Wraca pijany facet późną nocą do domu. Otwiera drzwi, a na korytarzu czekają na niego żona z patelnią i teściowa z wałkiem.
- Idźcie spać, nie jestem głodny...
Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- O! Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - mówi policjant.
- Nie. Tylko ja studiuję.
Policjant wychodzi z domu. Żona pyta:
- Dokąd idziesz?
- A nie powiem!
Wychodzi na ulicę, zamawia taksówkę i wsiada.
- Dokąd?
- A co pan myśli, żonie nie powiedziałem, a panu mam powiedzieć!
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
Jakie kwiaty zabijają żony?
- Żonkile
Komentarze
Odśwież20 kwietnia 2023, 07:00
Dowcip byłby lepszy gdyby byli gdzie indziej niż w kuchni
Odpisz
29 kwietnia 2023, 16:29
@Mijak: właśnie czemu muszą byc w kuchni
Odpisz
3 czerwca 2023, 08:33
@pmackowiakopl: bo mąż pilnuje żonę w kuchni
Odpisz
3 czerwca 2023, 08:43
@Mijak: Eh, chyba sam muszę poprawić ten kawał, bo ma potencjał
Odpisz