Jaś przychodzi na lekcję muzyki,...

Jaś przychodzi na lekcję muzyki, otwiera futerał na skrzypce, a tam karabin maszynowy.
- Oj, Jasiu, będziesz miał kłopoty - mówi nauczyciel.
- Kłopoty to będzie miał mój tata, który właśnie robi skok na bank ze skrzypcami...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Cziszczus

14 czerwca 2021, 21:47

Przecież jego tata nie musi otwierać futerału, może tylko straszyć

Avatar HansFrank

10 kwietnia 2021, 15:40

Dobry żart.

Avatar Szczur00

23 marca 2021, 23:21

Od kiedy KM się mieści w pokrowcu na skrzypce

Avatar Stewie

4 czerwca 2020, 22:47

Myślę że to jednak nauczycielka ma kłopoty

Avatar hi122

7 kwietnia 2020, 21:38

Jak się uprze to się uda.

Avatar Juliusz_Cezar

25 maja 2020, 12:13

Avatar Juliusz_Cezar

25 maja 2020, 12:14

@Juliusz_Cezar: jesli beda to takie skrzypce to się uda

Avatar UZMAjejownik

30 maja 2020, 12:47

@Juliusz_Cezar: jak będzie miał topór to się uda

Avatar TheJPRLD_

27 maja 2020, 19:11

Tata Jasia może policjantom zagrać na nerwach tymi skrzypcami

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Rozmawia dwóch studentów:
- Powtarzałeś coś przed egzaminem?
- Tak
- Co takiego?
- Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...

Zobacz cały dowcip

Wszystkich polityków można podzielić na dwie kategorie:
1. Tych, co kradną.
2. Martwych.

Zobacz cały dowcip

Kiedy palę na balkonie nigdy nie wyrzucam niedopałków. Boję się, że pet - niesiony wiatrem - wpadnie do jakiegoś mieszkania, spowoduje pożar, wybuchną butle z gazem i zginie mnóstwo ludzi. Policja zacznie śledztwo i dojdzie, że to moja wina. Skażą mnie na długoletnie więzienie. Pokaże mnie telewizja i mama się wtedy dowie, że palę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!

Zobacz cały dowcip