UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Przychodzi kanibal do restauracji i mówi: "Poproszę specjalność, szefa kuchni."
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Z serii podryw na chemika:
- Hej mała, czy jesteś cała z berylu, złota i tytanu? Ponieważ jesteś BeAuTiful.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Aby w dżungli dowiedzieć się, który owoc jest jadalny, a który nie, należy chodzić we dwoje.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Ktoś puka do pokoju nastolatki. Ta otwiera i pyta:
- Kto wy?
- Czterej jeźdźcy apokalipsy. Trądzik, dieta, miesiączka i rozpaćkany makijaż.
- A ten knypek w kącie?
- To nasz stażysta, złamany paznokieć.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Odwiedziłem ostatnio sklep dla hipsterów... Nie miałem pojęcia, że trzeba wydać tyle kasy, aby wyglądać tak biednie.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
- Nie uwierzysz co wczoraj u mnie poleciało z kranu z gorącą wodą!
- No niech zgadnę. Gorąca woda?
- Ciebie to niczym nie można zaskoczyć...
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Ręczniki są szkodliwe, bo wysuszają skórę.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Dla Europejczyków psy są słodkie, jednak dla Chińczyków już słodko-kwaśne.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Pewien kalkulatorek zakochany w ogromnej maszynie liczącej szepnął do niej na uszko:
- Zawsze możesz na mnie liczyć.
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
- Halo, kostnica?
- Tak.
- Trzy godziny temu zamawiałem pizzę. Nie ma u was dostawcy?
Podszedłem do kobiety karmiącej kaczki w parku:
- Przepraszam, ale czy nie jest to trochę dziwne? - spytałem.
- Nie, dlaczego? - odpowiedziała.
- Bo normalni ludzie karmią kaczki chlebem, a nie piersią...
Przychodzi baba do lekarza ze spuchnięta twarzą.
- Co, pszczoła? - pyta lekarz.
- Uhmmm.
- Użądliła?
- Nie zdążyła. Mąż łopatą zabił.
Do domu sławnego polityka przychodzą dziennikarze.
Drzwi otwiera im jego syn.
- Twój tata jest w PSL, PO, czy PiS? - pytają.
- Mój tata jest teraz w WC.
Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.
- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.