Pamiętasz te urocze różnice, które tak was kręciły na początku związku? Po 20 latach małżeństwa policja nazywa je "motywem".
Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
Chłopak i dziewczyna poznali się na studiach i po krótkim czasie wylądowali w łóżku.
Po 5 minutach ona mówi:
- Kończysz już?
- Nie, jestem dopiero na trzecim roku.
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Komentarze
Odśwież21 października 2024, 04:05
Kiełbasa nie rośnie na świni. Tutaj się trzeba napracować!
Odpisz
5 sierpnia 2021, 17:27
Przypomina mi się scena z "Folwarku zwierzęcego" z uciekającym Snowballem. Swoją drogą bardzo polecam książkę. Ma już swoje lata, ale bardzo dobrze się zestarzała. Świetnie pokazuje co nie poszło w komunizmie. Na YT jest darmowy audiobook. Jednocześnie bardzo nie polecam wszelkich filmowych adaptacji książki - wprowadzają istotne, psujące historię zmiany, tylko po to by zakończenie było pozytywne, kiedy w książce ono celowo jest negatywne.
Odpisz
5 sierpnia 2021, 14:37
Polscy tłumacze animacji dla dzieci:
Odpisz
13 marca 2021, 03:11
Nawet dobre
Odpisz
12 marca 2021, 13:11
hihihihi
Odpisz