Który język jest najtrudniejszy...

Który język jest najtrudniejszy do nauki: chiński czy hebrajski?

- Ukraiński. Jest tak trudny, że tylko połowa Ukraińców potrafi się nim posługiwać.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

2 listopada 2021, 17:02

Potwierdzam

Avatar Vinetue

9 sierpnia 2018, 18:38

To nawet nie jest śmieszne... pracuję z jednym Ukraińcem i rzeczywiście tylko jego połowa mówi po ukraińsku (Ta lewa) a druga po rusku. Do tego wierzy że Earth-chan jest płaska... no ręce opadają !

Avatar
Krzakoslaw

16 października 2018, 22:50

@Vinetue: Ale... Earth Chan nie jest płaska! Ma piękne krągłości!

Avatar niebieskatruskawka

18 października 2018, 14:27

@Vinetue: To, że nie posługują się ukraińskim, nie znaczy, że go nie znają. Po prostu większość Ukraińców jest rosyjskojęzyczna, chociażby ze względu na to, że byli w ZSRR. Ta ,,lewa strona''(czyli Zachodnia) jest bardziej patriotyczna, dlatego mówi w swoim języku.

Avatar blopp

20 grudnia 2018, 08:10

takie argumenty popierram

Avatar lukeniu666

16 października 2018, 22:35

Białoruski jest jeszcze trudniejszy.

Avatar Koteczek_21

21 października 2018, 13:21

@lukeniu666: Ale nic nie przebije Polskiego.

Avatar Rafcio3326

16 października 2018, 18:30

mocarne

Avatar
Konto usunięte

17 października 2018, 16:02

@Rafcio3326: halo 2008 rok?

Avatar Rafcio3325

16 października 2018, 15:09

fajne

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jaki jest ulubiony superbohater maszynisty?

- Thor.

Zobacz cały dowcip

- Rebe, jeśli przekażę wszystkie moje pieniądze dla synagogi i umrę, to czy ja na pewno pójdę do raju?
- Wiesz, Abram, nie mogę dać gwarancji, ale moim zdaniem powinieneś spróbować!

Zobacz cały dowcip

Pewien młody człowiek dostał od dyrektora domu pogrzebowego zlecenie zagrania na pogrzebie bezdomnego, który nie miał rodziny i chowany był na koszt miasta. Pogrzeb miał się odbyć na obrzeżach miasta, na małym i cichym cmentarzyku ukrytym w podmiejskim lesie. Gitarzysta szukał drogi dojazdowej do miejsca ceremonii, ale ciągle nie mógł trafić we właściwe miejsce. Wreszcie, po godzinie błądzenia, trafił na miejsce pochówku.
Niestety, okazało się, że mistrza ceremonii już dawno nie było, pozostali jedynie grabarze, którzy przed zasypaniem dołu zrobili sobie przerwę śniadaniową. Gitarzysta źle się poczuł, że zawiódł dyrektora domu pogrzebowego, jak i zmarłego. Przeprosił obecnych za spóźnienie i nie wiedząc, co robić, po prostu wyjął gitarę i zaczął grać. Pracownicy odłożyli kanapki i zebrali się wokół niego. Chłopak grał dla człowieka bez rodziny i przyjaciół, grał szczerze i głęboko z serca, jak jeszcze nigdy dotąd mu się to nie zdarzyło. Kiedy zaczął grać "Amazing Grace" jeden z grabarzy załkał. Po kolei wszyscy mężczyźni ronili łzy przy wzruszającej melodii. Kiedy przebrzmiał ostatni akord spakował gitarę, wsiadł do samochodu i odpalił silnik. Był przejęty tym, jak bardzo można być samotnym i cieszył się, że udało mu się pożegnać tego nieszczęśliwego człowieka. Kiedy jeszcze na chwilę uchylił drzwi samochodu, usłyszał jednego z robotników, mówiącego:
- Jeszcze nigdy czegoś takiego na oczy nie widziałem, a zakopuję szamba od dwudziestu lat!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!

Zobacz cały dowcip

- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.

Zobacz cały dowcip

Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin

Zobacz cały dowcip