Moskwa. Policjant zatrzymuje samochód, za kierownicą kobieta. Policjant pyta:
- Dlaczego pani nie włączyła świateł w tunelu?
- Jestem z Rostowa, skąd mam wiedzieć, gdzie się u was włącza światło w tunelu?
Dziewczyna Kalego powiedziała mu, że będą mieć dziecko. Kali zapłakał rzewnymi łzami; wiedział bowiem z własnego doświadczenia, jak to jest wychowywać się bez ojca.
Istnieje wiele niebezpiecznych stron w Internecie, które mogą doprowadzić nieprzygotowaną osobę do samobójstwa.
Np. podatki.gov.pl
Jasiu wypił na siłowni siedem energetyków. Do domu wrócił na rowerku treningowym.
- Stirlitz, napisałeś oświadczenie po rosyjsku. Jesteś rosyjskim szpiegiem!
- Co tam jest napisane?
- Że jestem kompletnym idiotą!
- Prima aprilis, Mueller!
Wczoraj z kumplem rozwiązywałem zadanie:
0,7 × 3 ÷ 2
....
ale nie pamiętam wyniku.
Trzech studentów z Danii: Lars, Larsen i Larsoden pojechało na Erasmusa do Czech.
Czechom jednak Duńczycy bardzo się mylili i nigdy nie wiedzieli, który jest który.
Czesi więc postanowili czytać ich nazwiska od końca.
- Franek, jak ty właściwie rozróżniasz żonę od jej siostry bliźniaczki?
- To proste. Wkładam rękę pod sukienkę. Jak zaczyna jęczeć i rozszerza nogi, to jej siostra.
Myśliwy opowiada:
- Wybrałem się kiedyś na niedźwiedzia. Siedzę sobie w zasadzce godzinkę, drugą, ale misia nie ma. Nagle - coś z tyłu kładzie mi łapę na plecach. I zanim zorientowałem się, że to mój wierny pies, to srania już się nie dało zatrzymać...
Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta się:
- Czego żresz po nocy?!
Będzie żarł razem z nią.
- Jak się nazywa impreza siatkarzy?
- Przyjęcie
Facet jedzie samochodem i zbliża się do ostrego zakrętu. Przed nim z zakrętu wyjeżdża kobieta, odsuwa szybę i woła:
- Świnia!
No to facet też odsuwa szybę i woła:
- Dz*wka!
Jedzie dalej, wjeżdża na zakręt, i za zakrętem...
...zderza się ze świnią
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.