- Czy nie wkurza Was, gdy ludzie odpowiadają na pytania które sami zadali? Mnie tak.
Kobieta płacząc pokazuje noworodka i słyszy:
- Wygląda jak tatuś!
- W szpitalu powiedzieli, że nic z tym nie mogą zrobić...
- Mamo kup mi nowego smartfona...
- A stary?
- Stary kupi mi tableta.
W sklepie:
- Czy te żarówki rzeczywiście świecą 7 lat?
- Oczywiście. Dajemy na to dwa lata gwarancji.
Pyta się Europejczyk mieszkańca Korei
- Jak wam się żyje pod rządami Kima?
- Nie możemy narzekać...
Praczłowiek krzyczy na syna, który wrócił do jaskini z kiepską cenzurką:
- To, że masz tróję z myślistwa, mogę pojąć, boś jeszcze kurdupel, ale ta pała z historii?! Przecież to tylko dwie strony!
Rozmawia dwóch kolegów:
- Mam najwyższe stanowisko w firmie.
- Moje gratulacje, jakie?
- Operator żurawia wieżowego.
Pytanie reportera:
- Mieszka Pani koło stadionu. Nie przeszkadza to pani?
- Nie, nie, nienienie, nienienienie, nie, nie!
Rząd w związku z malejącym budżetem państwa postanowił uchwalić podatek, który będą płaciły kobiety posiadające męża.
Za młodszego - podatek od luksusu.
Za męża w tym samym wieku - podatek obrotowy.
A za starszego - podatek od nieruchomości.
Do monopolowego przychodzi klient, kładzie na ladzie dowód i mówi:
- Proszę pół litra.
- A dlaczego mi się Pan legitymuje?
- Nie chcę być anonimowym alkoholikiem.
Four Chinese, Chu, Bu, Fu and su, decided to emigrate to the USA.
In order to get a visa, they had to adapt their names to American standards. Chu became Chuck, Bu became Buck.
Fu and Su decided to stay in China
- Doktorze, dowiedziałem się, że będzie mnie operował praktykant.
- Zgadza się.
- A jak mu się nie uda?!
- To mu pałę z praktyk postawimy.
- Abonent, z którym chciałeś się skontaktować, jest już dostępny.
- Za późno! Już wytrzeźwiałem!
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
Dyrektor ZOO do pracownika:
- Jak to Panu żółw uciekł??
- Paaaaaanieee tooooo byyyyylł moooommeeeennnnt.