Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Komentarze
Odśwież29 marca 2018, 17:05
da sie dzielić 9. 4.5
Odpisz
5 lutego 2018, 16:57
"Pamiętaj cholero, nie dziel w niedzielę"
Odpisz
3 lutego 2018, 21:03
Taka ciekawostka - nazwa "niedziela" pochodzi ze staropolskiego, gdzie "nie dzielaj" oznaczało tyle, co dzisiejsze "nie pracuj".
Odpisz
4 października 2017, 12:23
Było
Odpisz
4 października 2017, 20:21
@xAnielicax: Jak było skoro nie pisało, że taki już jest lub jest podobny? xD
Odpisz
5 października 2017, 10:54
@Jejakpl89: Kurcze to chyba musieli usunąć, bo nie wierze zeby tg kawału nie było xd
Odpisz
2 lutego 2018, 18:26
@Jejakpl89: Ten system wykrywania nie jest żadnym argumentem, bo praktycznie nie działa
Odpisz
3 października 2017, 07:30
Dlatego w niedziele nie idzie się do szkoły
Odpisz
3 października 2017, 07:20
Dzielilem przez zero w niedzielę.
Odpisz