Afganistan. Góry.
Mały oddział żołnierzy radzieckich został okrążony przez miejscowych partyzantów.
Dowódca zarządza:
- Musimy zostawić kogoś, kto będzie pozostałych osłaniał. W ten sposób mamy szansę dotrzeć do swoich. Temu, kto się zgłosi na ochotnika, zostawimy hełm, trzy granaty i automat. Jeżeli trzeba będzie, wyprawimy potem uroczysty pogrzeb, damy pośmiertnie odznaczenia bojowe. Ktoś na ochotnika?
Zgłasza się Gruzin:
- Zostanę, ale pod warunkiem, że nie zostawicie mi jednego hełmu i trzech granatów, a trzy hełmy i jeden granat.
Zgodzili się, zostawili Gruzina z trzema hełmami i jednym granatem i odpełzli niepostrzeżenie ku swoim.
Minęła godzina, a nie usłyszeli żadnego wystrzału ani żadnego wybuchu.
Zdziwieni wrócili z powrotem, patrzą: siedzi Gruzin, wokół niego pełno broni, mundurów, suchego prowiantu.
Opodal siedzą na wpół goli partyzanci, a Gruzin, mieszając hełmami, krzyczy:
- Prawo, lewo, góra, dół. Kto powie, gdzie jest granat?
Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
- Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.
Jaś wita ciocię, która przyjechała w odwiedziny:
- Dzień, dobry ciociu! Ale się tata ucieszy! Woła radośnie.
- A to dlaczego, kochanie?
- Bo przed chwilą powiedział, że tylko ciebie brakuje nam do szczęścia.
Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Żona, krzątając się po mieszkaniu, słyszy dochodzące z łazienki straszne stękanie.
Myśli sobie:
- Zrobię mu kawał i zgaszę światło w łazience.
Tak zrobiła. Nagle z łazienki dobiegł straszliwy krzyk:
- Ratunku!
Wystraszona żona otworzyła drzwi i zapaliła światło, a mąż z wielką ulgą:
- A już myślałem, że mi oczy pękły...
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
OdświeżEdytowano - 16 kwietnia 2025, 19:56
Uwielbiam kawały o Josipie Gównowidze xD
Odpisz
17 grudnia 2017, 17:51
No jeb*am dosłownie
Odpisz
14 marca 2017, 18:52
no ku*wa jebłem ... akcja w stylu Dolasa
Odpisz
23 sierpnia 2017, 22:22
@Arnos: No hehe
Odpisz
8 lipca 2017, 17:50
Dolas Forever~Together
Odpisz
14 kwietnia 2017, 14:07
nieno super!!!!!!!!!!!!!
Odpisz
21 marca 2017, 08:16
LoL
Odpisz
14 marca 2017, 08:24
fajny
Odpisz
11 marca 2017, 21:52
jebłem xdd
Odpisz
11 marca 2017, 22:31
@Piotro165: Podpowiem. Tutaj nie używa się "xd/XD/xD".
Odpisz
11 marca 2017, 22:32
@Sputnik: samych, na końcu ujdzie
Odpisz
11 marca 2017, 22:55
@Sputnik: czm, przecież to chyba strona internetowa normalna jak każda inna, poza tym nie widziałem czegoś takiego w regulaminie
Odpisz
11 marca 2017, 23:29
Mam na myśli powszechnie panującą tu niepisaną zasadę, że jak ktoś napisze "xd" to jest hejtowany.
Odpisz
12 marca 2017, 00:29
@Sputnik: xd
Odpisz
12 marca 2017, 07:52
@Sputnik: nie jest hejtowany, a nikt nie zamierza przestrzegać twojego widzi mi się 😉
Odpisz
12 marca 2017, 08:21
za emotki też tak jest uważaj
Odpisz
12 marca 2017, 08:28
@Piotro165: nie jest
Odpisz
Edytowano - 14 marca 2017, 18:10
Nowy na Jeja? Sputnik ma trochę racji. Zapomniałem nazwy na tego typu prawo. Nie wiesz, że każda społeczność ma swoje nie pisane prawa?
Odpisz
14 marca 2017, 21:21
@maxmaxi123: no cóż, jakoś pierwsze słyszę o tym a na jeja jestem od dawna
Odpisz
14 marca 2017, 21:22
:O. Można to też z komentarzy pod obrazkami. I po ilości strzałek...
Odpisz