- Tato, a co to takiego "dysonans poznawczy"?
- To jest coś takiego, jak ulicą sobie jedzie beemka, w środku łysy kark, za burtą zimny łokieć, a ze środka zamiast standardowego umcs-umcs-umcs dobiega II koncert fortepianowy Rachmaninowa.
W co nie wierzy chemik? W stałe związki.
- Kelner, hej, kelner!
- Słucham pana...
- Nie odpowiada mi ta zupa.
- A o co ją pan pytał?
- Marcin, przeczytam ci horoskop dla Barana!
- Ooo, dawaj! A skąd wiedziałeś, że to mój znak zodiaku?
- Tylko barany wierzą w horoskopy...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież27 grudnia 2023, 18:41
Czego z beemki miała by być muzyka uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej
Odpisz
11 września 2018, 12:29
umcs umcs? W pełno rozumiem żeby to było "symboliczne" i pokazywało jakiś hardbass/trap czy coś w stylu muzyki EDM ale kuje to w oczy (a przynajmniej w moje)
Odpisz