Rozmawiają dwie koleżanki: - Mój...

Rozmawiają dwie koleżanki:
- Mój mąż uważa, że ma ciało greckiego boga.
- A ma?
- Muszę mu wyjaśnić, że Budda nie jest bogiem greckim.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Krowka_mala_dosc

1 czerwca 2021, 22:44

Emmm bardziej pasowałby Dionizos

Avatar KUBEKch_1

4 stycznia 2022, 22:34

@Krowka_mala_dosc: tylko, że Dionizos był bogiem greckim

Avatar Juliusz_Cezar

15 lutego 2021, 11:12

witam tu pan maruda:

1. Budda to nie Bóg, tylko prorok czy coś takiego

2. Budda nie był gruby. Gruby Budda to chińska wersja Buddy, Budai. Widzieliscie kiedyś grubego Hindusa?

Avatar KUBEKch_1

16 lutego 2021, 09:22

@Juliusz_Cezar: jedyny Hindus jakiego widziałem, to ten z patykiem, więc nie

Avatar PROrecker

2 czerwca 2021, 18:08

@KUBEKch_1: A Lord Xavier?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Klient hotelu do recepcjonistki:
K: - Zasłałem łóżko
R: - Bardzo dziękujemy, zapraszamy ponownie.
K: - Nie ma spławy.

Zobacz cały dowcip

Ilu psychiatrów trzeba do zmiany żarówki?
Żadnego, zdaniem psychiatry żarówka sama musi chcieć się zmienić.

Zobacz cały dowcip

- Nie zdałam egzaminu na prawo jazdy.
- Teoria? Praktyka?
- Pieszy...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu

Zobacz cały dowcip

Dyrektor ZOO do pracownika:
- Jak to Panu żółw uciekł??
- Paaaaaanieee tooooo byyyyylł moooommeeeennnnt.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip