Tolerancja nie jest w żaden...

Tolerancja nie jest w żaden sposób obligatoryjna. Jak najbardziej, można nie tolerować innych ludzi, poglądów, czy religii. Ale jeśli nie tolerujesz np. laktozy, to po prostu nie pijesz mleka, a nie golisz łeb na łyso i ganiasz po mieście krzycząc „je*ać krowy”.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

4 marca 2022, 19:08

tolerancja i akceptacja to dwie różne rzeczy

Avatar ewaimisiu

18 kwietnia 2018, 12:22

Mocne 😂

Avatar Baturaj

10 lutego 2017, 13:14

Ale jak mleko nagle okazuje się szkodliwe dla ludzi i nikt go nie toleruje, to się by go zakazało, a nie siedziało cicho.

Avatar Iskra20087

18 marca 2017, 17:01

@Baturaj: niektórym szkodzi bardzo mocno:-P

Avatar Donald_Trump

21 stycznia 2017, 11:52

Ale jak tolerujesz laktoze to poprostu pijesz mleko a nie latasz po mieście i krzyczysz KOCHAM KROWY

Avatar
Konto usunięte

22 stycznia 2017, 00:58

@Donald_Trump: Jedna typiara tak robiła, a potem Tezeusz musiał dokonywać nieco opuźnionej aborcji.

Avatar Miguelp

24 stycznia 2017, 21:37

ona nie latala po miescie tylko po lace
kochala byki
a za krowy sie przebierala
to bylo pierwsze furry

Avatar noszkurnawszystkozajete

4 lutego 2017, 18:51

opóźnionej*

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Toczy się sprawa w sądzie. Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka szefa: młoda, urocza blondynka.
- Czy wie Pani, co panią czeka za składanie fałszywych zeznań?? - pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety.
- Tak! - odpowiada z uśmiechem dziewczyna. - Szef mi coś wspominał o dwustu tysiącach dolarów i futrze z norek.

Zobacz cały dowcip

Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... bo ja miałam pięć miesięcy...

Zobacz cały dowcip

Gospodarz pyta nowego sąsiada:
- Krowy macie?
- Mamy.
- A świnie chowacie?
- A przed kim?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.

Zobacz cały dowcip

Przed wejściem do nieba czeka trzech najwybitniejszych teologów XX wieku:
Rahner, Balthasar i Ratzinger.

Każdy z nich musi odbyć rozmowę
ze św. PAWŁEM
(uznawanym przecież za twórcę chrześcijańskiej teologii),
żeby wytłumaczyć się z tego,
co na ziemi NAPISAŁ o Bogu.

Pierwszy wchodzi Rahner,
wraca po godzinie i
- jeszcze roztrzęsiony - mówi, że...
ledwo się wybronił...

Jako drugi wchodzi Balthasar...
wraca po dwóch godzinach
i oddychając z wielką ulgą, stwierdza,
że wziął św. Pawła na litość...

W końcu wchodzi Joseph Ratzinger...

Po trzech godzinach wychodzi...
zlany potem... św. PAWEŁ
i mówi do pozostałych:
"Chłopaki,
muszę ten List do Rzymian cały poprawić"!

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani, ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek. Cały swój dorobek przekazał sierocińcowi.
- A dużo tego było?
- Ośmioro dzieci!

Zobacz cały dowcip