Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadzą tryb życia koczowniczy.
Leonardo da Vinci namalował swój portret "Modna Lisa" we Florentynce.
Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-biały w brązowej obudowie.
Pani od matematyki:
- normalnie metr ma 10 cm.
- bądź cicho teraz, nie rozmawiaj wszyscy naraz
- przestań się kręcić i gadać w kółko
- nie chce mi się denerwować
- Czarny, siedź na krześle
- wszyscy mówią na głos to co chcą
- siadajcie, nie gadajcie
- narysujcie kółko tylko od linijki
- koniec z tego jak kto chce...
- chodź tu i narysuj rysunek
- przecież mówisz na głos zupełnie
- już mówiłam, trzy razy powtarzałam
- szybciutko nie gadaj wreszcie...
- Jasiek, wprowadzasz niepokój
- Jasiek, zamęt siejesz
- wezmę kartkówkę i wam zrobię
- nie siedź beznadziejnie
- wszyscy przepisują i odpowiedzi dają
- ile jeszcze będziecie się wiercić kręcić i ruch robić !?
- tu cały czas jest kontakt, ja widzę
- przestań gadać pierwsza z drugą ławką
- na głos proszę, bez komentarzy
- przestań się kręcić w kółko swej własnej osi
- chcecie dokładnie? można w przybliżeniu
- stoję, widzę i patrze !!!
- takie było następne policzenie...
- nie rozmawiaj na głos
- Sebastian wprowadzasz ruch na przerwie - ja widziałam
- robimy po kolei co drugie zadanie...
Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
Zatrzymał się kierowca na siku. Wyciąga swojego małego i mówi do niego:
- Widzisz, jak tobie się chce to ja zawsze staję.
Mąż wraca do domu i mówi do żony:
- Kupiłem kasety video.
- Po co Ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona.
- A czy ja Ciebie pytam, po co Ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż
Baba u lekarza:
- Życia zostało pani jeszcze 10...
- Ale czego?!?! Lat? Miesięcy???
- 9, 8, 7....
Miałem zrobić ankietę jakiego szamponu najwięcej używają dziewczyny pod prysznicem, ponad 98% odpowiedziało:
- Jak ty tutaj k***a wlazłeś?!
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.