Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Wisła płynąc przez Żuławy wpada w depresje.
Afganistan. Góry.
Mały oddział żołnierzy radzieckich został okrążony przez miejscowych partyzantów.
Dowódca zarządza:
- Musimy zostawić kogoś, kto będzie pozostałych osłaniał. W ten sposób mamy szansę dotrzeć do swoich. Temu, kto się zgłosi na ochotnika, zostawimy hełm, trzy granaty i automat. Jeżeli trzeba będzie, wyprawimy potem uroczysty pogrzeb, damy pośmiertnie odznaczenia bojowe. Ktoś na ochotnika?
Zgłasza się Gruzin:
- Zostanę, ale pod warunkiem, że nie zostawicie mi jednego hełmu i trzech granatów, a trzy hełmy i jeden granat.
Zgodzili się, zostawili Gruzina z trzema hełmami i jednym granatem i odpełzli niepostrzeżenie ku swoim.
Minęła godzina, a nie usłyszeli żadnego wystrzału ani żadnego wybuchu.
Zdziwieni wrócili z powrotem, patrzą: siedzi Gruzin, wokół niego pełno broni, mundurów, suchego prowiantu.
Opodal siedzą na wpół goli partyzanci, a Gruzin, mieszając hełmami, krzyczy:
- Prawo, lewo, góra, dół. Kto powie, gdzie jest granat?
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Komentarze
Odśwież5 października 2020, 18:35
he got a point
Odpisz
5 października 2020, 14:45
I obklejajvie i dewastujcie pomnik mężczyzny który kupował czarnych i ich wypuszczał na wolność albo kupował im domki i ziemie.
Odpisz
2 października 2020, 18:57
Gdzie w tym dowcip?
Odpisz
28 września 2020, 03:58
No pewnie, bo coś takiego się na pewno naprawdę dzieje xD
Odpisz
28 września 2020, 21:59
@darcus: I najśmieszniejsze, że się dzieje.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/White_guilt
Biała wina to akcka zapoczątkowana przez skrajne środowiska lewicowe, które próbowały zmusić jak największą ilość białych do tego, a w Amerykańskiej debacie publicznej często spotyka się słowa, że czarni powinni mieć przywileje, bo byli niewolnikami. Mimo iż tylko kilka % popiera całkowicie te poglądy to w skali państwa to kilka milionów ludzi i łatwo zetknąć się z ich opiniamk, a większość populacji popiera to biernie, no bo nie chcesz by ktoś miał gorzej, prawda?
Odpisz