Janusz Korwin-Mikke umierający na łożu śmierci.
Wokół rodzina i przyjaciele.
Nagle Korwin oświadcza.
- Zostaję lewicowcem.
- Ale dlaczego? Janusz, co się stało? Przecież zaraz umrzesz.
- Będzie jednego lewaka mniej...
Pracownik do szefa:
- Szefie ktoś się włamał do mojego komputera!
- A jakie masz hasło?
- Rok kanonizacji św. Dominikana, założyciela zakonu dominikanów przez papieża Grzegorza IX oczywiście!
- Czyli?
- 1234 szefie
Spotyka się dwóch kolegów:
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci płacą?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.
U wróżbity:
- Przewiduje pan dokładną datę śmierci?
- Tak.
- Ile taka przyjemność?
- 100 tysięcy dolarów.
- Co tak drogo?
- Wie pan, kilerzy kosztują...
Klasa maturalna, lekcja języka polskiego. Nauczycielka rozdaje uczniom kartki i mówi:
- Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat "Sytuacja gospodarcza w naszym kraju". Tym słabszym z ortografii odrazu przypominam, że ch*jowa pisze się przez u otwarte...
- Mój wujek z Ameryki przysyła mi co roku na urodziny 100$. Teraz za PiSu to 500 zł a za Tuska było to tylko 400.
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
Komentarze
Odśwież25 listopada 2020, 15:49
Nie spodziewałem się tego xd
Odpisz
19 listopada 2020, 11:21
Zbyt klasyczne żeby mogło się znudzić
Odpisz
10 listopada 2020, 12:00
stare jak swiat
Odpisz
7 listopada 2020, 18:24
Stare ale smieszne dalej
Odpisz
8 sierpnia 2020, 04:41
Dobre bo prawdziwie ukazuje oblicze delikwenta 😅😂🤣
Odpisz
7 sierpnia 2020, 17:10
Byo na memach
Odpisz
7 listopada 2020, 19:20
link /
Odpisz
10 listopada 2020, 08:51
A to dział dowcipów, nie memów.
Odpisz
10 listopada 2020, 12:01
dowcipy rządzą się innymi prawami
Odpisz