Jaki był największy dzban w...

Jaki był największy dzban w historii Polski?

- Zygmunt III Waza.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Meme_guy

19 maja 2019, 12:08

A Władek IV to był przekozak

Avatar Polski322

13 grudnia 2018, 14:52

Ja bym w sumie dał Jana II Kazimierza Wazę

Avatar KubaK1975

13 grudnia 2018, 16:21

@Polski322: To za Zygmunta zaczęło się sypać

Avatar Polski322

13 grudnia 2018, 16:44

@KubaK1975: No niby tak, ale według mnie to za Jana było gorzej

Avatar KubaK1975

13 grudnia 2018, 17:39

@Polski322: Było, ale to Zygmunt zepsuł nie chcąc się zrzec tronu szwedzkiego i popierając kontrreformację

Avatar Polski322

13 grudnia 2018, 17:50

@KubaK1975: No cóż,T-Raperzy dobrze go podsumowali "Zygmunt III czyli Waza, nie za dużo nam pokazał"

Avatar MemicznyInkwizytor

12 grudnia 2018, 14:54

Hahahahaha, ale śmieszne, bo jest słowo"dzban" XDDDD 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣👌👌👌😂😂😂😂😂hahaha

Avatar
Konto usunięte

20 maja 2019, 00:21

@MemicznyInkwizytor: haha ale dowaliłem uuuuuu

Avatar Gekonnen

11 grudnia 2018, 22:36

kiedyś ich tak zapamietywałem

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Lew, król zwierząt postanowił znać wagę wszystkich zwierząt. Wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki mają się zważyć, później przyjść do niego i podać mu swój ciężar. Przychodzi sarenka:
- Ile ważysz? - pyta lew.
- 50 kilogramów - mówi sarenka.
- W porządku.
Przychodzi wiewiórka.
- Ważę 2 kg - powiada wiewiórka.
- Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
Przyszło dużo zwierząt. W końcu przybył zając.
- Ile ważysz zajączku? - pyta lew.
- 60 kg.
- Eee bez jaj zajączku!!! - krzyczy lew.
- A... bez jaj to 2 kg.

Zobacz cały dowcip

Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A ty Sasza do kabiny!

Zobacz cały dowcip

Wchodzi poddenerwowany mężczyzna do apteki i cicho mówi:
- Nervosoll poproszę...
- Co proszę?
- NERVOSOLL K**WA!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!

Zobacz cały dowcip

Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!

Zobacz cały dowcip