Poczekalnia dowcipów

Ja : robie mema w dowcipach
Całe jeja : Głupcze. Zaburzyłeś równowagę 400 wymiarów

Oceń:

POLSKA 2021 POKONALIŚMY WIRUSA JUŻ DWA RAZY
PRZED GODZINĄ PIETNASTĄ
DZIADEK SIEDZI PRZY RADIU I WYGLĄDA NA TAKIEGO KTÓRY NA COŚ CZEKA
DZIADKU A NA CO DZIADEK CZEKA?-SPYTAŁ WNUCZEK
NA KORONKE-ODPARŁ DZIADEK

Oceń:

Był sobie Murzyn, któremu bardzo nie powodziło się w życiu. Uznał, że może jeśli zacznie wyznawać jakąś religię, to będzie mu łatwiej. Poszedł więc do meczetu i zapytał imama, czy mógłby się nawrócić na Islam. Na to imam, że oczywiście. Minęło kilka lat, a Murzynowi dalej źle było w życiu. Udał się więc do kościoła i zapytał księdza, czy mógłby się ochrzcić. Na to ksiądz, że oczywiście. Minęlo kilka lat, a Murzynowi coraz gorzej idzie w życiu. Zrezygnowany poszedł do synagogi i zapytał rabina, czy mógłby zostać Żydem. Na to rabin kładzie mu rękę na ramieniu i mówi:
- Synu... Jesteś czarny i nieszczęśliwy... to ci nie wystarczy?

Oceń:

Zawody nurkowania:
Nurkuje Amerykanin.
1, 2, 3, 4, 5, 6 minut - wynurza się. Widzowie nagradzają go oklaskami. Na pytanie dziennikarzy, na czym polega jego sukces skromnie odpowiada:
- Joga.
Nurkuje Niemiec.
1, 2, 3... 10 minut!
Na pytanie jak mu się tak udało skromnie odpowiada:
- Joga.
Nurkuje Polak.
1, 2, 3... 10... 20... 30 minut - wynurza się. Wszyscy w szoku.
Podbiegają dziennikarze, przekrzykują się, cóż to za odmiana jogi, na co ten odpowiada:
- K**wa, ja pie*dole, jaka znowu joga? Gacie mi się o jakiś je*any korzeń zahaczyły!

Oceń:

był polak CZECH i rusek spotkali diabła diabeł powiedział im że maja wejść do jaskini i mają 3 przedmioty do wyboru:pistolet nóż i latarke. Pierwszy wchodzi rus bierze pistolet wchodzi do jaskini i słyszy
-macie zjem cie obedre cie ze skórt!! - wystraszony ucieka. Drugi wchodzi czech bierze ze sobą nóż i słyszy:
- mam cie zjem cie obedre cie ze skóry - ucieka
Ostatni wchodzi polok i bierze latarke słyszy
- mam cie zjem cie obedre cie ze skórt!!!
włącza latarke a tak pijak znęcający sie nad parówką!!!

Oceń:

Tubylcy złapali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylców mówi:
- Mam dla was dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że zabijemy was a z
waszej skóry zrobimy kanoe. A dobra, że możecie wybrać rodzaj śmierci.
Anglik mówi:
- Dajcie mi pistolet.
Wziął broń i wołając:
- God save Queen! - strzelił sobie w głowę.
Francuz poprosił o szablę. Biorąc ją krzyknął:
- Viva la France! - i przebił się jej ostrzem.
Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy dają mu widelec a Polak dźga się
widelcem po całym ciele, szyja, ręce... Krew się leje... Na koniec krzyczy:
- Gówno będziecie mieli a nie kanoe!!!

Oceń:

Putin jest bardzo zasmucony wiadomością, że Nawalny popełni samobójstwo za tydzień.

Oceń:

Polak, Rusek i Niemiec lecą samolotem. Zauważają na skrzydle diabła który tnie piłą skrzydło.
Rusek mówi: ja to załatwię!
I rzuca diabłu 100 rubli.
A diabeł piłuje szybciej
Niemiec mówi: patrzcie jak to się robi!
I rzuca 2000 euro. Diabeł piłuje jeszcze szybciej.
Na to Polak:ja to załatwię.
I rzuca diabłu 2 grosze.
A diabeł na to: za 2 grosze to sami sobie piłujcie.

Oceń:

Rusek, Niemiec i Polak prowadzą sklep. Przychodzi diabeł do Ruska, prosi o nichuja. Nie ma, diabeł go zabija. Niemiec też nie, tak samo. Idzie do Polaka i też go prosi. Polak idzie z nim do piwnicy, wyłącza światło.
-Widzisz coś?
-Ni chuja.
-To bierz i spadaj!

Oceń:

Po powrocie z kosmosu Neil Amstrong wszedł do siedziby NASA i rzekł:
- Nigdy nie dotarłbym na Księżyc bez pomocy państwa, wspaniałych naukowców Ameryki! Odśpiewajmy teraz razem nasz piękny hymn państwowy.
Sala wypełniła się śpiewem: "Deutschland, Deutschland, über alles..."

Oceń:

Spotkał się Amerykanin, Australijczyk i Rusek.
Jankes wyszedł, wyciągnął colta, rzucił kapelusz w powietrze i podziurawił go kulami:
- Jestem Bill. Buffalo Bill!
Australijczyk wyszedł, wyciągnął bumerang, rzucił kapelusz w powietrze i przypierdzielił w niego bumerangiem. Po czym złapał powracające narzędzie:
- Jestem Bill. Bumerang Bill!
Wyszedł Rusek. Stanął na środku i zdjął gacie. A tam dwa ch*je i cztery jądra:
- Jestem Bill. Czarno Bill!

Oceń:

Anglicy przyjechali do Polski, imprezują i zagadują do Polaka :
~ Do You speak English...?
Polak im przerywa :
= What...
~ Do You s...
= What..
~ Do You..
= Whatpierdolcie się ode mnie!

Oceń:

Do biura wchodzi szef i mówi do sekretarki:
~ Dla mnie herbata, a dla tych trzech zagranicznych dupków kawa.
Po chwili zza drzwi dobiega głos:
= Dla dwóch głupków, Ja jestem tłumaczem.

Oceń:

Do kawiarni wchodzą Amerykanin, Francuz, Rosjanin, Chińczyk i Żyd. Zamawiają herbatę, Każdy znajduje w filiżance muchę.
Amerykanin chlusta zawartością w twarz kelnerowi.
Francuz prosi grzecznie o wymianę herbaty.
Rosjanin wyrzuca muchę i wypija herbatę.
Chińczyk wypija herbatę.
Żyd proponuje Chińczykowi kupno muchy.

Oceń:

Dlaczego Rosjanie, wracając z Niemiec, kradną zawsze dwa wozy?

- Bo będą przejeżdżać przez Polskę.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (481)

Sortuj dowcipy w poczekalni

Kategorie w poczekalni

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Starzec poślubił młodą dziewczynę. Noc poślubna.
- Czy twoja matka nie powiedziała ci, co masz robić tej nocy?
- Nie.
- Ja też zapomniałem.

Zobacz cały dowcip

Na granicy ZSRR i Mongolii stoją dwaj strażnicy i obaj myślą jak by tu drugiemu dogryźć. Mongoł wymyślił, więc powiedział:
– U was cukru nie ma!
– A u was rząd do kitu! – odgryzł się Rusek.
– To my wam rząd porwiemy! – krzyknął Mongoł.
– To u was też cukru nie będzie!

Zobacz cały dowcip

- Tato, jaki jest sekret udanego małżeństwa?
- Nie bądź idiotą.
- To cały sekret?
- Nie, po prostu się nie żeń.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Kobieta na siłowni podnosi sztangę.
- Jeden, dwaaa, ttttrzy, czzzztery, piiiięć..
Zwraca sie do instruktora:
- Może mi Pan pomóc?
- Sześć

Zobacz cały dowcip

Jaka jest najbardziej królewska cześć trójkąta?
Jego wysokość

Zobacz cały dowcip

- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor...

Zobacz cały dowcip