W przedziale pociągu jedzie matka z córką. W pewnym momencie córka pyta matkę:
- Mamo, a jaki ból jest najsilniejszy?
Matka:
- Córeczko, jesteś już duża. Powiem ci. Wkrótce wyjdziesz za mąż i po jakimś czasie zajdziesz w ciążę. Największy ból na świecie jest wtedy, kiedy rodzisz!
Jeden z podróżnych nagle zwraca się do matki:
- Przepraszam panią, a czy kiedykolwiek spadło pani kowadło na jaja?
- Czy jak mam prawo jazdy kategorii C, to mogę jeździć autobusem?
- Może pan, ale pod warunkiem, że kupi pan bilet.
Umiera Kaczorescu. Trafia do piekła - akurat w momencie, kiedy diabeł zebrał przywódców i ogłasza:
- Słuchajcie, przyszły nowe wytyczne. Teraz ma być tak: kto mi podpowie jakiś sposób na gnojenie społeczeństwa, którego nie znam, ten jednak trafi do nieba.
Wstaje Saddam Husejn i mówi:
- Trucie własnych obywateli bronią chemiczną.
- No fajnie, fajnie Saddam, ale to znam. Opary siarki, sam rozumiesz.
Wstaje Stalin i mówi:
- Zamykać ludzi w łagrach, nie dostarczać jedzenia, niech sami siebie zżerają.
- No fajnie, fajnie, Józek, ale to znam, to jest w twojej kartotece, między innymi za to tu trafiłeś. Sorry, musicie się bardziej postarać, bądźcie kreatywni!
Podchodzi Kaczorescu i pyta:
- A mogę na ucho?
- No dobra, możesz.
Kaczorescu podszedł, coś szepcze i szepcze dłuższą chwilę: - Tszszszszp szszszszsz, i jeszcze szszszzszszsz, a rudego szszszszszszszaszszaszaszszszsz, mlask, Adriana szszszszszszsz...
Diabłu coraz bardziej opada szczęka, oczy wybałuszone, w końcu mówi:
- Jarek, ty bój się Boga!
Do sklepu mięsnego wchodzi facet i pyta sprzedawcę:
- Przepraszam pana, czy to na wystawie to świński ryj?
- Przykro mi bardzo, to lustro.
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.
Komentarze
Odśwież19 stycznia 2022, 14:58
"Jeden z podróżnych nagle zwraca się do matki" Lepsze było by tak "Nagle jeden z podróżnych cienkim głosem zwraca się do matki"
Odpisz
1 listopada 2018, 01:27
Aż mnie jaja zabolały. Oof ;-;
Odpisz
4 kwietnia 2019, 17:09
@rozwalgo: Witamy w roku 2019!
Odpisz
4 kwietnia 2019, 18:36
Yo
Odpisz
8 kwietnia 2019, 13:11
oof
Odpisz
27 czerwca 2019, 12:36
@Kacchan: wgóręgłos za BnHA
Odpisz
19 stycznia 2022, 09:48
@rozwalgo: a teraz witamy w roku 2022
Odpisz
31 października 2018, 22:35
A tu nagle matka odpowiada: tak.
Odpisz
4 kwietnia 2019, 17:27
Sweet home Asia
Odpisz
10 lutego 2021, 12:39
😂
Odpisz
12 kwietnia 2019, 18:15
Największy ból, to utrata Konstantynopola...
Odpisz
18 kwietnia 2019, 09:28
@Towarzysz777: JEROZOLIMY!!!
Odpisz
31 października 2018, 16:56
Nie da się określić, czym jest największy ból, ponieważ każdy człowiek odczuwa bodźce inaczej, oraz nikt na świecie nie odczuł wszystkich rodzajów bólów.
Ale to tylko moja opinia ;)
Odpisz
1 listopada 2018, 15:28
@biskupdec: To tylko dowcip, nie trzeba tego brać tak na poważnie.
Odpisz
2 listopada 2018, 00:25
@Hello_pati: Komentarzy pod dowcipem też nie trzeba brać na poważnie ;)
Odpisz
1 kwietnia 2019, 17:49
@biskupdec: Ból nie istnieje.
Odpisz
1 kwietnia 2019, 23:04
@Sputnik: Teoretycznie nic nie istnieje, tak samo jak szukanie głębszego sensu tam, gdzie go nie ma .
Odpisz
1 kwietnia 2019, 09:54
Według mojej matki zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych boli bardziej.
Odpisz
2 listopada 2018, 15:06
Powinien powiedzieć:
Kobieto, twój poród to nic w porównaniu z moim zatwardzeniem.
Odpisz