Nowe dowcipy i kawały

Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się z doświadczonym kolegą przez telefon:
- Mam tutaj bimbrownika. Jak myślisz, ile mu dać?
- Dwadzieścia złotych za litr, ani grosza więcej!

Oceń:

- Jaka jest różnica miedzy "erotycznie" a "perwersyjnie"?
- Erotycznie, to gdy twoja dziewczyna ściąga majtki i rzuca nimi o ścianę. Perwersyjnie, gdy się przykleją.

Oceń:

Związek jest jak dom. Jeżeli przepali się żarówka, to wymieniasz tylko tę żarówkę, a nie cały dom. No, chyba że dom to kłamliwa, wstrętna ku*wa. Wtedy puszczasz z dymem ten syf i kupujesz nowy dom z nowymi żarówkami.

Jak się nazywa pojazd, który przewozi radia?

- Radiowóz

Oceń:

Czasy stalinowskie. Dwóch ludzi siedzi w celi. Jeden pyta drugiego:
- Za co cię tu wsadzili?
- W czasie wojny handlowałem bimbrem.
- A jak ci to udowodnili?
- Prokurator mi go sprzedawał. A dziś takich prokuratorów odsuwają na boczny tor, jakież to niesprawiedliwe...

Oceń:

Wszyscy myślą, że dziewczyny z dużymi cyckami marzą o spaniu z milionerami.
W rzeczywistości dziewczyny z dużymi cyckami marzą o spaniu na brzuchu.

Oceń:

Święty Piotr z jakąś duszyczką spogląda z nieba na Ziemię. Na Ziemi pali się niebieskie światełko i duszyczka pyta:
- Co to oznacza?
- Na Ziemi jakiś mąż zdradza żonę - odpowiada zasmucony święty Piotr.
- A to czerwone światełko obok?
- To żona zdradza męża.
Po chwili duszyczka znów pyta:
- A co to za łuna tam w oddali?
- A to Ciechocinek!

Oceń:

Pacjent w szpitalu:
- Oj! Siostra to chyba dzisiaj wstała po złej stronie łóżka.
- A dlaczego pan tak sądzi?
- Bo ma siostra na nogach chodaki chirurga.

Oceń:

- Z jednej strony pić wódkę - fajnie, a z drugiej - niewygodnie.
- Dlaczego?
- Z drugiej strony nie ma przełyku.

Oceń:

Bar. Siedzą sobie południowy Koreańczyk i niedookreślony Niemiec. Milczenie zawisło jak siekiera nad karkiem świniaka przed weselem córki sołtysa... W końcu Niemiec zagaja do Koreańczyka:
- Ty, no, rozmawiać możemy, byleby nie o piłce nożnej, dobra?
- Dobra! - odpowiada Koreańczyk.
Po chwili dopytuje Niemca:
- A o seksie można?
- Można.
- Ale żeśmy was wyj*bali!

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (241)

Sortuj dowcipy

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda:
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
Na to wszystko młody wielbłąd:
- Tato a po co nam to wszystko, skoro mieszkamy w ZOO?!

Zobacz cały dowcip

Dawno temu, w czasach kryzysu gospopdarczego Towarzysz Pierwszy Sekretarz KC PZPR kazał się zamrozić na sto lat, by doczekać lepszych czasów. Po upływie tego okresu obudzono go i wypuszczono. Idzie sobie wzdłuż głównej ulicy Katowic i oczom nie wierzy. W sklepach jest pełno różnego rodzaju towarów, myśli sobie: ”nareszcie socjalizm okazał swoją wyższość”. Jednakże zgłodniał. Zachodzi do sklepu mięsnego, a tutaj pełno wszelkiego dobra: szynki, balerony, polędwice. Rozgląda się, ale nie widzi swojego ulubionego dania. Podchodzi więc do sklepowej i pyta czy może kupić sobie kaszanki. ”Kaszanka, kaszanka - co to takiego?” - zastanawia się. Jednakże po chwili domyśla się o co chodzi nieznajomemu i odpowiada: ”Aaa... kaszanka, to pewnie to, co jedzą w rezerwatach komuniści”.

Zobacz cały dowcip

Tata królik uczy syna jak się bzyka:
- Widzisz synku, jesteśmy małe zwierzątka, wszyscy nas chcą zjeść, dlatego musimy wszystko robić szybko. Oto cztery królicze dziewczynki. To się robi tak, przyglądaj się:
- Razdwatrzycztery! Zrozumiałeś? To powtórz!
- Raz, dwa, trzy, cztery!
- Nie! Razdwatrzycztery! Powtórz!
- Raz, dwa, trzy, cztery.
- NIE! Patrz uważnie: razdwatrzycztery. Powtórz!
- Razdwatrzyczterypięć. Oj, przepraszam tato!

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip