Dowcipy z kategorii Zagadki

Dlaczego świadek nie może znaleźć drzwi?
- Bo ktoś mu Je howa.

Oceń:

Dlaczego Zeusa zatrzymała policja?

Bo znaleziono przy nim Herę.

Oceń:

Czym się różni żal od grzechu?

Grzech wkładać, a żal wyjmować.

Oceń:

Co to jest: z wierzchu woda, a w środku zaraza?

Teściowa w wannie.

Oceń:

Co oznacza obrączka u kobiety?
Zakaz wjazdu wszelkich pojazdów.

Co oznacza obrączka u mężczyzny?
Zakaz ruchu na cudzym brzuchu.

Oceń:

Dlaczego na polu rosną topole?

Bo ToPole.

Oceń:

Ile wynosi 1 cygan plus 2 cygany?

2 telewizory na minutę.

Oceń:

Co mówi traktorzysta po tym, jak przejechał swojego psa?

"Orany."

Co to jest: czterdzieści żabek i jedna ropucha?

Teściowa wiesza firanki.

Oceń:

Czym się różni Polska reprezentacja od szturmowców ze Star Wars?

Polska reprezentacja czasami trafia.

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (174)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Kto jest najlepszym matematykiem na świecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli łoże.
A jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
- Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.

Zobacz cały dowcip

Od czasu do czasu w gabinecie depilacji zdarza się taka klientka, że obsługa dyskretnie sprawdza fazę księżyca i czy broń ze srebrnymi nabojami na pewno jest pod ręką.

Zobacz cały dowcip

Jasiu spóźnił się 15 minut do szkoły. Wchodząc do klasy, słyszy głos nauczycielki:
- Jasiu, dlaczego się spóźniłeś?
- Szedłem do szkoły i nagle mnie zaatakowali złodzieje.
- Zrobili ci coś? - pyta zaniepokojona nauczycielka.
- Nie, tylko ukradli mi zeszyt z praca domową...

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.

Zobacz cały dowcip

Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip