Twórca kałasznikowa idzie do...

Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar polishplayer21

23 czerwca 2024, 16:08

Ciekawostka
Przed śmiercią Kałasznikow był męczony wyrzutami sumienia, twierdząc, że gdyby wiedział do czego by się przyczynił, zacząłby projektować kosiarki.

Koniec końców, został ochrzczony (bądź wyspowiadany) przed śmiercią i został pochowany jako prawosławny

Avatar Mijak

21 maja 2024, 16:16

Ale on nie zrobił złej broni, tylko dobrą.

Avatar Xol1mn3c_

14 maja 2024, 23:19

przeciez kałasznikowa zaprojektował kałasznikow

Avatar szimio

20 lutego 2024, 13:04

Twórca kałasznikowa to dosłownie Kałasznikow

Avatar Elmario1234

20 lutego 2024, 16:29

@szimio: wiem ale może nie każdy

Avatar Juliusz_Cezar

14 maja 2024, 21:58

@szimio: Michaił

Avatar Cymbal

14 kwietnia 2024, 15:00

Nawet nawet

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Żona Szkota prowadzi, jej mąż siedzi obok.
- Hamulce nie działają!!!
- Uspokój się, kochanie i spróbuj zderzyć się z czymś najtańszym.

Zobacz cały dowcip

Pewien król, gdy jeszcze chodził do szkoły, na religii bardzo dużo broił. Ksiądz się do niego surowo odezwał:
- Niech Wasza Królewska Wysokość nie zapomina, że jest jeszcze ktoś mocniejszy od króla.
- Wiem - zawołał młody król. - As.

Zobacz cały dowcip

Pewna śląska legenda mówi o tym, że na końcu każdej tęczy siedzi 45-letni górnik i liczy tysiące złotych swojej emerytury

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!

Zobacz cały dowcip

Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip