Trzech studentów z Danii: Lars,...

Trzech studentów z Danii: Lars, Larsen i Larsoden pojechało na Erasmusa do Czech.
Czechom jednak Duńczycy bardzo się mylili i nigdy nie wiedzieli, który jest który.
Czesi więc postanowili czytać ich nazwiska od końca.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jakitygrys

5 sierpnia 2025, 22:02

Ha ha to tak jak srał, srał aż się się posrał. A swoją droga to jest bardzo fajny ten cheski język.
A jak to będzie po chesku: "wyr.....a na sianie"? - ano wydmuchano na siano!

Avatar Ekspres_kolbowy

1 czerwca 2025, 16:54

Opowieść historyczna.
Za clou tego dowcipu Skalski pilot (dowódca słynnego "Cyrku Skalskiego" w trakcie wojny) siedział w prlowskim pierdlu. Ubecy znaleźli notatnik, a tam stało "Larsen". Więc uznali, że jest szpiegiem, a Larsen kontaktem.
Skalski wspominał, że miał to zapisane, żeby brylować podczas wielu libacji, którym się oddawał po powrocie do Polski po 1945.
Można się domyślać, że była to bajka wymyślona, by podkreślić absurd stalinowskiego terroru, któremu było poddane społeczeństwo po "wyzwoleniu".

Avatar jeja_12

10 czerwca 2020, 15:42

sraL, nesraL i nedosraL

Avatar loginloginlogin

31 marca 2020, 16:51

Larsoden xD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

W czasie rządów cara Aleksandra III pewien marynarz o nazwisku Orieszkin schlał się w tawernie koszarowej i zaczął wszystkich wyzywać. Próbowano przemówić mu do rozumu, wskazywano na portret cara - zwierzchnika marynarki. Na to Orieszkin odpowiedział:
- A pluję na waszego cara!
Orieszkina aresztowano i wszczęto postępowanie o zniewagę cara. Zaznajomiwszy się ze sprawą, car zdał sobie sprawę, że jest ona niegodna jego majestatu i dopisał na dole ostatniej strony:
"Sprawę umorzyć. Orieszkina zwolnić. Moich portretów po tawernach nie wieszać. Przekazać Orieszkinowi, że też na niego pluję".

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się trener owiec?
- sportowiec

Zobacz cały dowcip

- Tato, chcę nowy telefon...
- Może jakieś magiczne słówko?
- Barbara... Twoja kochanka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...

Zobacz cały dowcip

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip

- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.

Zobacz cały dowcip