Dowcipy z kategorii Humor z zeszytów - Popularne

Szczur jest bardzo inteligentny, bo nie lubi zjadać trutki.

Oceń:

W jej stroju pełno było dziur, przez które było widać sytuację społeczną.

Oceń:

Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.

Oceń:

Urodził się na skutek odniesionych ran

Oceń:

Elektrownie atomowe występują głównie w Rosji, co widać po mieszkańcach Czarnobyla, nóg nie mają, rąk nie mają, a dwie głowy mają

Oceń:

Kacper uśmiechnął się od ducha do ducha.

Oceń:

Odpust zupełny - to odpuszczenie grzechów za opłatą.

Oceń:

Wynik 0:0 utrzymał się do końca przerwy.

Oceń:

Leonardo da Vinci namalował swój portret "Modna Lisa" we Florentynce.

Oceń:

Choroby przenoszą się z rośliny na roślinę a niekiedy nawet z roku na rok.

Oceń:

Wyróżniona gra

A może dowcipy na email?

Dodaj dowcip Poczekalnia (84)

Dowcipy w tej kategorii

Kategorie

Losowe dowcipy

Polecane dowcipy

Chciałem tylko przypomnieć, że ze światem było w zasadzie wszystko w porządku, dopóki, dopóty ktoś nie wpadł na pomysł szturmu na Strefę 51.

Zobacz cały dowcip

Proboszcz pyta parafiankę:
- Dlaczego pani nie zamówiła za zmarłego męża mszy świętej? Już nie mówię o gregoriance, ale chociaż jednej mszy?
- Po co? Niech ksiądz pomyśli logicznie. Jak jest w niebie, to mu nie trzeba, jak w piekle, to mu nie pomoże, a jak w czyśćcu... ja go dobrze znam... wytrzyma.

Zobacz cały dowcip

- Tato, chcę wstąpić do wojska.
- Do wojska? Oszalałeś?! Chcesz żyć w ciągłym strachu?! Chcesz, żeby jakiś psychopata nad tobą ciągle ci rozkazywał i kontrolował każdy twój ruch?!
- Nie. Właśnie dlatego chcę opuścić dom i wstąpić do wojska.

Zobacz cały dowcip

Popularne kawały

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip