Co mówi traktorzysta po tym,...

Co mówi traktorzysta po tym, jak przejechał swojego psa?

"Orany."

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar InguiTV

23 listopada 2017, 13:00

[*]

Avatar LaPrincessA

3 maja 2016, 08:14

(*) Znicze dla tego pieska

Avatar momomomo8

18 lipca 2016, 17:03

@LaPrincessA: [*] (*)

Avatar xGwiezdny

30 kwietnia 2017, 12:48

@momomomo8: |*|

Avatar XxXMarcelinaXxX

16 maja 2016, 20:24

bardzo bardzo czrny humor
biedny piesek znicz dla tego pieska(*)

Avatar ewelkapl

19 czerwca 2016, 22:56

@XxXMarcelinaXxX: *szepcze* Ten pies nie istnieje.

Avatar XxpieselkaxX

14 maja 2016, 22:02

czarny humor

Avatar noszkurnawszystkozajete

23 kwietnia 2016, 18:20

Takie okrutne ;-;

Avatar GrammarNazi21

30 kwietnia 2016, 13:04

@noszkurnawszystkozajete: Czarny humor musi być okrutny.

Avatar
Konto usunięte

1 maja 2016, 22:01

@noszkurnawszystkozajete: Czarny humor jest jak nogi.

Avatar
Konto usunięte

2 maja 2016, 21:09

Nie każdy je ma.

Avatar Zuzka1234321

27 kwietnia 2016, 15:22

Ha ha ha

Avatar
Konto usunięte

25 kwietnia 2016, 23:11

#zaorane

Avatar larysa123234

24 kwietnia 2016, 20:03

skoro nie żyje to imprezuje a po imprezie pogrzp psa na drugi dzień mówi jej mój pies umarł :)!

Avatar
Konto usunięte

29 kwietnia 2016, 21:59

@larysa123234: tak, czekaj... co??

Avatar kacper5656

24 kwietnia 2016, 12:35

Ale musi mi się nudzić jeśli paczam na suchary :(

Avatar Chemical

24 kwietnia 2016, 07:38

Zaorał

Avatar pavlopavo

24 kwietnia 2016, 05:34

Co za zoofil, zaorał psa.

Avatar RoKsI008

23 kwietnia 2016, 16:58

XD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?!
Na to adiutant:
- Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

Zobacz cały dowcip

Idzie facet brzegiem Wisły.
Widzi faceta klęczącego i pijącego wodę z rzeki.
Spacerowicz woła:
- Co pan robi? Niech pan nie pije! Otruje się pan, chemikalia i odpadki!
- Was? Ich verstehe nicht!
- Powoli, bo zimna.

Zobacz cały dowcip

Rozmawia dwóch kolegów:
- Tyle głosów, że maseczki nie pomagają, a to nieprawda.
- Tobie pomogły?
- Tak, spotkałem się wczoraj z kochanką, obok przechodziła żona z teściową i mnie nie poznały.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

Student medycyny odbywa staż w Pogotowiu Ratunkowym. Odbiera telefon, zgłoszenie do wypadku. Po chwili mkną w karetce - on, pielęgniarka i oczywiście kierowca-sanitariusz. Stres, trema, wilgotne dłonie…
W pewnej chwili kierowca kurczowo łapie się dłońmi za gardło, zaczyna charczeć i wybałuszać oczy. Pielęgniarka bez namysłu z całej siły wali go w głowę walizeczką z medykamentami, po czym wszystko się uspokaja. Student ze zdziwienia nie może wypowiedzieć słowa.
Po chwili sytuacja się powtarza: kurczowy chwyt za gardło, ochrypły głos, piana z ust, wychodzące z orbit oczy… Znów w ruch idzie walizka i znów kierowca zachowuje się normalnie.
Student nie wytrzymuje:
- Co się Panu stało? Może jakoś mogę pomoc?
- Eeee…, e…, ja tylko tak się z siostra drażnię… no bo wczoraj jej mąż się powiesił…

Zobacz cały dowcip

- Co czytasz?
- "Zbrodnia i kara"
- I jakiej zbrodni jest winny Ikar?

Zobacz cały dowcip