Dowcipy z kategorii Zagadki - Popularne

Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego?
- Żyrafa.

Oceń:

Jak się nazywa pociąg do zakopanego?
- NEKROFILIA.

Oceń:

Czym różni się ksiądz od prawosławnego popa?
Tym że popem zawsze doładujesz swoje konto

Oceń:

Ile jaj można zjeść na czczo?
- Jedno.

Oceń:

Dlaczego na wsi kobiety szyją mężom kalesony z folii?
- Bo pod folią szybciej rośnie.

Oceń:

Dlaczego dziewice noszą czarne majtki?
- Żeby im się błona nie prześwietliła.

Oceń:

Jak ślepy spadochroniarz poznaje, że zaraz wyląduje?

- Pojawia się luz na smyczy.

Oceń:

Co to jest czasoprzestrzeń?
- Gdy kopiesz rów od tego słupka do trzeciej po południu.

Oceń:

Co robi gracz CS:GO w toalecie?

Podkłada bombę.

Oceń:

A skąd się bierze rtęć?
- Z rozbitych termometrów.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (248)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Mężczyzna wsiada do windy, w której jedzie blondynka i pyta:
- Na drugie?
- Beata.

Zobacz cały dowcip

Rozmawiałem przez telefon. Zauważyłem policję, więc odruchowo schowałem telefon i udaję, że wcale nie rozmawiałem. Policjanci się poskładali ze śmiechu. Po chwili jeden z nich przyjął profesjonalnie poważną minę, podszedł do mnie, położył mi rękę na ramieniu i powiedział:
- Spokojnie, w Lidlu można rozmawiać przez telefon.

Zobacz cały dowcip

- Jasiu, nadszedł czas, by porozmawiać, skąd się wziąłeś.
- Koledzy w szkole mi wszystko powiedzieli.
- Co oni tam wiedzą. Tu masz zaświadczenie o adopcji, a tu adres rodziców biologicznych.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?

Zobacz cały dowcip

Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?

Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP

A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip