Ksiądz nie wiedział jak na mszy ogłosić zapowiedzi. Narzeczony nazywał się Jan Chrzan, a narzeczona nazywała się Maria Jedligówna. Wreszcie powiedział:
- Marianna z Janem Jedligówna z Chrzanem.
Zauważyliście, że jak kobieta mówi „Będę gotowa za 5 minut”, a facet „Będę w domu za 5 minut”, to jest to samo 5 minut?
- Wiesz stary, wracam wczoraj wcześniej z pracy, no i oczywiście od razu do szafy patrzę. Pewnie, że siedzi. W samych slipkach i się patrzy na mnie... ten sam co zwykle, kochanek żony, psia jego mać...
- No i co mu powiedziałeś!?
- Powiedziałem mu: "Idioto! Ile razy normalnemu człowiekowi można powtarzać: rok temu się rozwiodłem i żona już tu nie mieszka!?".
Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Komentarze
Odśwież21 lutego 2017, 13:59
Było
Odpisz
22 lutego 2017, 08:54
@ewelkapl: potwierdzam
Odpisz
24 lutego 2017, 00:16
@Raczysko: Potwierdzam potwierdzenie
Odpisz
2 marca 2017, 20:10
@Hakerka5678: Potwierdzam potwierdzenie potwierdzenia
Odpisz
22 października 2018, 20:37
@DrDamian_: Potwierdzam potwierdzenie potwierdzenia potwierdzenia.
Odpisz
22 października 2018, 22:15
@ewelkapl: Chyba jednak było w dowcipach.
Odpisz