- Tato, a co to takiego "dysonans poznawczy"?
- To jest coś takiego, jak ulicą sobie jedzie beemka, w środku łysy kark, za burtą zimny łokieć, a ze środka zamiast standardowego umcs-umcs-umcs dobiega II koncert fortepianowy Rachmaninowa.
Dzwoni klient do masarni:
- Czy pierś z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy łopatkę pan ma?
- Mam.
- A świński ryj pan ma?
- Mam.
- No to musi pan śmiesznie wyglądać.
Siedzi hrabia z hrabiną w parku na ławce. W stawie pływają dwa łabędzie i całują się dziobami:
Hrabina:
- Hrabio, może i my jak te dwa łabędzie?
Hrabia:
- A na cóż nam tyłki w wodzie maczać?
- Synku, chciałbyś mieć braciszka?
- Tak, tato!
- To śpij już...
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
Komentarze
Odśwież27 grudnia 2023, 18:41
Czego z beemki miała by być muzyka uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej
Odpisz
11 września 2018, 12:29
umcs umcs? W pełno rozumiem żeby to było "symboliczne" i pokazywało jakiś hardbass/trap czy coś w stylu muzyki EDM ale kuje to w oczy (a przynajmniej w moje)
Odpisz