Śmieszne dowcipy - Użytkownik Ashley12c

Miesza baca kijem w szambie.Podchodzi do niego przypadkowy przechodzień i pyta:
- Czego baca tam szuka?
- Marynarka mi wpadła.
- No, ale po co panu ta marynarka, skoro ona cała w gównie teraz?
- No, ja wiem, ale kanapki w kieszeni były.

W przychodni.
- Dzień dobry. Przyniosłem kał i mocz.
- Do analizy?
- Nie, ku*wa, do degustacji...

Oceń:

Babcia z dziadkiem siedzą, ona obiera ziemniaki, a on patrzy przez okno i nagle widzi jak byk skacze na krowę. Dziadek westchnął i mówi:
- Ja też bym tak chciał...
Na co babcia podnosi głowę znad ziemniaków i mówi:
- A rób co chcesz, to twoja krowa!

Oceń:

Rosyjski uczony miał wykonać doświadczenie na muszce.
Urwał jej jedną nogę i mówi do niej:
- Mucha idź.
Mucha poszła.
Wyrwał drugą nogę i powiedział:
- Mucha idź.
Mucha poszła.
Wtedy urwał trzecią i czwartą nogę - mucha dalej szła.
W końcu urwał piątą nogę i mówi do muchy:
- Mucha idź!
Mucha się nie rusza.
Uczony zapisuje w dzienniku: "Po urwaniu piątej nogi mucha ogłuchła".

Oceń:

Wraca mąż do domu i mówi do żony:
- Mam złą i dobrą wiadomość. Od której mam zacząć?
- Od złej.
- Zwolnili mnie.
- A ta dobra?
- Ciebie też.

Oceń:

Złodziej ukradł krzesło i poszedł siedzieć.

Oceń:

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (337)

Sortuj dowcipy

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Czym się różni mąż od narzeczonego?
- Narzeczony po drodze z pracy kupuje kwiaty, mąż warzywa.

Zobacz cały dowcip

Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
- "Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci."
Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
- Nie chce mi się pić!

Zobacz cały dowcip

- Kupiłem nowe Audi na raty.
- Ile wyciąga?
- Ty to zawsze musisz człowieka zdołować... Dwa tysiące plus odsetki.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Co to znaczy jak daltoniście nie smakuje marchewka?
Kolejna pierniczona pietruszka!

Zobacz cały dowcip

Świeżo upieczony kierowca wziął dziewczynę na przejażdżkę, pod warunkiem że ona usiądzie z tyłu, by go nie rozpraszać. W pewnej chwili on odwraca się w jej kierunku. Ona krzyczy:
- Nie gap się na mnie! Patrz na drogę! Chcesz mnie zabić?!
- Po prostu cofam - odpowiada chłopak.

Zobacz cały dowcip

Co mówi dresiarz w kosmosie? "Houston, macie jakiś problem?"

Zobacz cały dowcip