Tolerancja nie jest w żaden...

Tolerancja nie jest w żaden sposób obligatoryjna. Jak najbardziej, można nie tolerować innych ludzi, poglądów, czy religii. Ale jeśli nie tolerujesz np. laktozy, to po prostu nie pijesz mleka, a nie golisz łeb na łyso i ganiasz po mieście krzycząc „je*ać krowy”.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

4 marca 2022, 19:08

tolerancja i akceptacja to dwie różne rzeczy

Avatar ewaimisiu

18 kwietnia 2018, 12:22

Mocne 😂

Avatar Baturaj

10 lutego 2017, 13:14

Ale jak mleko nagle okazuje się szkodliwe dla ludzi i nikt go nie toleruje, to się by go zakazało, a nie siedziało cicho.

Avatar Iskra20087

18 marca 2017, 17:01

@Baturaj: niektórym szkodzi bardzo mocno:-P

Avatar Donald_Trump

21 stycznia 2017, 11:52

Ale jak tolerujesz laktoze to poprostu pijesz mleko a nie latasz po mieście i krzyczysz KOCHAM KROWY

Avatar
Konto usunięte

22 stycznia 2017, 00:58

@Donald_Trump: Jedna typiara tak robiła, a potem Tezeusz musiał dokonywać nieco opuźnionej aborcji.

Avatar Miguelp

24 stycznia 2017, 21:37

ona nie latala po miescie tylko po lace
kochala byki
a za krowy sie przebierala
to bylo pierwsze furry

Avatar noszkurnawszystkozajete

4 lutego 2017, 18:51

opóźnionej*

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jasiu przychodzi ze szkoły.
- Mamo, wiesz co? Dzisiaj Kaziu przyszedł brudny do szkoły i pani go odesłała do domu!
- I co, pomogło?
- Tak. Dzisiaj wszyscy przyszli brudni!

Zobacz cały dowcip

Jaś rozmawia z mamą:
- Mamo, tata jeszcze nie wytrzeźwiał...
- Czemu tak myślisz?
- Bo goli lustro.

Zobacz cały dowcip

Amerykanie nie obawiają się wojny z Chinami. Ich pociski przeciwpancerne przebijają dowolny chiński czołg.

Chińczycy nie obawiają się wojny z USA. Ich czołgi są 2x tańsze od amerykańskich pocisków przeciwpancernych.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip