Do baru wchodzą Polak, lisek i...

Do baru wchodzą Polak, lisek i Niemiec
- Czego byś się napił? - pyta się barmanka liska
- Nie wiem, ja tu jestem z powodu autokorekty - odpowiedział lisek

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jakitygrys

4 marca 2024, 00:18

O kurde, zawrót. Czyli miał być "Rusek" ?

Avatar Oliwier256

20 października 2021, 09:07

Aaa, lisek= Rusek :D

Avatar pewienktosktoniemaglosu

3 maja 2022, 13:38

@Oliwier256: wow aleś ty mądry (to nie ironia) Gratuluje Oliwierze Dwieście Piędziesiąty i Szusty

Avatar IkarAviator

6 maja 2022, 12:06

@pewienktosktoniemaglosu: Totalnie nie ironia. A w szczególności to szósty przez u

Avatar pewienktosktoniemaglosu

6 maja 2022, 19:23

@IkarAviator: nie skądże taki wniosek Ikarze Aviatorze?

Avatar pmackowiakopl

14 grudnia 2022, 08:17

Avatar pmackowiakopl

3 stycznia 2023, 17:38

@Oliwier256: racja nie wątpliwa racja

Avatar IkarAviator

6 maja 2022, 12:03

Jak raz żart, który naprawdę mnie rozbawił

Avatar nie_kosmita

Edytowano - 3 maja 2022, 22:21

Z powodu sankcji na rosję

Avatar Pingas99

3 maja 2022, 18:39

Sprytne, bardzo sprytne.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Franek, drzwi zamknięte?
- Zamknąłem.
- Na klucz?
- Na klucz.
- Dwa razy obróciłeś?
- Dwa razy.
- Chłopaki, Frankowi więcej już nie polewajcie, przecież my pijemy w namiocie!

Zobacz cały dowcip

Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.

Zobacz cały dowcip

W niedużym, dosyć odizolowanym od świata miasteczku, umiera miejscowy bogacz Rabinowicz. Żegnają go dwaj synowie: jeden inteligentny i pracowity, któremu zapisał knajpę, i drugi - leń i pijak, któremu zapisał całą resztę, czyli zdecydowaną większość majątku. Rebe, towarzyszący umierającemu, stara się naprostować sytuację:
- Co prawda, to nie moja sprawa i nie moje pieniądze... Ale przecież ten utracjusz przepije cały majątek!
- Dokładnie. A gdzie? W jedynej knajpie w mieście!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!

Zobacz cały dowcip

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.

Zobacz cały dowcip