- Jesteś zrównoważoną kobietą.
- O miło mi, dlaczego tak sądzisz?
- Bo jak coś powiesz z sensem, to za chwilę zaraz, dla równowagi, pierd*lniesz jakąś głupotę.
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Dlaczego panikujesz?
- Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża...
Dowódca straży pożarnej wchodzi do dyżurki. Powoli nastawia wodę na kawę i zapala papierosa.
Po upływie kilkunastu minut mówi do strażaków:
- Panowie, powoli się zbierajmy, urząd skarbowy się pali.
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Komentarze
Odśwież30 listopada 2017, 15:33
:)
Odpisz
28 listopada 2017, 06:21
B Y Ł O
Odpisz
29 listopada 2017, 23:17
@maciejwaciej: D O W Ó D ?
Odpisz
Edytowano - 30 listopada 2017, 14:27
@BetonowyMur: Dobra, przesadziłem trochę. Był, ale podobny:
http://www.dowcipy.jeja.pl/983,stirlitz-wypoczywa-w-swoim.html
Zwracam honor :)
Odpisz
30 listopada 2017, 15:27
@maciejwaciej: Żeby zabrać mu honor to musiałabyś go najpierw wziąć
Odpisz