Przychodzi facet do sklepu. -...

Przychodzi facet do sklepu.
- Interesują mnie drzwi.
Sprzedawca podnosi głowę znad lady:
- To zajebiste masz pan zainteresowania!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar martyna2112

25 sierpnia 2017, 15:45

Czyżby świadek Jehowy?

Avatar geralt735

27 sierpnia 2017, 22:07

@martyna2112: O co chodzi z tym jechowym?

Avatar martyna2112

27 sierpnia 2017, 23:43

@geralt735: Chodzą po domach, dużo pukają i zaczynają rozmowę: "Czy ma Pan/Pani chwilę, by porozmawiać o naszym zbawcy, Jezusie Chrystusie?". W stereotypowym obrazie chodzi o to, że większość osób ignoruje pukanie i udaje, że ich nie ma, by uniknąć rozmowy. Dlatego Jehowi mają bardzo częsty kontakt z drzwiami.

Avatar pibo007

29 sierpnia 2017, 21:15

@martyna2112: czemu właściwie nikt ich nie wpuszcza?

Avatar martyna2112

30 sierpnia 2017, 02:26

@pibo007: Odpowiem ci na własnym przykładzie, a raczej na przykładzie mojej mamy. Raz ich wpuściła, a oni przychodzą co jakiś czas i puszczają jej filmy na telefonie. W sumie są całkiem miłe (to dwie kobiety), ale na dłuższą metę to męczące. Jak raz ich wpuścisz, to zostaniesz zapamiętany i będą wracać :/

Avatar pibo007

30 sierpnia 2017, 08:56

Avatar geralt735

30 sierpnia 2017, 13:34

@martyna2112: Aj, znam to dobrze. Będąc małym dzieckiem *tu wklej swój komentarz*

Avatar Polalak

26 sierpnia 2017, 21:48

śmiechłem

Avatar stonaga

4 sierpnia 2017, 09:55

kisnę

Avatar mikolajk004

4 sierpnia 2017, 11:20

@stonaga: [_] _

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przychodzi gość do restauracji, siada przy stoliku, bierze kartę dań, zjada ją i wychodzi. Wkurzony kelner mówi do kucharza:
- Mam już dosyć tych turystów z Jemenu.

Zobacz cały dowcip

Sraczka to taki paradoks: niby rzadko, a często.

Zobacz cały dowcip

Siedzi sobie tasiemiec w jelicie i żre. Nagle widzi biegnące w panice bakterie. Pyta się:
- Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, uciekaj! Antybiotyki nadchodzą!
- Eee tam, głupoty gadacie - mówi tasiemiec i dalej i żre. Nagle widzi uciekająca z walizkami glistę ludzką.
- Ty, glista! Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, antybiotyki nadchodzą!
Tasiemiec tym razem wystraszył się, spakował się i idzie w dół jelita. Idzie, idzie, doszedł do końca, i widzi glistę ludzką, która siedzi na walizkach i płacze.
- Co się stało? - pyta tasiemiec, a glista na to:
- Uciekła mi kupa o czternastej!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip