Dowcipy z kategorii Zagadki - Popularne

- Dlaczego słowo "k*rwa" to dopełniacz?
- Bo dopełnia k*rwa zdanie.

Dlaczego Zeusa zatrzymała policja?

Bo znaleziono przy nim Herę.

Oceń:

Jaki był największy dzban w historii Polski?

- Zygmunt III Waza.

Oceń:

Jak najszybciej przerwać kłótnię głuchoniemych?
- Zgasić światło...

Oceń:

Jak się nazywają żona i teściowa, siedzące razem w samochodzie?
- Jest to oczywiście zestaw głośnomówiący.

Oceń:

Jak odgadnąć wiek ryby po oczach?
- Im dalej od ogona tym starsza.

Oceń:

Który język jest najtrudniejszy do nauki: chiński czy hebrajski?

- Ukraiński. Jest tak trudny, że tylko połowa Ukraińców potrafi się nim posługiwać.

Oceń:

Teleturniej 1 z 10:
- Proszę podać imię ukochanej Romea.
- Alfa.

Oceń:

Ilu Niemców potrzeba do wkręcenia żarówki?

- Jednego. Są bardzo wydajni i nie mają poczucia humoru...

Oceń:

Co zawsze bierze informatyk na turniej rycerski?

- Kopię zapasową.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (244)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

- Chcę dzisiaj nocować u ciebie.
- Ok, ale będę na górze.
- Mmm, uwielbiam władczych mężczyzn.
- Moje łóżko piętrowe, moje zasady!

Zobacz cały dowcip

Blondynkę przyjęto do pracy przy malowaniu pasów na drodze. Pierwszego dnia pomalowała 15 km, drugiego 3 km, trzeciego tylko 1 km.
- Co się z panią dzieje? Coraz gorzej pani pracuje!
- Eee tam. Pracuję tyle samo, tylko do wiaderka mam coraz dalej.

Zobacz cały dowcip

Mama do Jasia:
- Wiesz, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś, jest bardzo ładna i miła, ale wysyłając cię po osiemnastkę, miałam na myśli śmietanę.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip