpita, czy kompletnie naje*ana.

Zaczynamy:

- Czy piłeś tyle mocnego alkoholu, że picie piwa teraz cię otrzeźwia?
- Czy pijany menel zaproponował ci, aby wezwać taksówkę?
- Czy oskarżyłeś Azjatę o złowrogie spojrzenie na Ciebie?
- Czy zabrudziłeś swoje spodnie i oskarżyłeś kogoś innego o nasranie do nich?
- Czy kradzież broni gliniarzowi, aby tylko zobaczyć, wydaje ci się teraz dobrym pomysłem?
- Czy niezbyt subtelne cycki 130-kilogramowego menela wydają ci się dziwnie pociągające?
- Czy niezbyt subtelne przyrodzenie 130-kilogramowego menela wydaje ci się dziwnie pociągające?
- Czy przypadkowo zadzowniłeś do krewnego, po pijaku?
- Czy wkurzyłeś się, gdy ten krewny nie chciał się umówić z tobą na seks?
- Czy próbowałeś walczyć z niedźwiedzicą, po tym jak jej młode ukradły ci kawałek pizzy?
- Czy ta niedźwiedzica okazała się po prostu kobietą w futrze?
- Czy odbyłeś stosunek z kimś, kogo imienia nie znasz?
- Czy ta osoba okazała się być jakimś zwierzęciem hodowlanym?

Jeżeli odpowiedziałeś "tak" na którekolwiek z tych pytań, jesteś pewnie spity.

Radzimy ci kontynuować picie.

Może od tego nie wytrzeźwiejesz, ale nigdy nie boli spróbować.

Tylko pamiętaj, aby powstrzymać się od prowadzenia pojazdu, dzwonienia do swojej ex, lub zgonowania z nasmarowanymi masłem orzechowym genitaliami na wierzchu, przed głodnym psem.

Oceń:

Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę - nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dźwoni do męża i mówi:

-Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!

Oceń:

Cholerny koronawirus! Teraz, kiedy widzę pielęgniarkę w porno, wstaję i biję brawo!

Oceń:

-Mamo, pod moim łóżkiem jest potwór!
-Mowiłam ci, że dopóki remont u wujka się nie skończy będzie spał u ciebie.

Oceń:

Przychodzi facet do dietetyka. Wygina się z bólu, trzyma za brzuch, jest blady i ma ciemne wory pod przekrwionymi oczami.
- Wygląda pan okropnie! Co się stało?
- Co się stało? Zastosowałem się do twojej głupiej diety, doktorku! Nigdy więcej! Ledwo da się to przełknąć i wcale nie czuję się od tego lepiej!
- To niemożliwe. Kazałem panu tylko jeść więcej zieleniny. Proszę opisać co pan jadł przez kilka ostatnich dni.
- To co zwykle... Czerwone mięso, białe pieczywo, żółty ser...
- I co to ma wspólnego z moją dietą?
- Cały tydzień czekałem aż zzielenieje.

Oceń:

Rozmawiają owoce egzotyczne:
~ Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
= Jestem cytryna. Lubi mnie rodzina.
- Jestem marakuja. Nie wiem, co powiedzieć....

Oceń:

- Co robisz, jak masz pieniądze?
- W zasadzie, to nie pamiętam.

Oceń:

biznesmen idzie ulicą i mały umazany chłopiec podchodzi pyta się go:
-proszę pana może mi pan powiedzieć która jest godzina?
facet wyjął zegarek z marynarki i powiedział:
-za piętnaście trzecia młody człowieku
-dziękuję, dokładnie o trzeciej może mnie pan pocałować w dupę.
malec zaczął uciekać a wzburzony biznesmen pobiegł za nim.
nie dogonił on malca bo zatrzymał go kumpel.
czemu tak biegniesz za tym chłopcem?- zapytał
-ten bachor spytał mnie która godzina i powiedziałem mu że za piętnaście trzecia,a on powiedział że dokładnie o trzeciej mogę go pocałować w dupę!-powiedział zadyszany biznesmen
-to po co się śpieszysz - mówi kumpel - masz jeszcze 10 minut

Oceń:

przy stoliku z 20 ciastkami siedzi poseł, imigrant i robotnik

poseł zjada 19 ciastek, po czym mówi

''uważaj robotnik, imigrant chce ci zabrać ciastko''

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (491)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Matka pyta syna:
- Szymon, myślisz, że jestem złą mamą?
Syn:
- Mam na imię Paweł!

Zobacz cały dowcip

Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała, aby jej mąż poszedł sam. Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ jej mąż nie wiedział jaki strój sobie kupiła, zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła. Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, ze podrywa własną żonę. Po paru tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła bez oporu (bo to przecież jej mąż...). Postawiła jednak warunek, ze nie zdejmą masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. Później ona szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił zapytała z dziką satysfakcją w glosie:
- No i jak się bawiłeś skarbie? Dużo tańczyłeś?
- Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka, Wieśka i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera. Ale powiem ci, ze facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się nieziemsko...

Zobacz cały dowcip

Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherf*cker.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Do mężczyzny w więzieniu pisze matka:
- Synku, tak ciężko mi bez ciebie. Ogród nieprzekopany, ziemniaki nieposadzone. Muszę wszystko robić sama.
Syn wysyła jej list:
- Mamo, nie kop w ogrodzie, bo znajdziesz coś za co wsadzą ciebie i mnie przedłużą wyrok.
Po otrzymaniu listu przez kobietę do jej domu przyjeżdża policja i postanawia przeszukać ogród.
Syn ponownie wysyła list do matki:
- Mamo, zrobiłem co mogłem, ziemniaki musisz posadzić sama.

Zobacz cały dowcip

Do egzaminatora lubelskiego WORD-u (Wojewódzki Ośr. Ruchu Drogowego) podchodzi facet:
- Wie pan, jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy. Ale pewnie nie zda.
- A zakłada się pan o trzy tysiące, że zda? - odpowiada egzaminator

Zobacz cały dowcip

Do kelnera:
- Proszę pana, mięso w tym mielonym jest nieświeże.
- Niemożliwe. My do mielonych nie dajemy mięsa.

Zobacz cały dowcip