Śmieszne dowcipy

- Jakie plany na Święta?
- Pojadę do dalekich krewnych, a ty?
- A ja posiedzę z bliskimi.

Oceń:

Więzień idzie do biblioteki więziennej, by pożyczyć książkę. Bibliotekarz mówi:
- Nie mamy tej książki, ale mamy jej autora.

Oceń:

Stoi facet koło cmentarza, patrzy, a tu sześciu facetów niesie na barkach trumnę. Ale nie niosą jej normalnie, tylko przechyloną o 90 stopni. Podchodzi zaciekawiony i pyta:
- Przepraszam... Kogo panowie niesiecie?
- Teściową naszego kolegi.
- A dlaczego niesiecie ją tak dziwnie przechyloną?
- Bo jak niesiemy ją normalnie, to zaczyna chrapać.

Oceń:

Odessa. Sala szpitalna. Żona do męża:
- Mosze, jesteś taki nie do zniesienia! Może ostatni raz widzę cię żywego, a ty nawet nie zwróciłeś uwagi na mój nowy kapelusz!

Oceń:

Hillary Clinton złamała rękę poślizgnąwszy się w wannie w hotelu w Indiach. Putin już trzeci dzień udaje, że nie miał z tym nic wspólnego.

Oceń:

Pewien facet w ZSRR miał został szefem domu publicznego dla dygnitarzy partyjnych. Odmówił.
- Ja was znam - powiedział. - Dacie mi sześć dziewczyn. Dwie wyślecie na szkolenie ideologiczne, dwie do pomocy przy żniwach, dwie do łagru, a potem powiecie: "Rabinowicz, kładźcie się i wykonujcie plan!"

Oceń:

Mama często powtarzała swojemu synowi:
- Dopóki nie zjesz, nigdzie nie pójdziesz!
A syn złośliwie zjadał wszystko, ale nigdzie nie wychodził.

Oceń:

Na forum dla dietetyków piszą, że podobno już jeden banan dziennie wspomaga perystaltykę jelita grubego. Mam nadzieję, że chodziło im o jedzenie banana.

Oceń:

Upał w bawarskiej wiosce. Termometry pokazują prawie 40 stopni. Dwaj umęczeni gospodarze rozmawiają w cieniu drzewa.
- Trudno wytrzymać ten skwar - żali się Alois.
- Dobrze, że przynajmniej nie ma śnieżycy. Kto chciałby w takie gorąco odśnieżać drogę? - pociesza go Sepp.

Oceń:

- Chciałbym sobie zamówić spodnie. Czy znasz jakiegoś dobrego krawca?
- Jak spodnie, to tylko Grynberg. Idź prosto do Grynberga.
- Tylko, że ja chcę uszyć sobie takie bardzo, bardzo obcisłe spodnie. Czy Grynberg będzie potrafił uszyć obcisłe spodnie?
- Pytanie, czy Grynberg będzie potrafił uszyć obcisłe spodnie! Grynberg uszyje ci takie obcisłe spodnie, że jak ktoś tylko spojrzy poniżej twojego pasa, to od razu będzie widział, jakiego jesteś wyznania!

Oceń:

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (495)

Sortuj dowcipy

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu:
"Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić? STOP".
Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram:
"Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie STOP".

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
- A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
- No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
- Cieszę się, że mnie rozumiesz.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi:
- Mamo! Zostałem dziś wyróżniony.
- Za co, Jasiu? - pyta mama.
- Pani powiedziała że cała nasza klasa to debile, a ja największy.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Norwegowie i Szwedzi zorganizowali zawody w wędkarstwie podlodowym.
Szwedzi ciągną jedną rybę za drugą, w wiaderku Norwegów - zero.
Wysłali więc szpiega do Szwedów. Ten wraca i relacjonuje:
- Szwedzi robią wszystko tak jak my. Takie same wędki, takie same przynęty... Jedyna różnica polega na tym, że z jakiegoś powodu wywiercili dziury w lodzie.

Zobacz cały dowcip

Pan młody po ślubie przyszedł z panną młoda zapłacić księdzu za ślub. Panna młoda była brzydka jak noc w górach. Pan młody spogląda na księdza, ksiądz na pana młodego, w końcu świeży małżonek pyta:
- Ile jestem winny księdzu za to szczęście?
Ksiądz na to:
- Niech pan zapłaci tyle, na ile je pan wycenia.
Pan młody dał księdzu 20 złotych. Ksiądz popatrzył na pannę młodą i wydał mu 3 złote reszty.

Zobacz cały dowcip

Lubię jajka, ale ich nie znoszę.

Zobacz cały dowcip