Suchar na dziś:
- Co mówi ściana po remoncie?
- Jestem wyyyyykończona!
UWAGA! Suchar! Nie czytaj bez szklanki wody!
Top 10 Sucharów:
- Dlaczego w kosmosie nie ma dobrych imprez?
- Bo nie ma atmosfery.
- Dlaczego beton nie ma pracy?
- Bo go wylali.
- Co robi Arka w garderobie?
- Przymierza.
- Kiedy teściowa jest na 102?
- 100 metrów od domu i 2 metry pod ziemią.
- Jaki jest magik kiedy straci magię?
- Rozczarowany.
- Co robią Transformersi po imprezie?
- Składają się na taksówkę.
- Co robi 9,50 w portfelu?
- Ledwo dycha.
- Jakie drewno ma pomysły?
- Porąbane.
- Co ma Małysz w kuchni
- Ma Łyszki.
- Jak się nazywa ogień weroniki?
- Fajer Werki.
Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie wojny i interwencje amerykańskie to gospodarka światowa ma większą korzyść z USB niż z USA.
Rozmowa o pracę:
HR: A jak u pana z Excelem?
Ja: Nienawidzę go.
HR: Czyli użytkownik z doświadczeniem.
W wiejskim ośrodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi...
- Niech pani kupi mężowi prezerwatywy.
Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza.
- Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży!
- A kupiła pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie stać na takie wydatki. Sama mu zrobiłam. Na drutach...
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Przed wejściem do nieba czeka trzech najwybitniejszych teologów XX wieku:
Rahner, Balthasar i Ratzinger.
Każdy z nich musi odbyć rozmowę
ze św. PAWŁEM
(uznawanym przecież za twórcę chrześcijańskiej teologii),
żeby wytłumaczyć się z tego,
co na ziemi NAPISAŁ o Bogu.
Pierwszy wchodzi Rahner,
wraca po godzinie i
- jeszcze roztrzęsiony - mówi, że...
ledwo się wybronił...
Jako drugi wchodzi Balthasar...
wraca po dwóch godzinach
i oddychając z wielką ulgą, stwierdza,
że wziął św. Pawła na litość...
W końcu wchodzi Joseph Ratzinger...
Po trzech godzinach wychodzi...
zlany potem... św. PAWEŁ
i mówi do pozostałych:
"Chłopaki,
muszę ten List do Rzymian cały poprawić"!