Złapali bandyci nowego Ruskiego, wrzucili do bagażnika i zawieźli w odludne miejsce nad rzekę. Podtopili go na 10 sekund i pytają:
- Pieniądze?
- Nie.
Podtopili na 20 sekund i pytają:
- Kosztowności?
- Nie.
Podtopili na pół minuty i pytają:
- Złoto?
- Nie! Słuchajcie, albo dajcie latarkę, albo głębiej mnie zanurzajcie, bo tu nic nie widać.
- Ile osób pracuje w polskich urzędach?
- Maksimum połowa.
Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: "Ratunku, pożar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi:
- Jestem dyrektorem cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia!
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Komentarze
Odśwież25 stycznia 2021, 00:52
Byo dużo razy
Odpisz
3 stycznia 2021, 21:08
- A on na to: a ja mam piłę mechaniczną przy sobe
- i tak zostałem bez ręki
Odpisz
29 grudnia 2020, 15:45
hłe hłe dobre
Odpisz
27 grudnia 2020, 15:20
Ludzie z Czarnobyla: stonks
Odpisz
27 grudnia 2020, 09:07
Ha ha ha😑
Odpisz
27 grudnia 2020, 12:28
@tornado19133: Ha ha ha🙃🤨😭😑🙂🤐🤫😊😱😞😥😐🤨🤐🙃🤥
Odpisz
5 stycznia 2021, 04:50
@tornado19133:
Odpisz