Użytkownik Jejakpl89 dowcipy

Po co blondynce para drzwi w każdym z pomieszczeń?

- Żeby miała wejście i wyjście.

Oceń:

Do czego są spodnie brukarza?

- Do kostek!

Oceń:

Byli sobie Polak Rusek i Niemiec, spotkali się i Niemiec mówi:
- Ja to potrafię kataną przeciąć muchę na dwie równe części!
Na to Rusek:
- No to się przekonajmy.
Znaleźli jakąś muchę, zaczyna lata. Niemiec wziął zamach kataną i bum-mucha przecięta na dwie równe części. Odzywa się Rusek:
- E tam, ja to potrafię muchę przeciąć na cztery równe części!
Zrobili tak samo jak w przypadku Niemca, Rusek bierze zamach kataną i bum-mucha przecięta na cztery równe części. Odzywa się Polak:
- A ja zrobię coś, czego nikt nie potrafi.
Poszukali trzecią muchę, Polak bierze zamach kataną i bum, lecz mucha żyje-spokojnie sobie leci, Rusek i Niemiec się śmieją:
- Ty Polak nic nie potrafisz! Nawet muchy na pół przeciąć nie umiesz!
Polak na to:
- Kto mówił, że będę ją na pół przecinał? Ja ją obrzezałem!

W który dzień tygodnia nie możemy dzielić?

- W niedzielę.

Oceń:

Lekcja, pani bierze Jasia do odpowiedzi:
- Jasiu, jaką literką na mapie oznaczamy wschód?
- Eee...
- Dobrze, siadaj, piątka.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (162)

Sortuj dowcipy

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!

Zobacz cały dowcip

Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.

Zobacz cały dowcip

W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip